Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wrzosy - Calluna

Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71243
Dodany 19:11, 21 kwi 2013
Tak, to dobry pomysł, możesz je teraz przesadzić, a po przesadzeniu przytnij jak Rysio - wyżej są fotki.

Tylko wrzosy powinno się sadzić grupami, jak są pojedyncze sztuki, lepiej dokupić takich samych.
Lumena

Dołączył: 20 kwi 2013
Posty: 3
Dodany 20:31, 21 kwi 2013
Baaardzo, bardzo dziękuje, mam kilka sztuk, więc powinno być w porządku. O przycięciu również pamiętam!!
kachat
Las

Dołączył: 15 cze 2012
Skąd: Wawa/Suwalszczyzna
Posty: 2226
Dodany 09:11, 17 maj 2013
Podepnę się z moim pytaniem, może ktoś tutaj pomoże

Więc... Czy wrzosy Allegro i Carmen są bardzo do siebie podobne, czy spokojnie można z nich kompozycję zrobić??? Teraz chcę je kupić a nie czekać do jesieni by kwiatki zobaczyć, więc będę wdzięczna za pomoc Bosko by było, gdyby ktoś miał fotę tych dwóch odmian razem obok siebie, ale chyba zbyt wiele bym chciała
Agcia
Dscn1573c

Dołączył: 26 sty 2013
Skąd: Kalisz/Konin
Posty: 4402
Dodany 13:21, 03 cze 2013
Mam pytanko, nie wiem gdzie je zadać więc piszę tu. Czy rosnące leszczyny wydzielają jakieś szkodliwe substancje dla wrzosowatych ? I czy odkwaszają glebę ? Czy liście leszczyny trzeba zbierać z rabaty z wrzosowatymi? I ostatnie pytanie, czy gęste ogrodzenie z ściętych kołków leszczyny (płotek wys.ok25cm) może być szkodliwe dla wrzosowatych ? Z góry dziękuję za odpowiedź
____________________
Agata Wizytówka** ~~~~Ogród pachnący lasem ~~~~~~
iemand
5f67c9bf3ffc5897c4d1

Dołączył: 12 cze 2013
Posty: 45
Dodany 17:09, 13 cze 2013
ZbigniewG napisał(a)
tym razem zima chyba nie zaszkodziła



Śliczny ten wrzos


Ja mam mały skalniaczek z samymi wrzosami, ale jedynie w standardowych kolorach.

Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49980
Dodany 23:59, 15 cze 2013
debora_abc napisał(a)
Mam pytanko, nie wiem gdzie je zadać więc piszę tu. Czy rosnące leszczyny wydzielają jakieś szkodliwe substancje dla wrzosowatych ? I czy odkwaszają glebę ? Czy liście leszczyny trzeba zbierać z rabaty z wrzosowatymi? I ostatnie pytanie, czy gęste ogrodzenie z ściętych kołków leszczyny (płotek wys.ok25cm) może być szkodliwe dla wrzosowatych ? Z góry dziękuję za odpowiedź


Leszczyny mają to do siebie, że wysysają z gleby wszystkie składniki odżywcze i nic z nią nie chce rosnąć....Wrzosy są dość wymagające co do gleby i nie radzę ich razem posadzić
Jeśli ogrodzenie jest wykonane z suszonej leszczyny to nie powinna mieć ona na nie wpływu
Agcia
Dscn1573c

Dołączył: 26 sty 2013
Skąd: Kalisz/Konin
Posty: 4402
Dodany 22:56, 16 cze 2013
Sebek dziękuję za odpowiedź, pomogły mi te informacje. Chodziło mi o ogrodzenie wrzosowiska z leszczynowych kołków, natomiast za domem rosną leszczyny za płotem a ja mam tam azalie, póki co nic im się nie dzieje. Pozdrawiam
____________________
Agata Wizytówka** ~~~~Ogród pachnący lasem ~~~~~~
grzesi

Dołączył: 19 wrz 2012
Posty: 40
Dodany 22:54, 02 lip 2013 , edytowany o 22:56, 02 lip 2013
Witam
Załączam zdjęcia moich chorych wrzosów. Zauważyłem zamieranie dopiero dzisiaj. Brązowieją im liście, pąki kwiatowe a końcówki się przekrzywiają.
Najgorzej jest na odmianie wrzosów Stefanie.
Mam też obok Hamilton - tutaj jest dużo lepiej, ale już można zauważyć to samo.
W najbliższym sąsiedztwie Dark Beauty - bez objawów.
Rosną też wrzośce, ale te też są w porządku.
Proszę doradźcie coś w trybie pilnym, bo się chyba załamię. Wrzosy sadzone w ubiegłym roku w sierpniu. Sadzone na podłożu z kwaśnego tofru, wymieszanego z luźną ziemią i korą. Zaaplikowałem im mikoryzę wszystkim i w ogóle pięknie przezimowały, pięknie zaczęły rosnąć a tu LIPA NA KONIEC!
;(

Normalnie tyle roboty i pieniędzy Boję się że wszystkie padną a jest ich sporo.



Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71243
Dodany 19:43, 03 lip 2013
Mnie się zdaje, że mokro było, teraz upał i gotowe, ja też tak miałam,ale kupiłam ze szkółki, posadziłam w ogrodzie i tak się zaraz stało.

Nie wiem co Ci poradzić bo ładne to już nie będą moim zdaniem.
Wytnij chore pędy i opryskaj preparatem Rovral.
grzesi

Dołączył: 19 wrz 2012
Posty: 40
Dodany 21:32, 03 lip 2013
Dziękuję. Już je opryskałem i zdecydowałem, że dam im szansę do sierpnia.
Jak dadzą radę to zostawię. Mam nadzieję, że te jeszcze zdrowe i wrzośce przetrwają.
Próbowałem powycinać chore pędy, ale poległem na pierwszej sztuce. To graniczy praktycznie z cudem, żeby wybierać chore i zostawiać zdrowe.
Pytanie czy sam oprysk bez wycinania chorych pędów nie wystarczy?
Trochę się też pocieszyłem: najwięcej roboty było z przygotowaniem podłoża i rozmieszczeniem sadzonek. W sumie teraz to tylko powyrywać (o ile padną) chore krzewinki i na ich miejsce powsadzać nowe.
Trudno. Wrzosowiska nie odpuszczę a to moja pierwsza przymiarka.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies