Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kalina"

Mirkowy ogród (początki) 19:56, 30 maj 2020


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
Z okazji dnia dziecka zrobiłam sobie prezent


Kalina
Grójecznik
Klon Golden Gloube
Nigra i Kocimiętka Purle Haze
Wzgórze chaosu 18:36, 30 maj 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
Iwonka napisał(a)

Ten rok jest wyjątkowy, kalina wciąż zachwyca kwiatami.

Złotokap ugiął się pod ciężarem kwiecia Przejście tylko na zgiętych nogach
Kalina zachwyca i owszem, ale to ten stolik i krzesełko dodaje temu miejscu świetnego smaczku.
Widząc Twój rozrośnięty złotokap zaczęłam żałować, że swojemu podcięłam gałązki.
W ogródku Iwony 18:00, 30 maj 2020


Dołączył: 12 sie 2013
Posty: 11984
Do góry
Niesamowita kalina.
Zawsze mnie coś zauroczy u Ciebie
Hosty z dzbanem rewelacja.
Widać Marmeladkom miejsce pasuje.
Czy jakaś róża już kwitnie u Ciebie?
Wzgórze chaosu 15:52, 30 maj 2020


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5846
Do góry
Dorota123 napisał(a)
Twoja kalina to bardzo ładny krzew, ale i złotokap masz bardzo okazały. Kupiłam w ubiegłym roku dwie sadzonki, mają kiedyś stworzyć takie kwitnące przejście. Poskracałam im boczne przyrosty do 10 cm, żeby stworzyły taki zwarty słup. Nie wiem kiedy się doczekam, bo one mają około 1m.
Bardzo fajny filmik mi poleciłaś, a kameliowa aleja przepiękna.

Ten rok jest wyjątkowy, kalina wciąż zachwyca kwiatami.

Złotokap ugiął się pod ciężarem kwiecia Przejście tylko na zgiętych nogach
To tu- to tam- łopatkę mam ! 16:34, 29 maj 2020


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Z mszycami na koperku nigdy nie potrafiłam sobie poradzić. Są niewidoczne gołym okiem.
Z domowych sposobów używałam z dobrym skutkiem coli z dodatkiem płynu do naczyń dla zwiększenia przyczepności albo roztworu 2 szklanki wody, 2 łyżeczki sody, 50 ml octu plus trochę mydła potasowego lub płynu do naczyń.

Niektórzy używają do likwidacji tych ssących wyciągu z namoczonego tytoniu.

Nie ma chyba jednego idealnego środka. Trzeba eksperymentować.

Na różach ich nie mam. Na kalinie Rozeum też nie, choc ona wyjątkowo jest podatna na atak mszyc. Ogród ozdobny dwa razy pryskałam roztworem tymolowym i dwa razy propionianem. Tylko kalina angielska wygląda podejrzanie.

Muszę wypróbować colę na mszyce na szpinaku. Jakoś octem mi się nie udało.

Co zrobić, żeby szpinak nie kwitł, Haniu?
Siałam pod koniec marca. Zbierałam dzisiaj. Ale cześć nadal jest za mała do zbioru.
Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 16:00, 29 maj 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Dorii napisał(a)
Jeśli chodzi o to zdjęcie

To jest to kalina, taka zwykła


O widzę ,że masz taką samą kalinę jak moja mszyca Ci na nią nie włazi ? u mnie porażka..cała oblepiona ,wszystkie liście pozwijane ..

ps.moją też formuję na wielopniowe
W ogródku Iwony 20:04, 28 maj 2020


Dołączył: 27 sty 2014
Posty: 4774
Do góry
I już bardziej aktualne.

Kuklik


Ubiorek wiecznie zielony.


Kalina w tym roku obsypana kwieciem.


Czosnki otoczyły mój dom.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 15:41, 28 maj 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Wciąż mam tulipanowy dylemat. Niby jest z nich pożytek w kwietniu, ale potem zasychające liście utrudniają należyta ekspozycje wdzięków innych roślin. Na coroczne wykopywanie tulipanów się nie piszę. A ścinanie- wiadomo- unicestwi cebulki.
Najtrudniej jest ukryć te liście na cypelku. Tutaj mam najwięcej bylin.







Kalina Rozeum nie utrzymała w tym roku ciężaru kwiecia.



i na koniec takie tam
tamaryszek kończy kwitnienie


a serduszka wciąż atrakcyjna



Ogród na wzgórzu, czasem trochę pod górkę 15:26, 28 maj 2020


Dołączył: 15 sie 2018
Posty: 4341
Do góry
Jeśli chodzi o to zdjęcie

To jest to kalina, taka zwykła

Pszczelarnia 14:51, 28 maj 2020


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29267
Do góry
mirkaka napisał(a)
Nadrobiłam Warzywniak cudowny


A taka kalina? Cudowna!




Słoneczny Ogród 12:43, 28 maj 2020


Dołączył: 16 sty 2017
Posty: 7665
Do góry
Kalina


Piwoniowe pąki
Ogród w dolinie 12:27, 28 maj 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
I inne
Bez czarny eva


Kalina japońska shasta, trochę zmęczona na razie po sadzeniu


Przywrotnik

Ogrodowe marzenie Mrokasi 20:57, 27 maj 2020


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21610
Do góry
Przesadziłam dziś klona Sangokaku pod żywopłot a zamiast niego na rabacie zamieszkał dereń Schmeterling. Dołożyłam tam też kalinę marki kalina japońska. Podoba mi się .
Widok z tarasu na tę rabatę. W tle po prawej widać Sangokaku, ładnie odcina się od zieleni żywopłotu.
Ogród Basi 10:15, 27 maj 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8858
Do góry
basia3012 napisał(a)
Dzisiaj i wczoraj u nas solidnie popadało. Jest nadzieja, że rośliny na polach i w lasach trochę podlało.

U mnie kwitnie kalina wonna. Pachnie przepięknie.






Powojniki pną się w górę.


Basiu, śliczna ta kalina wonna, czy ona ma Taki pokrój czy " goliłaś" jej nóżki.
Widziałam informację o mszycach, że ma, ale niepszesadnie dużo. A jak z przemarzaniem?
Marzy mi się więcej kalin i lilaków ale obawiam się mszyc i przemarzania.
Pozdrawiam
To tu- to tam- łopatkę mam ! 17:18, 26 maj 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Forsycje przycięte.
Sylwia, jeszcze raz dzięki za przypomnienie.
irys holenderski - ogrodowy pionier- wsadziłam wiele lat temu- nie zagubił się podczas licznych rewolucji ogrodowych




Nie wiem jak Wam, ale mnie często się zdarza zadumać nad botanicznymi cudami- precyzja w tworzeniu różnych bytów wzbudza mój szacunek. Te diamenciki na końcu pręcików- cudo!



Wizja lokalna w warzywniku wykazała 90% skuteczność oprysku octwowego na bobie. Kalina angielska też wykazuje większy wigor w tworzeniu nowych liści. Dla koperku 10% roztwór octowy do oprysku może mieć zbyt silne stężenie. Koperek nie umarł, ale nie widać, żeby mu było lepiej.

W ziołowniku do kwitnącego szczypiorku dołączył tymianek.





Kwitnienie rozpoczęły lilaki ottwawskie. W przeciwieństwie do tych pospolitych, ładnie się przebarwiają jesienią. Pachną.

To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:51, 25 maj 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Dzisiaj wyłamałam przekwitłe kwiaty białym rodkom. Zrobiłam ostatnie zdjęcie przed zabiegiem. Nowe listki będą miały lepsze warunki do wzrostu.
Kwitnienie zaczęła Nova Zembla, a Catharine von Toll dopiero pokazuje kolorek na pąkach. W sumie mam 5 rodków, z tego 3 na wyniesionej rabacie. Dwa dosadziłam w miejsce zlikwidowanego świerka kłującego.





Po ostatnich opadach rośliny bardzo zmężniały. Żadne sztuczne podlewanie nie zastąpi normalnego deszczu.





Parzydło Kneiffi będę musiała przenieść. Gałęzie rosnących nad nim drzew utrudniają spływ wody w kierunku ziemi. Potrzebuje też więcej miejsca na należyte wyeksponowanie swojej urody.



Kalina nana pierwszy raz będzie kwitła.



To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:51, 24 maj 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Mariposa napisał(a)
Dobrze, że piszecie o tych zasychających liściach czosnków, widać to normalne, bo już się bałam, że wykończyłam swoje.
Haniu, masz jakiś ekologiczny sposób na mszyce na warzywach? Opanowały mi koperek i szpinak. Podlałam nawet gnojówką z pokrzywy, ale to nic nie dało.


