Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Wrzosy - Calluna

Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71242
Dodany 00:00, 03 sie 2013
baraga1904 napisał(a)
.....czy stosujecie jakieś dobre nawozy do wrzosów? kiedy po posadzeniu zrobić pierwsze nawożenie?


Przygotować dobrze glebę, nie stosuję nawozów.
Milena7770

Dołączył: 20 sie 2013
Skąd: Podkarpacie
Posty: 152
Dodany 18:45, 20 sie 2013
Witam forum przeglądam od dawna i podziwiam ogrody. Ale dziś to co zobaczyłam skloniło mnie do zarejestrowania się i proszenia o radę. Swoją przygodę z ogrodem zaczełam od wrzosowiska, uwielbiam wrzosy i zakupiłam kilkadziesiąt sadzonek w 3 odmianach i kolorach. Kupowałam z dwóch szkółek. Na początku uschły mi dwa krzaczki całkiem, ale uznałam że to nic takiego, nie przyjeły się i już, zresztą jeden był bardzo marny. Dziś zauważyłam, że obumierają nowe pędy w praktycznie wszystkich sadzonkach. Nawet białe, które widać było, że są duże,zdrowe i fajnie się przyjeły brązowieją im łodyżki, które mają jeszcze pąki. Ziemia była przygotowana chyba dobrze, była wymieszana rodzima z kwaśną, do tego jeszcze do dołka wsypana kwaśna, codziennie podlewane. Matko załamię się, bo trochę tego jest i mało nie kosztowało wszystko razem i pieniędzy i czasu. Czy jest sznasa coś próbować ratować jak ? czym ? Te brązowienia to dosłownie ostatnie dwa dni, bo w sobotę podlewałam ja i niczego takiego nie zauważyłam.
Sebek
20160101 130510

Dołączył: 08 lut 2011
Posty: 49980
Dodany 19:03, 20 sie 2013 , edytowany o 19:04, 20 sie 2013
To jakaś choroba grzybowa - musisz je podlać i spryskać środkiem grzybobójczym (Topsin, Dithane).
Milena7770

Dołączył: 20 sie 2013
Skąd: Podkarpacie
Posty: 152
Dodany 22:47, 20 sie 2013
O dzięki za odpowiedź, jutro pędzę do ogrodniczego i zaczynam leczenie w takim razie. Tak też mi się nasuwało na myśl, że to jakaś choroba, bo tak wszystkie naraz nagle. No ale może uda się uratować. Oby bo by mi naprawdę było szkoda.
Aga
20160522 192754

Dołączył: 30 lis 2012
Posty: 731
Dodany 09:25, 21 sie 2013

Oto moje mini wrzosowisko
____________________
Początki mojego ogrodu
Mugatka
Avatar145314 2

Dołączył: 04 cze 2012
Skąd: mazowieckie
Posty: 30
Dodany 09:47, 21 sie 2013
U mnie wrzosy też już w pełni kwitnienia


____________________
"To nie sztuka wybudować nowy dom .... sztuka by miał w sobie duszę..."
grzesi

Dołączył: 19 wrz 2012
Posty: 40
Dodany 09:48, 21 sie 2013
Milena7770 napisał(a)
O dzięki za odpowiedź, jutro pędzę do ogrodniczego i zaczynam leczenie w takim razie. Tak też mi się nasuwało na myśl, że to jakaś choroba, bo tak wszystkie naraz nagle. No ale może uda się uratować. Oby bo by mi naprawdę było szkoda.

Ja miałem to samo Dithane pomógł i teraz zaczynają żyć.
safikey
Img 1583

Dołączył: 06 mar 2013
Skąd: lubelszczyzna
Posty: 930
Dodany 23:37, 29 sie 2013
moje wrzosy szaleją na wrzosowisku, robi się już barwnie i pięknie (choć są u mnie od niedawna):







po zmianach pokochałam mój ogród na nowo

sylwia
Matka
Obraz 452

Dołączył: 14 lis 2010
Posty: 7568
Dodany 20:16, 06 wrz 2013
Czy jest szansa, ze wrzosy przetrwają zimę w donicach po to żeby na wiosnę je ... cyk ... do gruntu?

Czy raczej nie?
____________________
U Matki
Gardenarium
 mg 1135

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 71242
Dodany 21:49, 06 wrz 2013
Jeśli donice odpowiednio duże to jest szansa, ale to 20% szansy, a raczej nie przeżyją.
To zależy czy nie ususzysz ich pod dachem, czy zimą będzie ostra i wiatry mroźne. Czy korzenie nie przemarzną, a na pewno przemarzną.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies