U mnie sezon ogrodowy się kończy.
W tym sezonie nic nie robiłam i nic nie zmieniałam. Ogród żyje własnym życiem

Opuchlaki rządzą co mnie martwi.
Po ostatniej zimie moje róże mocno ucierpiały i tuje Hoseri. One wylecą jak tylko skończymy remonty (przerabiamy garaż). Myślę o wywaleniu niektórych bylin bo wokół buka nic nie chce rosnąć i chyba tulipanowiec też wyleci bo korzenie sięgają tak daleko że trawnik nie chce rosnąć. Wymienimy na coś delikatniejszego i mniej inwazyjnego.
Jestem już na takim etapie że nie nie chce mi się walczyć z problemami i idę na łatwiznę
W przyszłym roku kolejne dziecię kończy 18 lat i decyzja jest że impreza będzie w ogrodzie więc organizujemy oświetlenia.
W fazie testów jest kula solarna. D… nie urywa ale to fajna biżuteria.
____________________
Ania - Zapraszam do wątku
Anna i Ogród - moja droga do ideału + będzie się tworzyć
Wizytówka - Anna i Ogród przy S7 między Płońskiem a Ostródą