Z mszycami na koperku nigdy nie potrafiłam sobie poradzić. Są niewidoczne gołym okiem.
Z domowych sposobów używałam z dobrym skutkiem coli z dodatkiem płynu do naczyń dla zwiększenia przyczepności albo roztworu 2 szklanki wody, 2 łyżeczki sody, 50 ml octu plus trochę mydła potasowego lub płynu do naczyń.

Niektórzy używają do likwidacji tych ssących wyciągu z namoczonego tytoniu.

Nie ma chyba jednego idealnego środka. Trzeba eksperymentować.

Na różach ich nie mam. Na kalinie Rozeum też nie, choc ona wyjątkowo jest podatna na atak mszyc. Ogród ozdobny dwa razy pryskałam roztworem tymolowym i dwa razy propionianem. Tylko kalina angielska wygląda podejrzanie.



Ania -Spełnione marzenie 20:13, 24 maj 2020


Dołączył: 03 wrz 2019
Posty: 4644
Do góry
No to trochę zdjęć

Dzisiejszego spaceru ,
( między deszczem A deszczem )
A że pogoda trochę ponura
To trochę koloru

Kalina koralowa
Pierwsze 2 kwiatki w drugim roku po podłączeniu




Serduszka okazała



To też kwiaty kaliny
Niestety nie wiem co to za gatunek .
Kwiaty są baldachitowate
( nie wiem czy jest nawet takie słowo) hihihihi


I podobne kwiaty derenia
To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:57, 24 maj 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
darkowa napisał(a)
Haniu,że masz ślicznie to już wiesz,a jak jeszcze piszesz,że mało roboty
no to już zazdroszczę.
Jednak tajemnicą jest gęste sadzenie,prawda?
W mojej bylinowej mam najwięcej roboty,i widzisz nie pomyślałam
aby rozluźnić ziemię do traw

Mam również pytanie(a jakże)może również Pszczółka tu przyjdzie i wypowie się??
Założyłam sad(no dobra-sadzik)jest tam też warzywnik i wyczytałam,że powinnam go osłonić,tym
bardziej,że usadowiony jest od strony .poł-zach .U mnie zach.zimne wiatry
Chciałabym założyć żywopłot ale mam dylemat - jaki??
W pierwszym momencie pomyślałam o grabach,ale 35 m.czy to dobrze będzie wyglądać?
Podoba mi się Twój nieformowany,czy mogłabyś napisać co tam dokładnie rośnie
I czy rzeczywiście osłoni mój ogród również w czasie zimy
Nadmienię,że kupiłam już zadrzewnięx5 u Grochowskich(znasz?)




Rośliny w każdym ogrodzie utworzą prędzej, czy później, busz. Z wiekiem nabierają masy.
Na bylinowych rabatach najtrudniej się pracuje. Żeby był ładny efekt przez dłuższy czas, trzeba sadzić rośliny atrakcyjne w kolejnych miesiącach. Musi ich być dużo. Trzeba uważnie stąpać, żeby ich nie uszkodzić podczas zabiegów pielęgnacyjnych.
Krzewy są bardziej tolerancyjne na ewentualne chwasty.

Liściaste żywopłoty zawsze będą wyglądały elegancko, ale trzeba pamiętać, że te formowane wymagają dwukrotnego cięcia. 35 m to sporo. Bukowy byłby lepszy niż grabowy, bo w okresie zimy zachowuje liście. Zrzuca je dopiero w maju wraz z pojawieniem się młodych listków.

W żywopłocie nieformowanym rośnie kilka drzew iglastych , duże krzewy (lilaki zwykłe i ottawskie, irga błyszcząca i pomarszczona, perukowiec, trzmielina europejska, kalina koralowa Rozeum), średnie krzewy (derenie, pęcherznice, tawuły wczesne i nippońskie, krzewuszki, kaliny japońskie, kalina hordowina, berberysy, forsycja, wysoko prowadzone hortensje bukietowe) i niskie krzewy (tawuły japońskie, żylistki, berberysy, kuliste żywotniki, kolumnowe cisy.

Zadrzewni nigdy nie widziałam na żywo. Wyczytałam, że ona raczej na piaszczyste gleby.
U mnie już brak miejsca na nowe nasadzenia.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies