Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogródek Gosi

Ogródek Gosi

Margo2 22:26, 26 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3489
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
LIDKA 22:30, 26 lip 2026


Dołączył: 14 sty 2021
Posty: 14880
Gosia całkiem sporo zrobiłaś coś tego leżakowania nie było zbyt dużo.

U mnie doniczki stoją i czekają na moje zmiłowanie .
Musze posadzić bo stoją na budowlanym stole na środku kortowej bo na ziemi pies im spokoju nie dawał.
____________________
Lidka , lubuskie gdzieś pod Zieloną Górą Glina i zielsko na Diamentowej
Ulina 22:25, 27 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1392
Margo2 napisał(a)
Tego buszu już nie ma.


Po pierwsze zniknęła jedna z hortensji.
Po drugie wyrwałam całą jednoroczną ostróżkę. Nie będzie jej. Robi zbyt duży bałagan.
Zastanawiam się jeszcze nad usunięciem kolejnej hortencji.




Gdy masz za duży busz pomyśl najpierw nad wycięciem przekwitłych roślin. Wykopać zawsze można. Jak się wycina to robią się optycznie pustki.

Kancikowanie Cię ruszyło to fajny kierunek.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
UrsaMaior 21:45, 28 lip 2026


Dołączył: 24 maj 2014
Posty: 9675
Uwielbiam taki busz! Dlaczego wywalasz, nie idź tą drogą, że zacytuję klasyka
____________________
ogród pod lasem
Judith 21:52, 28 lip 2026


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 14605
Też nie rozumiem tego wywalania. Pokazujesz przepiękna rabatę i natychmiast mówisz, że chcesz ją zdemontować . No jak tak można?!
____________________
Judith Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka *** Wizytówka
Ewa777 10:29, 29 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20487
Gosiu, dobrze jest zrównoważyć pracę i odpoczynek, będzie większe zadowolenie. Tak właśnie zrobiłaś - dużo pracy i leżakowania. Ogród prezentuje się pieknie. Ja również jestem zwolenniczką gęstych rabat, ale wiem, że różom to nie służy.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
mrokasia 11:04, 29 lip 2026


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21835
Rabata na zdjęciach wygląda super, ale rozumiem, że w realu ten busz może Cię męczyć. Moja rabata przy żywopłocie sąsiadów, ta gdzie rósł dereń Svchmetterling, też mnie wkurza, jakiś bałagan się na niej zrobił. Muszę się jej na spokojnie poprzyglądać i zidentyfikować co jest źródłem wkurzu. Na pewno muszę z niej usunąć szałwie omszone, które jakoś zbiedniały i w zamian wsadzę szałwię okręgową.
____________________
Kasia - Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.I ;Ogrodowe marzenie Mrokasi cz.II na zachód od Warszawy
Ulina 21:22, 29 lip 2026


Dołączył: 28 sty 2024
Posty: 1392
Dziękuję za Śmiałka, będziemy oczekiwać jego wielkości u mnie. Ale powiem Ci, strach się bać jakie rosną na moich mokradłach.

Co ciekawe w bardzo suchym miejscu śmiałki też przetrwają ( miałam kiedyś pod samą tują), ale potrzebują więcej czasu na osiągnięcie swojej wielkości.
____________________
Ulina Ożankowy ogród
Margo2 22:52, 29 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3489
LIDKA napisał(a)
Gosia całkiem sporo zrobiłaś coś tego leżakowania nie było zbyt dużo.

U mnie doniczki stoją i czekają na moje zmiłowanie .
Musze posadzić bo stoją na budowlanym stole na środku kortowej bo na ziemi pies im spokoju nie dawał.


Lidziu, jestem zadowolona szczególnie z posadzonych roslin.
Ale mam 2 takie miejsca, których nie pokazuję, bo strach tam nawet patrzeć.
Boję się zabrać za te części. Najbardziej boję się niepozornego kawałka, przy bramie. Kawałek 2 na 2 metry.
Może nawet mniej, ale czeka mnie katorżnicza robota.
Od sąsiadów przedostał się bez. Ma masę odrostów. Nie ma pojęcia czy uda mi się go unicestwić.
Polałam liście środkiem na chwasty, ale czy to pomoże?

Ulina napisał(a)


Gdy masz za duży busz pomyśl najpierw nad wycięciem przekwitłych roślin. Wykopać zawsze można. Jak się wycina to robią się optycznie pustki.

Kancikowanie Cię ruszyło to fajny kierunek.


Ula, to nie tak działa. Po porstu na rabatach był za duży bałagan, nie tylko przekwitnięte kwiaty. Na przytoczonym przez Ciebie zdjęciu była masa jednorocznych ostróżek. Wyglądało to tragicznie. Wyrzuciłam i już jest lepiej. Potem pozbyłam sie jednej hortensji i też się poprawiło.
Mam po prostu za dużo roślin.
Bo jestem jak sroka.

UrsaMaior napisał(a)
Uwielbiam taki busz! Dlaczego wywalasz, nie idź tą drogą, że zacytuję klasyka


Iza, nie grozi mi to
Nie umiem sadzić rzadko. Zawsze będzie busz, ale wolę trochę bardziej uporządkowany.

Judith napisał(a)
Też nie rozumiem tego wywalania. Pokazujesz przepiękna rabatę i natychmiast mówisz, że chcesz ją zdemontować . No jak tak można?!


Judith, dobrze napisała Kasia. na żywo wygląda to gorzej. Pokazuję tylko lepsze kawałki
Naprawdę jest za gęsto. Widać, że rośliny się męczą.
Trochę oddechu im się przyda

Ewa777 napisał(a)
Gosiu, dobrze jest zrównoważyć pracę i odpoczynek, będzie większe zadowolenie. Tak właśnie zrobiłaś - dużo pracy i leżakowania. Ogród prezentuje się pieknie. Ja również jestem zwolenniczką gęstych rabat, ale wiem, że różom to nie służy.


Ewa, no własnie róże zmusiły mnie do przemyśleń.
W tym roku sa bardzo marne. I to nie tylko wina mrozów.
Jakoś w tym roku wszystko u mnie ruszyło niesamowicie. Rozrosło sie ponad miarę. Róże zostały całkowicie zdominowane. Trzeba coś zmienić.
I nawet te luźniejsze rabaty podobają mi się bardziej.
Musi być taki kontrolowany nieład, a nie bałagan.

mrokasia napisał(a)
Rabata na zdjęciach wygląda super, ale rozumiem, że w realu ten busz może Cię męczyć. Moja rabata przy żywopłocie sąsiadów, ta gdzie rósł dereń Svchmetterling, też mnie wkurza, jakiś bałagan się na niej zrobił. Muszę się jej na spokojnie poprzyglądać i zidentyfikować co jest źródłem wkurzu. Na pewno muszę z niej usunąć szałwie omszone, które jakoś zbiedniały i w zamian wsadzę szałwię okręgową.


Kasiu, Ty mnie rozumiesz.
Przyjedziesz to zobaczysz. Może jest już trochę lepiej, bo po naszych rozmowach trochę mi się rozjasniło i od razu zabrałam się do pracy.
Nie widać tak spektakularnych zmian jak u Ciebie, ale ja widzę różnicę.
A Ty zrób jak mówisz. Masz oko i wychodzi wszystko super


Ulina napisał(a)
Dziękuję za Śmiałka, będziemy oczekiwać jego wielkości u mnie. Ale powiem Ci, strach się bać jakie rosną na moich mokradłach.

Co ciekawe w bardzo suchym miejscu śmiałki też przetrwają ( miałam kiedyś pod samą tują), ale potrzebują więcej czasu na osiągnięcie swojej wielkości.


Ula, jeśli u mnie ten śmiałek rośnie niżej niż ten drugi, to u Ciebie tez powinien tak rosnąc.
W dodatku ma inny termin kwitnienia. Będzie różnica w kolorze. Jeden bedzie już żółty po kwitnieniu, a drugi dopiero zacznie się zielenić.


W ogrodzie w tym tygodniu tylko udało mi się skosić trawnik i zrobić oprysk na chwasty. Ciekawe, czy zadziała, bo ostatnio co stosuję, to lipa jakaś.
Nic nie działa.
Chciałam przede wszystkim usunąc chwasty z chodnika. Mam strasznie zachwaszczny.
Czekam.
Pewnie jutro nie bedzie mi się chciało wyjśc do ogrodu.
Nie cierpię upałów. Dzisiaj było cudownie, ale dzisiaj byłam na pożegnaniu emeryta.
Mnie też to niedługo czeka

____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Margo2 22:52, 29 lip 2026


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3489
____________________
Gosia Margo2 Ogródek Gosi
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies