Żadne dość Tess ,,jeśli masz nadciśnienie to czym prędzej bierz leki To nie żarty i nie wolno go bagatelizować.Nie straszę,, lecz przestrzegam .Zdrówka zyczę
No mnie się ten pomysł Gosi też wydaje najbardziej interesujący, tylko podzieliłabym ogród na 2 części: formalną , ozdobną w kwadracie, potem jakiś szpaler z np. strzyżonego graba lub cisa z przejściem w środku w formie łuku do następnej mniejszej części, np. z warzywnikiem .
Tam nie może być warzywnik, bo to wejście jest Ale reszta OK
To z czym jutro idę to prawdopodobnie wynik tego wysokiego cisnienia.
Bożenko, nie strasz... moje nadciśnienie też dłuotrwałe jest... Znaczy - należy spodziewać się skutków ubocznych
Dobra, dość o tym, nie ma co się martwić na zapas
16 lat ciągle miałam wysokie ciśnienie najmniej 180 a najczęściej 200 a przy złej pogodzie 260 ( bardzo często) z drugim bywało lepiej bo koło 80 ale i 108 też sie zdarzało., ale teraz jest dobrze ale mam inny kłopot zobaczę co jutro powie lekarz.Pewnie nic nie powie tylko jakieś badania będą potrzebne.Pozdrawiam Teresko.
16 lat nie mogli trafić z lekami? Bożeszszsz, to to moje cisnienie mnie wcześniej wykończy
Masz inny kłopot zdrowotny? To zyczę, żeby się jak najszybciej i skutecznie rozwiązał Dużo zdrówka
Nie wiem może ja nie mam szczęścia do lekarzy ale gdybym Ci opowiedziała o innych przeprawach zdrowotnych to te 16 lat tylko z ciśnieniem (choc wysokim ) to jak to mówią pikuś. Dlatego nie mam dobrego zdania o lekarzach a na pewno łódzkich.To z czym jutro idę to prawdopodobnie wynik tego wysokiego cisnienia.
Aniu cieszę się, że znajduejsz czas na czytanie
Lena - oj bije od nas bije rdość, a buzie się nie zamykają
Ewa - Pozdrawiamy Górny Śląsk DO zobaczenia wkrótce
Anitko - oj tak, mamy fajne znajmości, mówimy NIE malkontentką, wszystkie takie zadowolone i radosne jesteśmy
Tess - dziękuje za odwiedzinki, muszę wreszcie do Ciebie na spacerek się wybrać Potwora się nie bój, jeszcze nie gryzie
Ana - czas najwyższy Wroclove odwiedzić !!! Koniecznie !!!!
Betysia - boso z Francji ale z Panem Kogutkiem???
Diana - oj fajnie nam było, fajnie
Aguś, Pszczółko, Madziu, Irenko - nawet nie wiecie jak było mi przyjemnie Was gościć I za każdym razem fascynuje mnie, jak fajnie nam sie gada jakbyśmy się znały od lat I za każdym razem brakuje nam czasu aby o ogrodach porozmawiać ......
No i człek się stara, po atku gania, coby stan faktyczny ustalic, najlepszej rady udzielić, a ta poszła sobie...
To i ja idę
Może (powtarzam: może) zajrzę wieczorkiem.
Ale jak weźmiesz taką w rękę (no, albo kto inny) albo dotkniesz, to też się rusza, czy zamiera na jakiś czas bez ruchu?
...ruszają się, mąż nawyciagał sporo do wiadra to się jeszcze na drugi dzień ruszały...myślę że to jakiś chrabąszcz albo guniak czerwczyk - rok temu miałam inwazje lotną tego coś....