Witam Wszystkich. Może Wy coś mi poradzicie. Jestem nowy na forum, mam problem i nie wiem jak sobie z tym poradzić. Niedawno za namową znajomego nawiozłem 20 ton czarnoziemu i postanowiłem założyć nowy trawnik, ponieważ stary to nie był trawnik a bardziej łąka, która wyglądała jako tako tylko skoszona praktycznie do ziemi

Liczyłem na piękny trawnik, wszystko zostało zrobione zgodnie z radą znajomego. Ziemia, wyrównanie, walec, siew, walec, podlewanie. Założyłem system automatycznego nawadniania, trawa zasiana to Barenbrug Play & Sport. Trawa została zasiana 07.05.2020. Niestety aktualnie ponownie jest na niej więcej chwastów niż trawy. Nie wiem co z tym zrobić, zmiana kosztowała sporo wysiłku i trochę pieniędzy a efekt niestety jest niewiele lepszy od poprzedniej trawy. Poniżej zdjęcia po pierwszy koszeniu z wczoraj. Trawa rośnie bardzo wolno, chwasty za to niesamowicie szybko...
Może ktoś wie co to za chwasty i co z tym zrobić ? Wypielić i dosiewać trawę już, czy jest może jakiś inny sposób na to ? Środki chemiczne w tym momencie chyba odpadają? Może coś źle zrobiłem ? Czy da się to jakoś jeszcze naprawić ? Trawe skosiłem niżej niż wg instrukcji, ale zwyczajnie nie była ona za wysoka, więc o 1/3 wyszło mniej więcej na taką długość po pierwszym koszeniu. A częś tych chwastów jest tak niska, że i tak kosiarka nie chwyta, zacząłem wczoraj je pielić. Ale to syzyfowa praca.. Nie wiem czy to ma sens i co potem? Od razu dosiewać w te miejsca trawe ?