Biała moim zdaniem jest zbyt kontastowa, choć to zalezy także od tego, czy zakątek będzie miał inne plamy w odcieniu bieli.
Jutro wkleję ci link z różnymi trzmielinami, one są w najróżniejszych odcieniach i obwódkach.
Danusia jedyś pokazywała je u kogoś, wrzuciłam w ulubione, ale mam na innym komputerze
Też kupiłam bordowe i trochę żałuję, bo one jednak ciemne są, też mi na razie z niczym zagrać nie chcą ale to nie znaczy, że nie znajde dla nich towarzystwa
NIe dosć, że zauwazyłąm awarię systemu, to odnalazłąm pilota i nawet udało mi siego obsłużyc na tyle, by wyąłczyć tryskacze Taka zdolan byłam... ie dosć ,że naczaiłąm który to pilot to i odpowiedni guzik wcisnęłam....
PS> Nie cierpietej automatyki.. i nowoczesnosci.. bo nigdy nei umie mtego obsłuzyć...
O, ja mam tak samo Odrobina techniki i się człowiek gubi
Tess jak klikniesz na napis plackarnia to jest wątek z rozpędu na ogrodach założony postaram się dziś wkleić plan w skali, ten co ostatnio robiłam, tylko skaner muszę odkurzyć.Problem jest bo sąsiad ma glebozgryzarkę do końca tyg, myślimy ile czasu to zejdzie jak m po 17 może to robić tylko, czy zdąży, w razie co chociaż pod rabaty zrobić by się zdało.W miejscu z trawą jest też tymczasowa skrzynka z prądem no i myślę czy nie poniszczą mi trawy za bardzo, a tak jakby nie wypaliło to i tak w te placki dosieję chociaż bo już patrzeć nie mogę.Przepraszam żę tak chaotycznie piszę,ale śpieszę się jak zawsze póki mała śpi
O ja gapa, nie zauwazyła, że i Ty masz dwa wątki
Doczytałam, że Danusia radziła Ci, żebyś o to coś "trawnikowopodobne" zadbała, i trawnik będzie piękny z tego.
Przyjrzałam się temu czemuś, i moze faktycznie Ty nie zakładaj go od nowa (no, chyba, że baaaardzo nierówny jest).
Powiem Ci, jak zrobić, żeby ewentualnie z tego co masz zrobić trawnik.
Jak masz jakieś dołki, to je wyrównaj - wsyp ziemię na to, co rośnie, nie przejmuj się. Ja tak zrobiłam nad rozlewiskiem.
Przed posianiem trawy dobrze byłoby jednak trochę wzruszyć glebę. Ja miałam bardzo nieładną trawę (w sposób zamierzony nie nazywam tego trawnikiem; bo to obraza dla trawników by była)). Potraktowałam go aeratorem (albo werykulatorem, bo ja nadal nie wiem, kóry jest który), posypałam piaskiem (dla rozlużnienia gleby) i na to nasiona. A na wierch posypałam ziemię ogrodniczą. Tak troche, żeby nasionka przykryło.
a potem podlewałam i jest naprawdę ładny Możesz zobaczyć i porównać (w gąszczu).
Wprawdzie mój był chyba gęściejszy, niż Twój (choć Twoje zdjęcia pewnie z wiosny są, a wówczas trawa jeszcze mizerna jest), ale myślę, że z Twojego też się da coś zrobić.
Natomiast jak zakładałam kawałek trawnika nad rozlewiskiem na takiej plackarni (wcześniej rosły tam tylko chwasty, a po ich wytępieniu roundapem było klepisko) to nie przekopywałam wcale, tylko "dziabiąc" grabiami raz przy razie, gęściutko, utworzyłam taką wierzchnią warstwę spulchnienia, i na to posiaałam trawę.
Pięknie rośnie, widać na zdjęciach. Tylko że Ty masz dużo tego trawnika, takie dziabanie sporo czasu by zajęło. Ale można to robic po kawałku
To wzruszenie tylko wierzchniej warsty było o tyle lepsze, że tam, gdzie pod trawnik skopałam glebę, pomimo tego, że trochę ubiłam, wyszły jednak nierówności, a w dodatku w taką miękką ziemię zapuszcza się z wielką ochota kret
Tess jak klikniesz na napis plackarnia to jest wątek z rozpędu na ogrodach założony postaram się dziś wkleić plan w skali, ten co ostatnio robiłam, tylko skaner muszę odkurzyć.Problem jest bo sąsiad ma glebozgryzarkę do końca tyg, myślimy ile czasu to zejdzie jak m po 17 może to robić tylko, czy zdąży, w razie co chociaż pod rabaty zrobić by się zdało.W miejscu z trawą jest też tymczasowa skrzynka z prądem no i myślę czy nie poniszczą mi trawy za bardzo, a tak jakby nie wypaliło to i tak w te placki dosieję chociaż bo już patrzeć nie mogę.Przepraszam żę tak chaotycznie piszę,ale śpieszę się jak zawsze póki mała śpi
O matko, wszyscy na Ogrodowisku, zamiast w ogrodach siedzieli?
Tyle wpisów, zdjęć Wiele musiałam nadrobić
Aniu, zarobisz się dziewczyno, zwolnij Masz piękny ogród, piękniejszy nie tylko od wielu jakiś tam ogródów, ale od większości ogródów Ogrodowiskowych.
Pewnie, że zawsze można coś poprawić, upiększyć, ale przecież ludziska przyjeżdzają głównie do Ciebie.
Z Tobą chcą się spotkać, Ciebie poznać Nie chcesz chyba pokazać im się wykończona?
Trafnie napisałaś o tym chodzeniu w tę-i-we-wtę Mam tak samo (no, tylko w mniejszej skali, bo ogód malutki) Coś robię, idę po narzedzie albo po coś innego, cos mi wejdzie w oczy i już się odrywam od poprzedniego zajęcia, tu wytnę, tam przytę, tu coś zbiorę
Kwiatuchy przepiękne pokazałaś
Miłego dnia
Witaj pocieszycielko strapionych
Z braku czasu oszczędzę Ci czytania moich monologów...
Za to od soboty.. będzie ogrodowisko siedziało chyba faktycznie na ogrodowisku... bo patrrząc na inne spotkania.. to inaczej być nie może
A ja wytyczyłam nowy kształt rabat, a teraz będę siedziała i myślała co gdzie poprzesadzać, żeby było ogrodowiskowo
Tematyka mojego dzisiejszego zadania nocnego to nasadzenia piętra pierwszego, a raczej parteru Będzie kilka takich odcinków-rabat przechodzących jedna w drugą. Próbowałam narysować to w paincie, ale poległam - nie potrafię Naszkicuję to na kartce i zamieszczę w razie czego. Zaraz sobie pooglądam nasze ogrodowiskowe ogrody wzorcowe i pewnie coś wpadnie mi w oko, ale co kilka głów to nie jedna
Do dyspozycji mam: biało-zielone hosty - chciałam dać je z przodu tuż obok obrzeża z kostki. Czy to dobry pomysł?..Czy lepiej dać coś niziutkiego, a hosty za tym..?
Bordowe żurawki - niestety jako, że były najbardziej dostępne mam ich chyba z 10. Z czym to połączyć?... Chyba je podsadzę trzmieliną białą, albo wyspię granitowym grysem, żeby ładnie odbijały od ziemi...
Zurawki marmelade - mam ich około 6. Chyba nie będę ich sadzić koło bordowych... dam na inną rabatę...
kostrzewa sina - mam ok. 8 szt. I z tym wbrew pozorom mam największy problem.. Nie "czuję" tego koloru. U Domi mi się podoba, u Danusi też jest chyba.. a ja się motam jak bąk w pąku...
Na główną rabatę przesadziłam perukowca Grace, bo zakochałam się w bordowych liściach i peruczkach. I w okół niego teraz będzie się wszytko kręcić...
No i hasło na dziś: Pomożecie?
Odzew: Pomożemy
Buziolki
Ev
Odzew - pomożemy (no, trochę na wyrost to z mojej strony, bo nie umiem, ale chęci się liczą, a i co kilka głów, to nie jedna, prawda?
Ewuś, a możesz wrzucić jakiś szkic ogrodu z wyznaczoną linią rabat i obecnymi nasadzeniami?
Bo trudno coś radzić, jak się ogrodu nie widzi.
Ja pamiętam tylko, za to doskonale, gdzie ma być ciurkadełko i tę rabatę przy ścianie (co myślałaś, żeby ekran z cisów za nią zrobić).
Więcej nie
Dzięki Tess, rozglądałam się za Florvitem, ale tylko w Castoramie, a tam chwilowo było go brak, więc nic innego nie brałam. A on będzie dobry np. do bukszpanów?
Iglaków na razie nie mam, ale nazwę już spisuję - ku pamięci na przyszłość
Ewa, ale ja pojęcia nie mam, o jakim tarasie zaraz za zakrętem mówisz Wydaje mi się, ze naprawdę dokłądnie śledzę Twój wątek ,a szkicu czy zdjęć ogólnych tu nie widziałam
Coś mi się kołacze, że Ty masz też wątek w ogrodach i tam to jest, ale może byś poprosiła Roninka, żeby połączył te wątki?
Albo daj to tutaj jeszcze raz.
Będzie łatwiej - i Tobie i tym, co doradzić mogą i by chcieli
Aguś, a czemu Ty w wątku Ani ASC napisałas, że płaczesz?
Doła masz nadal?
Bardzo lubię ogladać zdjęcia "przed", fajnie, że je pokazałaś. Widać, jaki kawał roboty włożyłaś, a roślinki sie pięknie odwzięczają
Takie zdjęcia przed-po powinno się pokazywać wszystkim tym, którzy dopiero zakąłdają ogrody, żeby ich optymistycznie nastawić
Kilka lat - i już jaki efekt
Teresko, dół już mniejszy, bo pada deszcz.... ale cały czas czytam o spotkaniu u Ani, a ja nie mogę pojechać i jest mi smutno.... do Bożenki też nie mogłam Z Anią miałam okazję się poznać i wiem jaka fajna z niej dziewczyna... tym bardziej żałuję.
Ja też lubię wracać do starych zdjęć... te które pokazałam nie odzwierciedlają początków naszego ogrodu, bo wcześniejszych zdjęć nie mam na komputerze..... to co pokazałam, to już był zagospodarowany ogród tętniący życiem tak wtedy go widzieliśmy
Dziękuję Marto czekam,aż więcej się pokaże główek kwiatów
piękne rabaty, ich różnorodność i kolorot pobudza do radości
a ta kolejna wersja z trawami i żurawkami też ci fajnie wyszła
twój styl jest widoczny, olać cellulit! zima z nim powalczymy, bo teraz szkoda zabierać czas, kosztem relaksu w ogrodzie
Irenko słońce wytopi tylko jakoś nie ma kiedy na patelnie wskoczyć )))))))
Muszę przyznać,że trudno mi w słońcu z pewnej odległości pokazać,że ładnie kwiatki sobie kwitną .Za jasno,odcienie różu się zlewają i jeszcze nie wszystko w pełni kwitnienia.Może niedługo będzie ładniej Miła
Chyba w przyszłym sezonie nie zdecyduję się na jeden kolor ma być Meksyk i koniec!
Dziękuję Marto czekam,aż więcej się pokaże główek kwiatów
piękne rabaty, ich różnorodność i kolorot pobudza do radości
a ta kolejna wersja z trawami i żurawkami też ci fajnie wyszła
twój styl jest widoczny, olać cellulit! zima z nim powalczymy, bo teraz szkoda zabierać czas, kosztem relaksu w ogrodzie
Aguś, a czemu Ty w wątku Ani ASC napisałas, że płaczesz?
Doła masz nadal?
Bardzo lubię ogladać zdjęcia "przed", fajnie, że je pokazałaś. Widać, jaki kawał roboty włożyłaś, a roślinki sie pięknie odwzięczają
Takie zdjęcia przed-po powinno się pokazywać wszystkim tym, którzy dopiero zakąłdają ogrody, żeby ich optymistycznie nastawić
Kilka lat - i już jaki efekt
a wiedziałam że mogę na Was liczyć. Wpisałam na allegro pompa to wyskoczyło mi 150 stron, ale jak dodałam ręczna już tylko 2
Byłam dzisiaj u Szmitów w Pechcinie i maja własnie taką ozdobę. Spodobał mi sie ten krąg z tą niby sadzawką Mam w projekcie ciurkadełko tam w tym trójkącie pomiedzy żurawkami, pomyślałam że gdybym dała tam krąg i obudowała ładnie cegieło to mogłabym mieć taką sadzaweczkę :0 do tej pompy nie jestem przekonana bo może wyglądać nazbyt masywnie
Aniu, ta pompa jest masywna, bo faktycznie jest duża
Ale są mniejsze pompy, i naprawdę fajnie wyglądają. O, tu np., co prawda bez cembrowiny (zdjęcia z ogrodowych rozterek):
Wybaczycie mi, mam nadzieję, ale pogadamy (w sensie - odpowiem wszystkim i odwiędzę ogrody) później, bo mam huk pilnej roboty.
A widziałam w wątku Ani ASC że przez upały wszyscy chyba na Ogrodowisku siedzieli i zaległości mam przez to ogrodowiskowe przeogromne, dużo czasu muszę mieć, by nadrobić
Dla wszystkich odwiedzających - i tych co ślad zostawiają i tych, co nie - miłego dnia
Kochani jesteście, że mnie odwiedzacie
Wybaczycie mi, mam nadzieję, ale pogadamy (w sensie - odpowiem wszystkim i odwiędzę ogrody) później, bo mam huk pilnej roboty.
A widziałam w wątku Ani ASC że przez upały wszyscy chyba na Ogrodowisku siedzieli i zaległości mam przez to ogrodowiskowe przeogromne, dużo czasu muszę mieć, by nadrobić
Dla wszystkich odwiedzających - i tych co ślad zostawiają i tych, co nie - miłego dnia