Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Działeczka - powolne spełnianie marzeń. 21:54, 06 gru 2020


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 1779
Do góry
No i pierwsza partia pierników za nami.
Pamiętajcie o ogrodach 21:39, 06 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
greg66 napisał(a)
Bardzo dziękuję
a to widok z dzisiejszego ranka


Piękny widoczek z ogrodu.
Ogród z koniczynką 21:37, 06 gru 2020


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13504
Do góry
Rumianka napisał(a)
...powiększona drewutnia...i trzmielina znalazła nowe miejsce...


Wyczytałam u Danusi, jestem znalazłam serce z łańcucha super pomysł mam stary zwykły łańcuch, czeka sobie na pomysł, tylko nie mam takiej ściany, na wiosnę coś wymyślę muszę jeszcze u Ciebie pobuszować, masz dużo fajnych pomysłów nie pogniewasz się jak coś bardzo wpadnie mi w oko? koło zębate też mam, mąż wymieniał w motorze musi tylko trochę zardzewieć, już sobie leżakuje w ogrodzie
W oflisowym ogrodzie 21:14, 06 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
kamila66 napisał(a)
Podoba mi się ta róża, jeśli znasz nazwę to poproszę o nią.
W moim małym ogródeczku - Dorota 21:09, 06 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
kasiek napisał(a)



Prześlicznie
Dziękuję

Jeszcz mikołajkowe opowieści
Dorośli zajęli się konsumpcją, a dzieci prezentami. Najpierw Arturek rozpakował swoje i brata prezenty, ale był ogromnie ciekawy co mają inni w paczuszkach. Pytał każdego, czy może mu pomóc rozpakować jego prezent. Dzieciaki miały frajdę, a my miło spędziliśmy ten wieczór.


W moim małym ogródeczku - Dorota 21:07, 06 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Więc nie zawracajmy głowy Dorotce niech narobi ozdób wstawi na forum to ocenimy.
Powodzenia
Elu, będę stopniować pokazywanie tego co zrobiłam, w miarę Waszego zainteresowania będę pokazywać.


Po zdjęciach zaprosiłam wszystkich na kawę i ciasto tortowe, które sama upiekłam. Stół wcześniej przygotowałam, a każdy chętnie pił gorącą kawkę i cherbatkę , bo w ogrodzie zimnica okropna, a do tego tak wiało, że nie dało się zapalić świec.
Tort był owocowy, więc każdy poprosił o dokładkę.



Ogród z koniczynką 21:05, 06 gru 2020


Dołączył: 13 kwi 2015
Posty: 11289
Do góry
Oj Sylwia trafiłaś chyba z nazwą w dziesiątkę...
Ten pierwszy to mój

a drugi skądś...

I to jest to samo, a w internecie widziałam liście zielone, to były identyczne jak u moich...latem.
Dzięki wielkie za pomoc...
W moim małym ogródeczku - Dorota 20:51, 06 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Gosialuk napisał(a)
Tak samo myślę jak Ania. Wszystko pójdzie dobrze. Będziemy trzymać kciuki.
Dziękuję Gosiu, jeszcze muszę jodełkę ubrać przed domem w lampki, dekorację na parapecie podświetlić, no i może łuk z bluszcza też dostanie światełka.

Dalej idziemy z opowieścią mikołajkową.
Arturek sam powoli odczytywał przywieszki z informacją dla kogo jest każdy prezent. Jaka wielka radość była, że on i jego braciszek mają najwięcej i największych prezentów. Później była pamiątkowa fotka wszystkich obecnych. Niestety dwóch synów nie mogło dziś dojechać. Obecnie mieszkają daleko od rodzinnego domu.


Pod Biało-Niebieską Chmurką moj Bawarski ogrod na wsi 20:47, 06 gru 2020


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21860
Do góry
wczoraj pozegnalismy grusze. Musielismy niestety ja sciac, bo zagrazala bezpieczenstwu. Staruszka juz byla.

W moim małym ogródeczku - Dorota 20:46, 06 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Waclaw napisał(a)
Wierzę i wciąż się zachwycam. A to kreatywnością w zabawach z wnusiem, a to ozdobami, a to roślinami w ogrodzie, kompozycjami.
Zazdroszczę talentów którymi mogła byś obdarzyć kilka osób
Dziękuję dużo dla mnie znaczy to wsparcie.

Dalszy ciąg opowieści dzisiejszego dnia.
Prezenty przygotowane, czekamy na przyjazd dzieci. Altana podświetlona, robi nastrój. Moi rodzice sprawdzali, czy już wysiedli z samochodu, a ja dzwoniłam Mikołajowym dzwonkiem kupionym specjalnie na tą okazję. Wnuk jednak nie chciał uwierzyć, że Mikołaj poszedł do sąsiadów, a ja tylko za altaną sprawdzałam gdzie on jest.
Wnuk dostał list od świętego, który ja musiałam przeczytać, bo on dopiero w zerówce jest. W liście była między innymi informacja, że Mikołaj wyznacza go na swojego pomocnika i to on ma wręczyć wszystkim prezenty. Poczuł się wyróżniony.


W moim małym ogródeczku - Dorota 20:26, 06 gru 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
anpi napisał(a)
Dorotko, wszystkie dekoracje które pokazujesz są bardzo gustowne i bardzo inspirujące. Piękne! A pewnie jeszcze część ukrywasz
Do tego jak mobilizujesz do działania! Nazbierałam dziś u siebie na ugorze pod świerkami mchu i szyszek pod sosnami. I coś tam pomału planuję, może choć raz uda mi się zrobić jakieś dekoracje nie w ostatniej chwili
Domyślam się, że masz trochę stresu z przygotowaniami. Jesteś bardzo wymagająca wobec siebie. My tu się zachwycamy, a Ty znów wątpisz ( już to pisałam???) Pewnie za dużo naplanowałaś, ja tak zawsze mam i potem jak się nie wyrabiam to wpadam w popłoch, bo chcę wszystko zrobić. A przecież świat się nie zawali, a nawet nikt nie zauważy, bo nie wie,że miało być coś jeszcze A czasami w tym pośpiechu jakiś psikus się trafi, złośliwość rzeczy martwych. często tak miewam, jak się za bardzo staram
Co się stało, że nie zdążyłaś z fotkami? Wszyscy trzymamy kciuki za Ciebie, by minął stres i wszystko poszło jak z płatka
Dziękuję za słowa wsparcia.
Nawaliłam z terminem zdjęć, bo jak zgrywałam zdjęcia z oświetloną altaną, zapomniałam, że trzeba jeszcze wcześniejsze też zgrać. Po zgraniu zdjęć resztę skasowałam, bo było na karcie już ponad 600. Z kosza też szybciutko usunęłam. Wieczorem dostałam przypomnienie, że miałam wysłać aktualne zdjęcia z szerokim kadrem. No i klapa niedawno robiłam porządki na pulpicie i większość plików kasowałam, nie miałam żadnych aktualnych zdjęć. Dziś jak wstałam pobiegłam z aparatem w ogród. U nas internet strasznie muli i wysyłanie zdjęć trwa długo, do tego mój laptop ledwo zipie. Może dostanę nowy na imieniny, ale to jeszcze 2 miesiące.
Aniu ja już kilka razy zauważyłam, że ludzie bardziej we mnie wierzą niż ja sama. Cieszę się, że mobilizuję do działania. Co dzień starałam się zrobić jakiś element dekoracji. Ja szybko się męczę.

W tych kilku postach pokażę jak spędziliśmy dzisiejszy dzień.



Pamiętajcie o ogrodach 20:22, 06 gru 2020


Dołączył: 03 kwi 2018
Posty: 4574
Do góry
Tuje przesadziłem nawet łatwo poszło, wkopałem tam gdzie mają być i tylko fajnie jakby przetrwały





A tu miejsce po nich i przed tym jałowcem chciałbym dać jakieś krzewy kolorowe, mam już trzmielinę oskrzydloną (od Danki) i jest tam pęcherznica myślę co jeszcze dać (może parę miskantów) może macie jakieś pomysły?



Ranczo Edy 19:55, 06 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14281
Do góry
Miłego Mikołajkowania dla Wszystkich

Sezon 2017 u Hanusi 19:53, 06 gru 2020


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14281
Do góry
hankaandrus_44 napisał(a)


Witaj Hanuś w Mikołajkowy dzień !
Czytam że Mikuś był no i wiadomo złapać go trudno
Fajnie popatrzeć na twój ogród kwiecisty jeszcze i powiązane trawy ...super że napisałaś o skorupkach do tej pory pod perukowca sypałam bo wiem że lubi
Buziam i miłego wieczorku
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 18:42, 06 gru 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22013
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Teraz się każdy karmnik w ogrodzie przydaje

Żarełka u mnie maja, a dziś Mikołajki to i prezencik sobie sprawiłam - kuleczkowy, ptasiowy
Szczepiona zimozielona irga coral beauty, taka sama nie szczepiona i 2 kaliny dawidia, z granatowymi owockami
Sezon 2017 u Hanusi 18:08, 06 gru 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7730
Do góry
Na wszystkie rabaty potrzebujące wapiennej gleby można dawać skorupki. Ciemierniki, piwonie, winorośl, lawendy. Pod te neutralne trawiaste też można. Przez zimę trochę się zlasują, a wiosną się wymiesza z glebą. Do kompostownika nie daję, bo potem trudno taki kompost podsypać pod kwasoluby.

Ogrodowisko- ogrody pokazowe Nasza Anglia 17:51, 06 gru 2020


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Przerywając dyskusję na temat stojaka do choinki (nie rzeźba to przecież ani detal ogrodowy, a raczej domowy - wylaliśmy fundament pod ceglany mur.

Będzie eksponował kiczowate, ludowe narzędzia ogrodnicze, także kupione w Anglii, z dębowymi rękojeściami liczące ponad 100 lat. Zgromadziłam ich przez lata wojaży po Anglii, więc czas je pokazać. Także narzędzia polskie. Będzie ich dużo, bardzo dużo, jedno na drugim. Przed nimi będzie kolekcja roślin sucholubnych m.in. z Nowej Zelandii - będą w kamiennych korytach, które służyły kiedyś do pojenia bydła.

Tutaj jeszcze przed zalaniem betonem.







Ogród w dolinie 17:39, 06 gru 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Zuzia, Ewa dziękuję za linki
Mam kolejne brzydkie zdjęcie Tu wychodzi też woda z górnej skarpy, która jest wzdłuż zdrenowana

Tak myślę, że jedyny problem z roślinami znoszącymi wysoki poziom wód gruntowych to sytuacja suszy latem, wtedy pewnie trzeba będzie je podlewać?
Ogród - moje marzenie, zmęczenie i spokój 17:36, 06 gru 2020


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 34418
Do góry
Jola_M napisał(a)
jesień




No ależ ładnie się to wszystko rozbujało
Sezon 2017 u Hanusi 17:32, 06 gru 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7730
Do góry
No tak, ogrodniczka musi odpocząć w czasie zimy. I tak o tej porze nigdy w ogrodzie nie pracowałam. A w tym roku.... ech szkoda gadać. wszystko nie po mojej myśli, i wirusy, i obostrzenia, i maseczki. Ale mam nadzieję, że wiosną spotykamy się w pełnym składzie przy swoich rabatach.

moja piwoniowas posypana skorupkami.

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies