Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Ogród bez reguł 18:32, 28 lut 2021


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Wygląda na to, że będę miała co najmniej dwa ciemierniki Ot, niespodzianka, założyłam, że w tym roku nic nie będzie



Zaczyna kalina bodnantska Charles Lamont



Wawrzynki pokazały kolorowe pąki, ale jeszcze nie kwitną i nie pachną.

Oj, oby do wiosny!
Ogród bez reguł 18:28, 28 lut 2021


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Pojawiły się też ranniki, ale to wszystko. Cała reszta jeszcze na zielono. Wub. roku o tej porze kwitły u mnie już prawie wszystkie cebulowe, z wczesnymi narcyzami włącznie.

Ogród bez reguł 18:26, 28 lut 2021


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Kwitną przebiśniegi. W zasadzie nie dziwię się Anglikom, że mają na ich punkcie podobnego hopla, jak swego czasu Holendrzy na punkcie tulipanów



Jak już obsadzę miejsce we wgłębniku, zamierzam zrobić między krzewami łączki przebiśniegowe i cebulicowe
Ogród bez reguł 18:22, 28 lut 2021


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Niby przez kilka dni temperatura była mocno wiosenna, ale nie przełożył się to jakoś na wiosnę w ogrodzie. Wszystko zastygło w oczekiwaniu ciepłą i słońca...

Ogród bez reguł 18:20, 28 lut 2021


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
I jeszcze takie

Ogród bez reguł 18:19, 28 lut 2021


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
antracyt napisał(a)
Asia, mam nadzieję, że właśnie zdjęcia strzelasz. Luna świeci dzisiaj przepięknie
Wczoraj byłam cały dzień w podróży, ale aparat był ze mną Luna była niesamowita, zresztą proszę bardzo:

Ogród z uśmiechem 17:50, 28 lut 2021


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
jolanka napisał(a)
Oj, jak dawno mnie nie było.
Przepraszam, że tak zamilkłam na kilka miesięcy.
Sytuacja, w jakiej ostatnimi czasy się znaleźliśmy, podziała na mnie mocno destrukcyjne i depresyjnie. Miałam wrażenie, że czas się zatrzymał, niewiele rzeczy i spraw ma znaczenie i najchętniej chciałabym się uszczypnąć i obudzić w innej rzeczywistości. Konieczność zamknięcia się w domu i pracy on-line sprawiła, że nie tylko musiałam zupełnie przeorganizować swoje życie ale też zmienić na stare lata swoje przyzwyczajenia, nawyki. Okazało się to ogromnym -przynajmniej dla mnie- wyzwaniem. Od września zrezygnowałam z pracy zawodowej - mogłam na szczęście - i to też wbrew przewidywaniom (bo miało być tak fajnie) wpłynęło na mnie niekoniecznie dobrze.
Ja jestem osobą, która nie jest w stanie długo wytrzymać w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego. Zawsze gdzieś wychodziłam, coś robiłam, wyjeżdżałam, a tu niestety. Poza tym moja Mama (85 lat) mieszkająca sama, dosyć daleko ode mnie, też nie mogła zostać w tej sytuacji sama więc....cóż, "samo życie"

Mam nadzieję, że j a k o ś zacznie się wszystko powoli układać i jakoś Pani Wiosna pozwoli zacząć cieszyć się tym, co za oknem.



Jolu, sporo się zmieniło u Ciebie. Zazdroszczę Ci, że będziesz miała sporo czasu na ogród. Mi nadal brakuje czasu, sporo się działo ostatnio w moim życiu, staram się wszystko ogarnąć i brakuje mi czasu. Do tego ten Covid... jeszcze nie jestem gotowa do powrotu tutaj. Na razie zaglądam do innych wątków. Pozdrawiam Jolu.
Miłkowo - sezon 2016-2022 17:47, 28 lut 2021


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11917
Do góry
Milka napisał(a)

Ta czarna kropka z wnusią, to moja kicia.



Taka maleńka, myślałam że jest już większa. O to macie naprawdę ubaw z nią. Nie chce spać w łóżku ?

Ogród z uśmiechem 17:38, 28 lut 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Dudek:

Ogród z uśmiechem 17:36, 28 lut 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Dzięcioł duży:

Pan:



Pani:



Młodzian:



Ogród z uśmiechem 17:25, 28 lut 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Dzięcioł czarny:



Dzięcioł zielony:



Te zdjęcia nie są najlepsze ale niestety, czasami ptaszory są za szybkie
Ogród z uśmiechem 17:14, 28 lut 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Czyż

Pan czyżyk:






Pani czyżykowa:



Ogród z uśmiechem 17:08, 28 lut 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Atlas ptasi "ogrodu z uśmiechem"

Czeczotka

Ogród z uśmiechem 16:42, 28 lut 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
A co w takim razie ogrodowo?
Niewiele się dzieje, niewiele robiłam chociaż jesienią "ogarnęłam" trochę rabatę frontową. Mam nadzieję, że tegoroczna zima nie poczyniła zbyt dużo szkód ale już widzę, że będę musiała mocno ciąć róże. Co z pozostałymi roślinami pewnie w najbliższych dniach uda mi się więcej przyuważyć

Zimowe jeszcze zdjęcia:





Niestety mam trawnik do renowacji bo krety zrobiły sobie z niego dobrą "zimówkę". Kopce wyglądają na Himalaje więc roboty będzie dużo. Już nawet przestałam liczyć ale 50-60 na pewno jest
Moja działeczka 16:33, 28 lut 2021


Dołączył: 21 lut 2011
Posty: 330
Do góry
Witam niedzielne
Ja już mam połowę działki sprzątnięte, a dziś posadziłem bratki na balkonie.
Pomalowałem wczoraj też nowe krzesełka metalowe z odzysku. Udzieliło mi się i znalazłem takie stare metalowe, muszę jeszcze stolik odebrać.


W ogródku emerytki 16:32, 28 lut 2021


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9727
Do góry
W wolierze stanęło drzewo, są też półki i drabinka, kotom się spodobało





Wszystkie elementy drewniane będą pomalowane lakierobejcą i zawieszę na nich ozdoby
A na dole woliery będą skrzynie
Ogród z uśmiechem 16:21, 28 lut 2021


Dołączył: 08 sie 2015
Posty: 16509
Do góry
Oj, jak dawno mnie nie było.
Przepraszam, że tak zamilkłam na kilka miesięcy.
Sytuacja, w jakiej ostatnimi czasy się znaleźliśmy, podziała na mnie mocno destrukcyjne i depresyjnie. Miałam wrażenie, że czas się zatrzymał, niewiele rzeczy i spraw ma znaczenie i najchętniej chciałabym się uszczypnąć i obudzić w innej rzeczywistości. Konieczność zamknięcia się w domu i pracy on-line sprawiła, że nie tylko musiałam zupełnie przeorganizować swoje życie ale też zmienić na stare lata swoje przyzwyczajenia, nawyki. Okazało się to ogromnym -przynajmniej dla mnie- wyzwaniem. Od września zrezygnowałam z pracy zawodowej - mogłam na szczęście - i to też wbrew przewidywaniom (bo miało być tak fajnie) wpłynęło na mnie niekoniecznie dobrze.
Ja jestem osobą, która nie jest w stanie długo wytrzymać w całkowitej izolacji od świata zewnętrznego. Zawsze gdzieś wychodziłam, coś robiłam, wyjeżdżałam, a tu niestety. Poza tym moja Mama (85 lat) mieszkająca sama, dosyć daleko ode mnie, też nie mogła zostać w tej sytuacji sama więc....cóż, "samo życie"

Mam nadzieję, że j a k o ś zacznie się wszystko powoli układać i jakoś Pani Wiosna pozwoli zacząć cieszyć się tym, co za oknem.


Ptasi gaj 15:11, 28 lut 2021


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15223
Do góry
pestka56 napisał(a)
Powojnik mam jednego. Jest puszczony po róży Alchymist. Ona kwitnie tylko raz i tylko miesiąc najwyżej. Chciałam by coś tam było kwitnącego na niej, a nie same liście. Ale po 2 sezonach uważam, że to zly pomysł. Przesadzę go.

U mnie dopiero woda zaczęła dziś schodzić, ale nadal „bagno” nic się nie da zrobić. Myślę o nawiezieniu ziemi w kilka miejsc i podniesienie miejsc pod trawiaste rabaty, bo co bym nie zrobiła z odwadnianiem, wszystko za mało. Nie myślałam, że taką rozp...chę będę miała w tym roku w ogrodzie. A tyle czeka na posadzenie i jeszcze mam zamówione, które dopiero za miesiąc przyjadą.




Kasiu też mam przy róży czerwonej (2 lata) powojniki do "błękitny anioł" miałam 2 sztuki jeden padł.

Jak.msdz takie problemy z tym bagnem (woda) to musisz podwiesić. Jak widziałaś u mnie jest wszystko prawie na podwyższonych rabatach. Nawet te trawy które przywiozłam będę sądzić na podwyższeniu. Tam gdzie mam zamiar sądzić jest teraz mokro. Dam na spód ścięte trawy cienkie na to nasypie kompostu i przysypuje ziemia. Będzie dobrze.

Przy tej róży mam powojnik foty z 2019 r





Czy ktoś wie jak ta roślina poniżej się nazywa.

Ogród Cioci cz. 3 14:53, 28 lut 2021


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
Ogród Cioci cz. 3 14:51, 28 lut 2021


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies