Pierwszy rok pielęgniarstwa - ZALICZONY

Brakuje mi jeszcze kilku ocen ale myślę że będą do przodu

Przyznam że łatwo nie było. Nie spodziewałam się takiego stresu. Pierwszy semestr rozwalił każdego. Masakrycznie dużo materiału do nauki i praktycznie tylko weekendy na naukę. Drugi semestr już był inny bo człowiek już wiedział na czym stoi i czego się spodziewać. Tylko dwa egzaminy ustne - to cisza przed burzą bo w od czwartego semestru wszystkie egzaminy będą ustne.
Najważniejszy egzamin praktyczny i na czas zdany na 5. Mogę już robić wszystkie wkłucia, zakładać cewniki, zgłębniki, opiekować się stomiami, portami, podłączać wlewy kroplowe, zdejmować szwy i je zakładać i wiele wiele innych czynności pod okiem opiekuna. I legalnie chodzić po szpitalach. Po pierwszym roku mogę pracować w domach opieki.
Drugi rok zapowiada się różnie ciekawie i ciężko

ale będzie więcej zajęć w szpitalu. Do tej pory tylko 2 tygodnie praktyki szpitalnej było. Teraz w wakacje mamy miesiąc praktyk w szpitalu i tydzień w POZ. Super.
Okazuje się że wkłucia wychodzą mi świetnie z czego jestem bardzo dumna. Dzieciaki moje cieszą się że nie będą musiały jeździć do ośrodków bo zrobią wszystko w domu i zawiozę do laboratorium

Jestem mocno nakręcona na to co robię przy pacjentach. Uwielbiam tą pracę chociaż toalety poranne jeszcze mnie trochę zniechęcają ale jest coraz lepiej. Trzeba sobie wyrobić technikę i oby do przodu

. Nie powiem ale pierwsze mycie pacjenta zostanie mi na zawsze w głowie

Moje ulubione przedmioty to anatomia, patologia i fizjologia
Do 20 lipca leżę i nabieram sił bo potem szpital. Nie mogę się doczekać
____________________
Ania - Zapraszam do wątku
Anna i Ogród - moja droga do ideału + będzie się tworzyć
Wizytówka - Anna i Ogród przy S7 między Płońskiem a Ostródą