Genialna architektura, powiedz eM-owi że się zachwycam!!!!
Układał na podsypce cementowej na stałe czy nie, bo wyglada bez cementu? I jak grubej podbudowie? Bo u mnie jest bardzo podmokły grunt i ciągle się zastanawiam co jest ważne żeby ścieżki po pierwsze,nie były ruchome i się nie rozłaziły, czy to tylko kwestia zabetonowania krawężników, a po drugie, aby jednocześnie nie zatrzymywać nadmiarów wody, aby mogła swobodnie odchodzić, Pewnie trzeba uwzględnić odwodnienie. U mnie to temat przyszłościowy, ale mam to w głowie cały czas. I chętnie bym się z doświadczeń innych dokształciła w tym temacie.
Ha, ha, bardzo lubię Twoje poczucie humoru i język wypowiedzi
Ja w środku i pomiędzy wersją Saby i Dupsika, równowaga musi być zachowana
Uzbekistański cyrk - ha, ha, dooobre
Kwitnące drzewka i inne roślinki - cudowne, jak cieszą oko kolory
Przypomnij na priva co tam na poskrzypkę, bo już unicestwiłam ze 40 sztuk a ciągle są...
Cudowna przemiana a właściwie rozszerzenie ogrodu, uwielbiam linie faliste no i masz wyjątkowo czysty ogród, ale to też zasługa dużego budynku gospodarczego, wszystko co potrzebne i niepotrzebne można tam wtochlić ciekawe że google nie ma w swoich zasobach słowa "wtochliłam" czy u Was jest w użyciu to słowo? Czy to jakiś twór endemiczny??
Mireczko! Bardzo dziękuję, ścieżka rzeczywiście jest położona niżej, a placyk wyżej. W układanie ścieżek bawił się mój mąż, realizował swoje wizje.
Zapach jest obłędny, bzy i żółte azalie pachną niesamowicie.
Drzewiasta dziękuje.
Sibelius pięknie się prezentuje, mojego przycięłam i jest niewielki, ale też ma już pączki.
Też kocham róże, ale one nie zawsze odwzajemniają to uczycie.
Masz cały sezon busz. Jak Ty to robisz?
Moje gaury nareszcie ruszyły. Nie wszystkie. Ale dobre i to, że w ogóle są. W tym wzorem Lidki będe je ukorzeniała. Muszę iśc na przeszkolenie