Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Niby ogródek pszczółki Majki

Pokaż wątki Pokaż posty

Niby ogródek pszczółki Majki

SylwiaBe 14:40, 19 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 851
sarenka napisał(a)
Hej Sylwia.
Pięknie Ci wyszła rabata

Ja mam pytanie w jakiej odległości posadziłas hortensje od tuj?

Hej Megi, fajnie że i Ty wpadłaś do mnie i fajnie, że Ci się podoba, chociaż tu na razie nic za bardzo nie widać
Pewnie tego nie widać, ale od tujek do hortek jest 70-75cm, jakoś tak.
Wracam właśnie z zakupów, udało się kupić derenie, ale odmianę Argenteomarginata - różni się ponoć jedynie tym, że ma bardziej kremowe te obwódki, więc wzięłam, po oczach dawać nie będzie
Kupiłam też miskanty: Zebrinus i Yakushima Dwarf.

Jutro mają mieć dostawę żurawekżurawek, więc jadę znowu
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
Zana 14:44, 19 maj 2020


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12232
Gratulacje Ha, też wyskoczyłam na mały relaksik i miskanta Memory przytargałam
____________________
Anula, Ogród z rzeźbą
sarenka 16:16, 19 maj 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
Właśnie się zastanawiam jak powiedzieć mężowi,że chciałabym jutro po pracy jechać do ogrodniczego... Też bym coś kupiła

Tak się zastanawiam czy te 75 cm od tuj to nie będzie za blisko? Nie planujesz poszerzyć tej rabaty? Wiesz, że tuje to pijusy z płytkim systemem korzeniowym, który opija rośliny z sąsiedztwa?
____________________
Magda W samym sloncu
SylwiaBe 16:22, 19 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 851
sarenka napisał(a)
Właśnie się zastanawiam jak powiedzieć mężowi,że chciałabym jutro po pracy jechać do ogrodniczego... Też bym coś kupiła

Tak się zastanawiam czy te 75 cm od tuj to nie będzie za blisko? Nie planujesz poszerzyć tej rabaty? Wiesz, że tuje to pijusy z płytkim systemem korzeniowym, który opija rośliny z sąsiedztwa?

Poszerzyć rabatę? A w życiu! Mąż by mnie ukatrupił, bo te obrzeże, to jego ciężka robota jak to On mówi hehe
Wiesz co, zastanawiałam się długo nad tymi odległościami, ale wzorowałam się trochę na rabacie mojej Babci i Ona ma nawet mniej niż te 75cm między roślinami, rosną jej ładnie hotki, także na razie się nie obawiam
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 16:26, 19 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 851
Zana napisał(a)
Gratulacje Ha, też wyskoczyłam na mały relaksik i miskanta Memory przytargałam

Ja jechałam z nadzieją zakupu Morning Light, ale był taki jakiś lichy, Pani w ogrodniczym odradzała, więc jest ten Dwarfik
Ja teraz też traktuję takie wypady jak relaksik, zwłaszcza jak się siedzi całymi dniami z dzieckiem
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
sarenka 16:44, 19 maj 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
SylwiaBe napisał(a)

Poszerzyć rabatę? A w życiu! Mąż by mnie ukatrupił, bo te obrzeże, to jego ciężka robota jak to On mówi hehe
Wiesz co, zastanawiałam się długo nad tymi odległościami, ale wzorowałam się trochę na rabacie mojej Babci i Ona ma nawet mniej niż te 75cm między roślinami, rosną jej ładnie hotki, także na razie się nie obawiam

U mnie mąż już przeszedł na ciemną stronę i mogę zmniejszać trawnik o kolejne rabaty krawężniki są u nas w planach, póki co mogę je poszerzać
____________________
Magda W samym sloncu
Ivo 18:10, 19 maj 2020


Dołączył: 20 kwi 2020
Posty: 258
SylwiaBe - A ja Ci też radzę abyś odpuściła sobie pęcherznicę

I biały dereń też u mnie w planach. I widziałam na forum też fajną kompozycję od Danusi. I fajnie kombinujesz.

Zana - a ja właśnie idę w bord/ ciemny róż o i żółty z powodu pęcherznic. Myślisz, że jednak nie jest to dobry kierunek? Chcę przełamać kolory trawami...
____________________
Iwona - Lepiej późno niż wcale - dojrzewanie ogrodowe
SylwiaBe 19:06, 19 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 851
Ivo napisał(a)
SylwiaBe - A ja Ci też radzę abyś odpuściła sobie pęcherznicę

I biały dereń też u mnie w planach. I widziałam na forum też fajną kompozycję od Danusi. I fajnie kombinujesz.

Zana - a ja właśnie idę w bord/ ciemny róż o i żółty z powodu pęcherznic. Myślisz, że jednak nie jest to dobry kierunek? Chcę przełamać kolory trawami...

Kochana Iwonko, odpuściłam, kupiłam derenia, sztuk 4 i tanio jakoś
Ale mam na innej rabatce po 1 sztuce pęcherznicy Luteus i Diabolo, nie ruszam ich, niech sobie rosną
Mąż już kręci głową, co znowu kupiłam, jakiś taki nieogrodowy jest, jemu by sama trawa starczyła, dziwny jest (dlatego tyle mamy trawnika)
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
SylwiaBe 19:07, 19 maj 2020


Dołączył: 14 kwi 2020
Posty: 851
sarenka napisał(a)

U mnie mąż już przeszedł na ciemną stronę i mogę zmniejszać trawnik o kolejne rabaty krawężniki są u nas w planach, póki co mogę je poszerzać

Mój mąż pozwolił mi dowolnie zmieniać wielkość rabat, ale tam gdzie nie są zabetonowane obrzeża, tzn dowolnie, czyli nie za dużo a tu gdzie zabetonowane, to już pies pogrzebany mój chyba nigdy nie przejdzie na ciemną stronę mocy
____________________
Sylwia Pszczółkowa przygoda
sarenka 19:56, 19 maj 2020


Dołączył: 19 mar 2015
Posty: 6601
SylwiaBe napisał(a)

Mój mąż pozwolił mi dowolnie zmieniać wielkość rabat, ale tam gdzie nie są zabetonowane obrzeża, tzn dowolnie, czyli nie za dużo a tu gdzie zabetonowane, to już pies pogrzebany mój chyba nigdy nie przejdzie na ciemną stronę mocy

Po tym jak mój mąż zobaczył że słońce pali trawnik tak,że trawa wysycha na wiór i ile wody potrzeba byłoby żeby zachował ładny wygląd to od tej pory mogę rabaty tworzyć ,, ale już wystarczy,więcej rabat tworzyć nie b dr, co najwyżej poszerzenie trochę lub sadzenie drzew w trawniku
Może i Twój zmieni z czasem zdanie
____________________
Magda W samym sloncu
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies