To zalezy jaki rok. Czasami siewek rzeczywiscie jest nadmiar. W tym roku dosiewalam. Lubie jej miodowy zapach.
U nas grzybow jak na lekarstwo trzeba jechac w Bory Tucholskie chyba aby cos uzbierac. W lesie znajdujemy cuda. Modny jest gruz po budowlany i opony samochodowe. Mnustwo drobnego smiecia od plastiku po szklo. Szmat roznej masci tez nie brakuje. Za kazdym razem biore ze soba worek. Jak wracamy zawsze jest pelny. Jak jade do mamy jest taki kawalek drogi gdzie co jakis czas leza opakowania po jedzeniu z Maca. Torby po czipsach itp. Masakra. Temat rzeka.
Dzisiaj u nas sloneczie choc 18 tylko na termometrze. Zrobilam kilka zdjec.
Dobrze ze mamy powiadomiwnia o nowych wpisach. Zawsze do Ciebie zagladam. Piekne widoki masz z okien. U mnie od rana brunet grasuje po trawniku. Byl juz taki spokoj ale nie dzisiaj pokazal swoje☺
Tylko te chłodne, pogodne,
Przewiewne ranki jesienne,
(Liliowe astry jesienne),
Senne, łagodne,
Gdy w miłym, szarym niebie
Wzrok rozczulony tonie:
Te ranki, te są dla ciebie.
Byś w miękko wysłanym pokoju
Z liściasto-ptasią tapetą,
Bladobłękitna,
W tym właśnie dzisiejszym stroju,
Przez okno patrzała spokojnie
Na miłe niebo jesienne,
A na stoliku w wazonie
Niech będą astry liliowe,
Liliowe astry jesienne.
Danusia pokazała mi jak zagospodarować miejsce, które nie wiedziałam jak obsadzić, ponieważ chciałam koniecznie przysłonić się drzewem od garażu sąsiadów. Wklejam to co chciałam oraz propozycję Danusi z wątku o projektowaniu rabat, myślę, ze się nie pogniewa Te czerwone kropki to rozplenice, które kiedyś będę musiała wysadzić jak świerki urosną.
Obwódka to turzyce i w środku niskie hortensje bobo. Drzewo planuję śliwowiśnię Pissardi lub Nigra. Podoba mi się, nie wiem tylko czy nie zrobię tego wiosną, zobaczę jak czas i pogoda
Potrzebuje Waszej pomocy w rozpoznaniu rosliny że zdjęcia. Przepraszam za jakość, ale foto znalezione w internecie a ja szukam roślin zadarniajacych. Ta wygląda super,wie ktoś co to jest?
Aniu, to z giełdy w Zamościu.
Były w niedzielę porozstawiane tymczasowo już po ogrodzie, jeszcze do końca nie zaaranżowane, pewnie nie zauważyłaś Jeszcze zmienią miejsca.
Moja wnusia cieszy się z takich dekoracji. Ja z resztą nie mniej
U Ciebie pewnie w przyszłym sezonie też zagoszczą zabaweczki w ogrodzie
Zakwitł już pierwszy ciemiernik
Sylwio bardzo Ci dziękuję ,a taki to sezon u nas ,a takie coś wytrąca cały ułożony plan działania ,eliminuje z życia płynnego .Mam nadzieję, że już będzie ok tylko trauma przed upadkiem bardzo przeszkadza teraz w normalnym poruszaniu się ,aż chyba komórki w mózgu całkiem zapomną to zdarzenie .Dla Was koleżanki
Tarcia, dziękuję. Zadowolona jestem teraz z tego jak ogród ogólnie wygląda. Ujęć jest ograniczona ilość bo i miejsca brak a teraz musiałam się trochę gimnastykować coby samochodu nie było widać, zabałabanionego tarasu czy wykopków za domem pod placyk.
To drzewko to morwa pendula. Polecam. Zdrowe, owocuje, nie brudzą mi owoce kostki a i ja i ptaki się najadamy. Dosyć mocno przyrasta - jakbym jej nie cięła 2 razy w sezonie to miałaby gałęzie do ziemi. Ale cięcie lubi, nawet bardzo mocne. Szybko się po nim regeneruje. Ma piękne liście w różnych kształtach. Bardzo ją lubię. Jakbyś kupowała to tylko wysoko szczepioną - inaczej gałęzie będą się ciągnęły do ziemi.
Jarząb - nie wiem sama. Na razie zachwytu nie ma bo zgubił liście zanim się przebarwił. Oprócz tego ja mam nietypową wersję bo szczepiony na wysokim pniu. i ten pień mnie po prostu denerwuje - jest spora dysproporcja między nim a łysą koroną. Niestety musiałam go przesadzić bo tam gdzie go wsadziłam to za gęsto było. I tu też gdzie teraz jest nie jest dobrze. Nic, zobaczymy.