Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 21:53, 15 sie 2012


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
Dziekuję, że do mnie zaglądacie nawet wtedy kiedy mnie nie ma

kasik778 - tak to paciorecznik.

Celinko - dojrzewa i to szybciutko. Dzisiaj próbowalismy te jasne - są pyszne i bardzo słodkie, a myslałam, że w Polsce to niemożliwe.

Wando - dziekuję i cieszę się, że hosty dotarły na miejsce Mam nadzieję, że spodobają się Tess

Gabrysiu - "Kompozycja rojnika, cyklamena i paproci ze zdjęcia śliczna. " - ha, ha ,ha - uśmiałam się. Jak wszyscy wiemy zdjęcia kłamią, a Ty widziałaś to na własne oczy.

Moniko - dzieki - jak widać zmiany to już coś ...rośliny rosną i wypełniają puste miejsca - zaczyna mi się to podobać.

Mira - masz rację to gardenie, ale w tym roku nie chciały kwitnąć, bo było jednak za sucho, ale zaczynają wypuszczać pąki, więc może nic straconego.

Krysiu bardzo dziękuję za odwiedzinki

Syla ja tez mam taką nadzieję, ale nie wiem jak będzie - czy zdąże na to spotkanie - bardzo chcę się z Wami spotkać, więc dla chcącego podobno nic trudnego
Ogród w Holandii 09:36, 15 sie 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
kasik778 napisał(a)
te gigantyczne czosnki bardzo mi się spodabały, ale prawie 50 zł, powariowali ci sprzedawcy całkiem, ale jakąś większą odmianę kupię na pewno


Rzeczywiście są piękne, giganty mają kule średnicy Ok 20 cm i robią niesamowite wrazene.... Ale przeszłam obok tych za 50 zł......
Agatka już chcialm porwać Tess do Polski aby dziecko jeszcze ze dwa latka odpoczęlo
Przetacznik - scinałam wyłącznie przekwitłe i te śmierdzą....
Kiedyś będzie tu pięknie ... 21:37, 14 sie 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
justi napisał(a)
Tess ja myślę, że po tych kropeczkach w tytule wątku można dodać .....już jest
Marzenko nie nadrobię już chyba zaległości, mało zaglądałam ostatnio. A tu pociąg pędzi
Gratuluję pięknego ogrodu i kolejnej setki.

Dla Ciebie moja tegoroczna Limka




Justi ja tęż już nie nadążam. Zawsze chętnie do Ciebie zaglądam ale ostatnio już nawet nie daję rady Piękna horti!!!
Kiedyś będzie tu pięknie ... 21:34, 14 sie 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)
Madżenka, przeczytałam chyba z pięćdziesiąt stron (od końca). No i mam galimatias w głowie, bo wszystko takie piękne, a tak pędziałam, żeby zobaczyć, co dalej, że nic nie zapisałam, co mi sie podoba i co mieć chcę...
Mus od nowa przejrzeć i notatki porobić...

Piękny ogród stworzyłaś, ech....

Tess znam Cię z widzenia z innych wątków Miło że zajrzałaś

Nazwy wątku konsekwentnie nie zmianiam, bo jeszcze nie to co ma być. Kilka rabat do poprawki, jedna do radykalnej zmiany Mam nadzieję, że do tysiączka dociągnę
Rododendronowy ogród II. 19:59, 14 sie 2012


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Tess napisał(a)
Piękne lilie, Bożenko
Bardzo mi się podobają u innych, lae jakoś tez nie mam chciejstwa, by mieć je u siebie.
Tak nawet nie umiem wytłumaczyć (sama sobie), dlaczego

Miłego dnia Bożenko
Umnie wstętnie - pada, wieje i zimno jak diabli, brrrrr....


Ja to rozumiem bo wiele lat wogóle dla mnie nie istniały ale jak się zobaczy te ich wielkie kwiaty i dosc długie kwitnienie można zmienic zdanie.U mnie było dziś dośc chłodno ale nie padało.Pozdrówka.
Spotkanie objazdowe - okolice Warszawy wrzesień 2012 18:22, 14 sie 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77364
Do góry
Tess - mile widziana i dopisana
Ogród nad Rozlewiskiem 17:21, 14 sie 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
Tess napisał(a)
Nie mogłam oderwać oczu.
Było magicznie.
Zdjęcia nie oddają tej magii i klimatu.







Witaj Tess
Jejku jak pieknie. Dobrze, że dojrzałaś do decyzji zostawienia działki nad rozlewiskiem dla siebie. Toż to cuda natury naszej polskiej.
Ogród Bogusława 15:26, 14 sie 2012


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Tess napisał(a)


Dziękuję pięknie, Taki efekt to nie jest taki trudny do osiągnięcia, wystarczy :
Dużo pasji,
ładny teren,
minimum 5 lat pracy,
drugą połówkę jako kumpla,
dobry pomysł i gotowe.

Pozdrawiam serdecznie.


Bogusławie, cudnie prosta ta recepta na sukces w ogrodzie


Pozdrawiam i gratuluję pasji i osiągnięć


Pięknie dziękuję ;

Spotkanie objazdowe - okolice Warszawy wrzesień 2012 15:18, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
O poczęstunku już wiem, doczytałam
To ja się zgłaszam, bo strasznie fajne ogrody są w planie i fajne gospodynie-włascicielki i fajni goście

Jak mi coś wypadnie znienacka i plany pokrzyżuje, to zagryzę - to Coś
Pszczelarnia 15:12, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
KasiaWB napisał(a)
To urządzenie to duża BUŹKA w stronę Kasi B. - u niej podpatrzyłam, to było coś czego od dawna potrzebowałam a nie wiedziałam o istnieniu gotowca.


Ewo, ja zazdroszczę wsadu tzn. kompostu


Byłam ciekawa, kiedy i czy Pszczółka domysli się, czego my (bo ja też) jej tak zazdrościmy

Zielony galimatias 15:09, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Konstancjo, brawo

Ujęłaś, z własciwym Ci polotem i dowcipem - wszystko to, co dopada
k a ż d e g o, kto trafia do Ogrodowiska

Spotkanie objazdowe - okolice Warszawy wrzesień 2012 14:54, 14 sie 2012

Dołączył: 04 lip 2011
Posty: 3376
Do góry
Tess, złam się, zapraszamy. Lista otwarta do końca - spotkanie nieformalne, poczęstunek każdy swój przynosi
Spotkanie objazdowe - okolice Warszawy wrzesień 2012 14:45, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Czy lista gości już zamknięta?
Bo się łamię i plany aktualizuję
Moje poletko 14:09, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Celina napisał(a)

Celinko, u nas od kilku dni pochmurno i deszczowo Wzięłam sie za porządki w domu. Niedługo koniec wakacji Masz cudowną czerwoną różę. Znasz jej nazwę?


Andziulku, to Flammentanz


Lecę sprawdzić jakie stanowisko znosi, bo tez mi sie podoba
Miłego dnia Celinko
Zielony galimatias 14:04, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Evchen napisał(a)
Czy chcesz mi przez to powiedzieć w subtelny sposób, że kolejne 8 lat z powodu braku koncepcji ogrodu nie będę mogła sprawdzić czy linia wybrzeża nadal biegnie tak jak powinna?...
No może 6 lat,.. bo mój dom już stoi
A co to są NiwakI?... znowu jakaś niedowiedza..
przepis na sukces u Ciebie przeczytałam i wcale nie jest pocieszający:
"minimum 5 lat pracy.."..
czy jest jakiś przyspieszony kurs?....


Ewuś, ekran oplułam! Nie bądź taka To znaczy bądź bo to cudne jest ale ostrzegaj jakoś może...
Ogród Bogusława 13:54, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
boguslaw_r_ napisał(a)

Dziękuję pięknie, Taki efekt to nie jest taki trudny do osiągnięcia, wystarczy :
Dużo pasji,
ładny teren,
minimum 5 lat pracy,
drugą połówkę jako kumpla,
dobry pomysł i gotowe.

Pozdrawiam serdecznie.


Bogusławie, cudnie prosta ta recepta na sukces w ogrodzie


Pozdrawiam i gratuluję pasji i osiągnięć
Dla odmiany czas na zmiany... 13:19, 14 sie 2012


Dołączył: 05 kwi 2012
Posty: 12953
Do góry
Tess napisał(a)
Powojniki włoskie? Bo odporne są bardzo i choć kwiaty nie tak okazałe jak wielkokwiatowych, za to kwitną nieprzerwanie...

Czy za dużo? Nie sądzę, ale to zalezy tez od wielkosci rabaty.
a róże okrywowe fajny pomysł. U Madżenki widziałam połączone także z trawami - piękny efekt


powojniki włoskie?-nie słyszałam, -trza lekturę musowo nadrobić

a do Madżenki juz lecę
Zielony galimatias 13:06, 14 sie 2012


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Tess napisał(a)


Pośmiałam się, podumałam nad swoim beztalenciem ("dwa badylki plus listeczek = cudeńko") i już chyba do ogrodu Madżenki iść nie powinnam, bo się nie przedrę przez dziesiatki wpisów
Ale ciekawość mnie zżera...

Ja właśnie wróciłam i .. mnie moja rozpacz zżera....
Madżenka, oj Madżenka... nie mogłaś zostawić tych zdjeć na długi weekend?.. Człek by doszedł do siebie po takim szoku i do pracy w formie psychicznej wyznaczalności wrócił.....


Widziałam, że byłaś I wpis Twój widziałam
Mnie takie ogrody nie dołują, ino motywują!

Wiec - jak echo powtórzę za Pszczółką Ewą - nie łapiemy doła, nie łapiemy...

Tez i Ewa mądrze radzą !gdybym wcześniej na Ogrodowisko trafiła to by była pełna faktografia poprzedniego roku, baaaaardzo dla wszystkich motywujaca
Dla odmiany czas na zmiany... 13:01, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Powojniki włoskie? Bo odporne są bardzo i choć kwiaty nie tak okazałe jak wielkokwiatowych, za to kwitną nieprzerwanie...

Czy za dużo? Nie sądzę, ale to zalezy tez od wielkosci rabaty.
a róże okrywowe fajny pomysł. U Madżenki widziałam połączone także z trawami - piękny efekt
Zielony galimatias 12:24, 14 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12462
Do góry
Evchen napisał(a)

Pośmiałam się, podumałam nad swoim beztalenciem ("dwa badylki plus listeczek = cudeńko") i już chyba do ogrodu Madżenki iść nie powinnam, bo się nie przedrę przez dziesiatki wpisów
Ale ciekawość mnie zżera...

Ja właśnie wróciłam i .. mnie moja rozpacz zżera....
Madżenka, oj Madżenka... nie mogłaś zostawić tych zdjeć na długi weekend?.. Człek by doszedł do siebie po takim szoku i do pracy w formie psychicznej wyznaczalności wrócił.....


Widziałam, że byłaś I wpis Twój widziałam
Mnie takie ogrody nie dołują, ino motywują!

Wiec - jak echo powtórzę za Pszczółką Ewą - nie łapiemy doła, nie łapiemy...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies