Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Grzebiuszka ziemna » Edycja postu

Grzebiuszka ziemna

Kordina 15:53, 16 mar 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8154
Juziu

Agatorek napisał(a)
Bożenko, Ty mnie chyba nigdy nie przestaniesz zadziwiać. Pozytywnie oczywiście. Kobieta wielu talentów . Toaletka wyszła Ci cudownie.

Ogrodówki też masz śliczne. Okrywasz je na zimę?

Ha, ha, dzięki Agnieszko Ogrodówki tylko lekko przysypałam drobną korą.

Eupraksja napisał(a)


Jak przepięknie wyglądają otulone tymi liśćmi paproci, jak w bukiecie!

Dzięki Ewo

Toaletka-prezent już wywieziona i na swoim docelowym miejscu.
Udało mi się trochę uprzątnąć ogród w zeszłym tygodniu, wywiozłam kilka taczek po zimie. Jeszcze trochę pozostało. Dziś pogoda nie sprzyja, zimno, mokro, nawet moja psica wyszła i szybko się cofnęła, prawie jak ja
Kupiłam do reanimacji z wyprzedaży 3 ostatnie fiołki afrykańskie, chciałam je mieć i trochę do siebie dochodzą po wycięciu kilku liści Nie chcę już mieć dużych kwiatów na oknie, tylko jakieś niskie, kompaktowe



Z cięciem ogrodówek czekam do kwietnia, jak puszczą pąki, wtedy będzie widać. W kwietniu również będę ciąć Ice Dance' Carex
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
mirkaka 17:41, 16 mar 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11467
Kordina napisał(a)
To może czas na cięcie bardziej radykalne? Obejrzyj od 20:20 z niezapomnianym Panem Tatą:

https://www.youtube.com/watch?v=fgD2_yNGMDk

wycina 4-letnie gałązki, a jak chce się nadać jakiś kształt kompaktowy, to jak najbardziej można ciachać, tylko liczyć się z tym, że dopiero na drugi rok zakwitnie


Bożenko ja wiem jak się tnie ogrodówki, tylko że moje są bardzo wysokie, gdybym je skracała to by nie kwitły Takie tzw. czyszczenie robię co roku
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
vita 22:07, 16 mar 2026


Dołączył: 03 wrz 2012
Posty: 4937
Kordina napisał(a)

Kupiłam do reanimacji z wyprzedaży 3 ostatnie fiołki afrykańskie, chciałam je mieć i trochę do siebie dochodzą po wycięciu kilku liści Nie chcę już mieć dużych kwiatów na oknie, tylko jakieś niskie, kompaktowe



Przepiękne, zwłaszcza pierwszy i trzeci. Też kupiłam wyprzedażowe do reanimacji. To podobno jedne z najłatwiejszych w uprawie roślin doniczkowych i niezawodnie kwitnących. Mnie się raczej reanimacja nie powiedzie, ale spróbować zawsze warto
____________________
Wiktoria Przy ścieżce aktualny Wzdłuż ścieżki, jak po sznurku... Cardiocrinum giganteum
Joku 18:54, 17 mar 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 13880
Te wyglądają na dawno i skutecznie reanimowane . Jakby problemów życiowych nie miały w życiorysie . Widocznie obecność Kordiny dobrze na nie wpływa .
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Kordina 22:54, 19 mar 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8154
Tak Koleżanki, moje fiołki afrykańskie fajnie się zagęszczają kwiatowo, więc reanimację uważam za skuteczną
Co do wiosny, do mnie też wreszcie przyszła, a może przypełzła?








3/4 ogrodu uprzątnięte, cdn oby sił i słonka starczyło. Wywiozłam z 6 taczek pozimowych. W nocy bywa do -2, róże obciachałam, ale hortensje ogrodowe poczekają do połowy kwietnia, jak zalecają chociaż pokazują już pączki i wyglądają całkiem dobrze. Myślę, że gruba warstwa śniegu jednak im sprzyja, a są bardziej wrażliwe na mrozy wiosenne. Życzę wszystkim dużo sił i energii
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Magara 23:07, 19 mar 2026


Dołączył: 27 mar 2018
Posty: 10023
Bożena, a Twoje róże już jakieś życie pokazały???
Też mnie cięcie nęci, ale te czarne pędy u większości mnie przerażają
U nas też w prognozach nocnych minus 1 czy dwa. No sama nie wiem
____________________
Magara Magary Dramaty z Rabaty
Wafel 23:19, 19 mar 2026


Dołączył: 25 cze 2023
Posty: 3893
Podobno można ciąć, ja cięłam, mam pąki, był przymrozek wczoraj i nic im nie jest, pączki pęcznieją Ale ja to świeżak jestem różany, więc niczego się nie boję
____________________
Asia-Wafel Moje małe, zielone miejsce na ziemi
Kordina 13:16, 20 mar 2026


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8154
Magara napisał(a)
Bożena, a Twoje róże już jakieś życie pokazały???
Też mnie cięcie nęci, ale te czarne pędy u większości mnie przerażają
U nas też w prognozach nocnych minus 1 czy dwa. No sama nie wiem

Magarku widzę jakieś mikro zawiązki pąków, ale posłuchałam Pana Hyżego i cięłam w marcu średnio nad 5-8 zawiązkiem, usuwając przy okazji cienkie odrosty.

Wafel napisał(a)
Podobno można ciąć, ja cięłam, mam pąki, był przymrozek wczoraj i nic im nie jest, pączki pęcznieją Ale ja to świeżak jestem różany, więc niczego się nie boję

Asiu ja podobnie jak Ty przestałam się bać jakiegokolwiek cięcia przypomniał mi się wierszyk:
Maria Konopnicka
„Stefek Burczymucha”
O większego trudno zucha,
Jak był Stefek Burczymucha,
- Ja nikogo się nie boję!.... itd cięcia również

Jeszcze żadna roślina mi nie padła od przycinania, natomiast od mrozu jakieś uszkodzenia i od karczownika - tak. Przestałam się też lękać o lutowe cięcie lawend z powodu Justyśki

____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Ulina 18:31, 20 mar 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 897
Reanimacja fiołków mi się spodobała, ładne te dwukolorowe

Ciemiernikowa wiosna to czas na przetrwanie ciągnącego się przedwiośnia. Już nie można doczekać wybuchu kwiecia
Róże będę cięła jutro, forsycje już zakwitły.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Miskantowo 20:29, 20 mar 2026


Dołączył: 24 mar 2021
Posty: 1470
Ja też tnę już od paru dni.
Kilka róż mocno oberwało i pędy mają ciemne wypuszczają pąki na tych czarnych badylach.

Uznałam, że cięcie oszczędzające i kosmetyczne dostaną tylko róże pnące, które kwitną na dwuletnich pędach (taka Bobbie James na przykład)
Resztę ciacham niemiłosiernie. Do zielonego.

____________________
Wioleta Miskantowy dom
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies