Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Zielone drzwi w Kruklandii

Zielone drzwi w Kruklandii

Juzia 12:35, 08 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
Margo2 napisał(a)


To jest lepnica czerwona.
Ja mam w ogrodzie białą.

POchwalę drzwi, bo jeszcze tego nie robiłam.
Rewelacyjny kolor.
Muszę zmienić swoje, bo sie wypaczyły, jednak mój m. nie będzie chciał takiego koloru.
Na bank będę miała znowu brązowe


Białej u siebie nie zauważyłam.
Ale tej czerwonej jest sporo.
Fajna

Mojemu małżowi to raczej wszystko jedno jakie będą drzwi. Mogłabym wybrać i żółte
Powiedz swojemu, że brazowe są nudne
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Juzia 12:37, 08 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
April napisał(a)
Śledzę poczynania. Na drzewkach owocowych się nie znam. Chociaż w tym tygodniu zachciało mi się mieć swoje kosztele. Ale doczytałam że może owocować dopiero po 3-5 latach. I potrzebuje drugiego zapylacza. No i zrezygnowałam. Nie wiem czy dożyłabym tych jabłek


Ja teraz żałuję, że w swoich dotychczasowych ogrodach nie sadziłam drzew owocowych.
Przecież one też ładne! A jeszcze papu dają

____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Bee 12:39, 08 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 593
antracyt napisał(a)

Wojtka mam i jeszcze jedną odmianę, ale teraz już nn.
Dopiero w tym roku zaczął nabierać masy
Nie wiem czemu jagody kamczackie są u mnie takie kwaśne (brak wody?). U mojej siostry i rodziców owoce sa zdecydowanie smaczniejsze i większe (ich odmiany nieznane).


A bo one muszą długo dojrzewać po tym jak zrobią się ciemne. Poznasz, że są już dojrzałe i słodkie po tym, że ptaki się nimi zainteresują. Ja mam stare rosyjskie odmiany i nowe kanadyjskie i też myślałam, że one są kwaśne dopóki cierpliwie nie poczekałam.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Juzia 12:42, 08 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
antracyt napisał(a)

Wojtka mam i jeszcze jedną odmianę, ale teraz już nn.
Dopiero w tym roku zaczął nabierać masy
Nie wiem czemu jagody kamczackie są u mnie takie kwaśne (brak wody?). U mojej siostry i rodziców owoce sa zdecydowanie smaczniejsze i większe (ich odmiany nieznane).


Dużo odmian jagód jest kwaśna. Wszystkie te najbardziej popularne
Wojtek jest ponoć ciut słodszy.

A najsłodsze są Boreal.
Ja mam Boreal Blizzard i Blue Banana... bo obie słodkie
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Bee 12:48, 08 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 593
No właśnie nie są kwaśne tylko muszą dojrzeć długo. Nawet stare rosyjskie dojrzewają do słodkich.

Problem jest tylko z ptakami bo jagody wiszą na krzakach, wiszą, wiszą i ciągle są kwaśne aż pewnego dnia znikają i to był TEN MOMENT.

Swoje źle posadziłam bo nie przewidziałam miejsca na rozkładanie siatki jak przy borówkach i teraz już nic z tym nie zrobię. Zjadam resztki po ptakach

____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
antracyt 13:06, 08 maj 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13412
U mnie opadają jak dłużej wiszą na krzaczkach.
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Juzia 13:09, 08 maj 2026


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 42660
No właśnie. Nie ma reguły
Każdy ma inne doświadczenia
____________________
Juśka Zielone drzwi w Kruklandii (Mazury)
Bee 13:23, 08 maj 2026


Dołączył: 30 lis 2020
Posty: 593
antracyt napisał(a)
U mnie opadają jak dłużej wiszą na krzaczkach.


To chyba zależy od odmiany, niektóre spadają dopiero przy dotyku a inne trzeba zerwać.

A jeszcze jedno - mam posadzone w półcieniu, może to ma wpływ.
____________________
Beata Kaszubskie piaski Wizytówka - Kaszubskie piaski
Gruszka_na_w... 16:03, 08 maj 2026


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Juzia, ależ masz rozmach przy tworzeniu sadu!
U mnie na glinie sprawdziły się półkarłowe odmiany jabłoni i grusze szczepione na podkładce z pigwy (skarlająca) i gruszy kaukaskiej (silniej rośnie, ale drzewko jest odporne na suszę i mróz). Śliwy z gołym korzeniem kupowałam w markecie spożywczym. Derenie jadalne mam dwa; rosną jako część nieformowanego żywopłotu. Niezerwane owoce opadają na ziemię. Trzeba je wygrabić, bo momentalnie kiełkuje z nich sryliony siewek.
Świetnie, że posadziłaś jagodę kamczacką. U siebie mam dwie sztuki. Dzisiaj posadziłabym jej więcej. Owocuje na przednówku, ma idealne walory zdrowotne.

Przemyśl dobrze, ile rzeczywiście potrzebujesz drzewek owocowych. Każde z nich będzie wymagało cięcia. Na początku cięcie całości zajmowało mi z godzinę, a teraz tyle muszę poświęcić na cięcie jednego drzewka. Drzewka trzeba opryskać mocznikiem jesienią i miedzianem na wiosnę, pobielić, wygrabić liście. To sporo pracy dla jednej osoby, a będziesz jeszcze miała spory warzywnik. Ja nie zniechęcam, ale raczej dzielę się doświadczeniem.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
ElzbietaFranka 16:18, 08 maj 2026


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Juzia napisał(a)
Łąka samosiejka lekko wzbogacona






To firletka łakowa bardzo dekoracyjna zbieraj nasiona i siej na łące, nawet na rabatach.
Żółte to podbiał który rośnie na terenach bardzo zasobnych we wapń.
Pierwiosnka też tam masz.
____________________
Ela-Wawa Ela-ptasi-gaj
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies