Moja "przyziemna" :) pasja
09:20, 29 wrz 2014
Jagódko- jeśli chodzi o brzozy to myśle jak Agniecha , tzn u Ciebie fajnie by wyglądały po jednym egzemplarzu wielopiennym w dołku.
Jeśli chodzi o resztę spraw to ja jestem słabym „doradzaczem” niestety.
Cisy jak urosną będą cudną zieloną ścianą. Piękna zieleń zasłoni mur. A miskanty dodadzą lekkości , będzie cudnie. Widzę , że idziesz w trawy, bo masz ich bardzo dużo, ale uważam że świetnie ci idzie to projektowanie.
Do kłosownicy bym dała coś powtarzalnego kwitnącego co już jest lub będzie u ciebie a pasuje wzrostem do wysokości kłosownicy żeby tylko główki wystawały np. jeżówka, odętka,
Obawiam się , że ze skarpy będzie się obsypywało, musisz to chyba wzmocnić jakaś.
Ps. Twój piach mnie zszokował, chyba już wolę swoje glińsko.
Podziwiam Twoją pracowitość, sposób pracy ułożony i schematyczny, i Twoja perfekcja mi bardzo imponuj.
Jagódko jesteś wielka!!
Jeśli chodzi o resztę spraw to ja jestem słabym „doradzaczem” niestety.
Cisy jak urosną będą cudną zieloną ścianą. Piękna zieleń zasłoni mur. A miskanty dodadzą lekkości , będzie cudnie. Widzę , że idziesz w trawy, bo masz ich bardzo dużo, ale uważam że świetnie ci idzie to projektowanie.
Do kłosownicy bym dała coś powtarzalnego kwitnącego co już jest lub będzie u ciebie a pasuje wzrostem do wysokości kłosownicy żeby tylko główki wystawały np. jeżówka, odętka,
Obawiam się , że ze skarpy będzie się obsypywało, musisz to chyba wzmocnić jakaś.
Ps. Twój piach mnie zszokował, chyba już wolę swoje glińsko.
Podziwiam Twoją pracowitość, sposób pracy ułożony i schematyczny, i Twoja perfekcja mi bardzo imponuj.
Jagódko jesteś wielka!!
i trawami