Jesienią posadziłam kolejny szpaler gaur przy różach z serii rokoko. Różowe kwiaty z gaura powinny fajnie wyglądać. Bardzo też czekam na drzewa i krzewy kwitnące -te maluchy sadziłam.
Marcin sama nie mogę uwierzyć że tak szybko tyle roślin tu wpakowałam. A przecież na innych rabatach też sobie dłubałam. Podwoiłam ilość hortensji pod buczkami i w przedogródku
Lidka, dla mnie już jest WOW, jak wyższe piętro podrośnie to będzie kosmos Jaka to satysfakcja musi być, że człowiek taki kawał ziemi sam obrobił, no nie? Bądź z siebie dumna ❤️
Trochę jestem dumna a trochę nie...widzę jeszcze parę błędów do poprawy.
Gdyby moja Mama żyła To by nie uwierzyła że ja z własnej i nieprzymuszonej woli ryje w ziemii w każdej wolnej chwili.
Pochodzę ze wsi i wszelkie prace ogrodowe i polne mnie wkurzały. Gdzieś w piątej klasie wymyśliłam że jak się będę dobrze uczyć to zwieje z tej wsi. I tak zrobiłam w wieku 19 lat.
Ale życie mi sprawiło niespodziankę i po 25 latach mieszczuchowania jestem tu gdzie jestem czyli na podmiejskiej wsi.
Lidka jakbym o sobie czytala, ucieklam mikrego do duzego miasta a teraz znowu jestem na wsi. Tylko zamiast pola byla dzialka, na ktorej nienawidzilam pracowac. Ale dzis przyznaje, ze duzo sie nauczylam