Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogródek Gosi

Ogródek Gosi

Margo2 00:02, 25 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
MartaCho napisał(a)


Przepiękne są wszystkie Twoje róże! Niby podobne, a jednak każda inna i każda wyjątkowa.
Pamiętasz może jaka jest odmiana tej na zacytowanym zdjęciu? Bardzo podobny kwiat ma do mojej, a której odmiany nie znam


Marta, nie jestem pewna, bo przez mój ogród przewinęła się setka róż, ale to może być Herzogin Christiana. Ale głowy nie dam

ajka napisał(a)


Nie chodzi o chęci czy przełamanie tylko o odległości Dziękuję za zaproszenie.


Aniu, do dziewczyn na południu masz zdecydowanie bliżej niż ja
Dal mnie 1,5 godziny jazdy to nie odległość. Kiedyś bałam się dalekich tras. Dzięki ogrodom nauczyłam się jeździć.
Mrokasia chyba potwierdzi, że aż tak źle się nie jechało.
Gorzej jak się zagadałyśmy i nie zjechałyśmy w odpowiednim momencie. Niestety nie mam az tak podzielnej uwagi .
Ja zabierałam ze sobą siostrę na początku, albo bliską koleżankę, żeby było mi raźniej. Teraz już mogę sama śmigać.

Judith napisał(a)
Ależ masz przepiękne róże!
Ciekawa rzecz z różami w tym roku - mocno oberwały zimą, potem susza kilka miesięcy, a tak pięknie kwitną, nawet bardziej niż zwykle .


No własnie u mnie nie jest za dobrze z różami. Własnie zauważyłam kolejną, która chyba zakończy żywot, a bardzo ją lubię. Candelight. Lubię ten kogel mogel. Już szukam kolejnej. Jesienią koniecznie musze kupić.
Za to u Ciebie róże szaleją.
U mnie jednak za ciasno na rabatach

Ulina napisał(a)
Gosiu, jak się przyjeżdża z innych ogrodów to w głowie się roi od pomysłów Ja załapałam wenę u Moni i wreszcie przerobiłam miejsce koło altanki. Mam nadzieję, że ostatecznie tak zostanie i będę zadowolona.
Ale w ogrodnictwie zadowolenie bywa krótkie często chcę się kolejnych zmian

Jak piszesz o dojrzałych ogrodach to znam temat, wymagają odświeżenia. Często coś wypada i trzeba zastępować nowym. A fo na ten temat mówi Iza-Tamaryszek, ona ten ogród zmienia czy ma cały czas jednakowy?


Ja po powrocie też zaczęłam działać. Nie sa to spektakularne zmiany, ale dla mnie już widać efekt.
Zadowolenie jest krótkie, bo często sadzimy coś, a to okazuje się albo za wysokie, albo za małe, albo zniknie, albo za bardzo zaszaleje.
Zależy od roku.
Iza non stop zmienia jak my.
Mimo, że według mnie nie trzeba zmian. Ale od kiedy ja poznałam, a znamy się od 2010 roku, ogród bardzo się zmienił.
Takie życie ogrodnika.

Dzisiaj tylko udało mi się powycinać kilka roślin. Na wsadzenie czekają gaury, które przyszły w środę.
Już o nich zapomniałam, bo zamawiałam wiosną, dopiero po zapłaceniu doczytałam, że przyjdą w lipcu ale sadzonki okazały się ładne, więc warto było czekać.
Po raz pierwszy posadziłam w tym roku ogórki. Marne 4 krzaczki, ale są. I mam już 4 słoiki litrowe i jeden półlitrowy. Gdyby noce były cieplejsze pewnie byłoby ich więcej.
Na jutro ambitny plan ogarnięcia chałupki i wyjście do ogrodu.
Musze koniecznie zrobić kanciki. Po obejrzeniu ogrodów dziewczyn musze koniecznie nad nimi popracować.
No i pogoda ma być super, więc pewnie się uda.



____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 00:05, 25 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
Tego buszu już nie ma.


Po pierwsze zniknęła jedna z hortensji.
Po drugie wyrwałam całą jednoroczną ostróżkę. Nie będzie jej. Robi zbyt duży bałagan.
Zastanawiam się jeszcze nad usunięciem kolejnej hortencji.


____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 00:05, 25 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 00:06, 25 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 00:07, 25 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 00:07, 25 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
LIDKA 08:41, 25 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14162
Wena przyszła i super Gosia . Takie ogrodowe wycieczki dają natchnienie.

O kantach to pomyśl o krawedziarce. Moje w tym roku ogarnięte już ze 6 razy . M to robi i lubi. Nie dał mi jeszcze maszyny do rąk.


Rabaty masz pełne i to właśnie mi się podoba.
U mnie wciąż ściółkę widać i raczej nigdy nie osiągnę Twojego efektu. Zmiany będą u mnie też stałe ale bez spektakularnych efektów.
Przewiduje więcej róż.

____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Margo2 22:24, 26 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
Lidzia, może kiedyś pomyślę. Na razie szpadelek do krawędzi.
O różach i ja zaczęłam myśleć. Tu powinna sie pojawić emotka z patelnią.
U mnie róże słabo rosną. Mam kilka takich juz starych, którym zanikają pędy.
No i zamierzam je wymienić...na róże. I to chyba te same.

Z tą weną to różnie bywa.
Pierwszy weekend od dawna, kiedy mogłam popracowac w ogrodzie.
I co?
Wczoraj i dzisiaj więcej przeleżałam niż pracowałam. Coś ze mną nie tak
Ale mimo to udało mi się wykancikowac trawnik pod sosną wzdłuż kostki, wokół rabaty przy tarasie i pod orzechem.
Została cała tylna rabat.
Poza tym zrobiłam porządek w warzywniku, wycięłam rukolę i truskawki. Powycinałam też sporo przekwitniętych kwiatów. Posadziłam sporo. Została jedna gaura i bergenia.

Poza tym myślę cały czas co wyrzucić, żeby rozluźnić rabaty.

Ty chcesz zagęścić, a wręcz odwrotnie

I bądź tu człowieku mądry

____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 22:24, 26 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 22:25, 26 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3359
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies