Gosia Ty żyjesz ogrodem i ogrodami. Nie wiem czy masz jakieś koleżanki nieogrodowe? Jeździsz na zwiedzanie i ciągle w temacie funkcjonujesz.
Potrzebny Ci odpoczynek i jakiś inny temat na chwilę bo marudzisz już trochę. Masz pięknie gęsto i kwitnąco i niejedna by tak chciała . No ja na ten przykład.
Każda z nas tutaj ma wypracowany swój styl ogrodu i każdy jest piękny.
Też mam czas że mi się nie podoba ogród w poszczególnych fragmentach ale nad tym pracuje. Natomiast jako całość cieszę ssie mam jak mam i że Go mam !!!!
Mam tę swoją rzaądkoze i już z nią nie walczę. Tego lata nie robiłam też jakichś dużych zakupów zwłaszcza kompulsywnych.
Elu, u mnie nie chodzi o odpoczynek, ale o kompozycję.
Przez lata kupowałam kompulsywnie, uwielbiam rośliny. Dlatego powstał lekki bałagan. Gdybym robiła ogród od początku wyglądał by trochę inaczej. A przeróbka jest dla mnie trudna, bo trzeba zdecydować jakie rośliny zostają jakie wyrzucić. I nadal walczę ze sobą. Lubię ogród pełen kwiatów, ale muszę go trochę uładzić.
Jakie programy oglądasz?
Czy chodzi o kanał Domo? czy jest jakiś inny na Canal+
Basiu, patrząc na Twoje zdjęcia nie widziałam tam bałaganu.
No własnie z tym ogarnianiem mam kłopot. Próbuję zmienić coś a wychodzi jak zawsze.
Widocznie jestem skazana na taki ogród i powinnam się z tym pogodzić ?)
A zdjęcia są z początku sierpnia. Teraz wygląda to gorzej.
Najbardziej lubię swój ogród do połowy lipca i jesienią, kiedy zaczynają kwitnąc astry.
Juzia ♥️
I tak pewnie mi się nie uda zmienić rabat. Nawet jak coś przesadzam, sadzę nowe, to wychodzi jak zwykle
Lidziu, ja kocham swój ogród. Ale właśnie te poszczególne fragmenty zaczęły mnie wkurzać.
Ale z tym da sie żyć
Mam masę nieogrodowych koleżanek
I mam też nieogrodowe hobby, dlatego zima nie jest mi straszna. Nawet bardzo ją lubię, bo mam wtedy czas na swoje zajęcia.
Ale nie masz czasem tak, że jak coś Cię wkurza to chcesz to zmienić?
Ale najgorsze w tym jest to, że nie umiem tak jak mi sie ostatnio podoba. Czyli, żeby było trochę poukładane. Troszeczkę
Sprawdziłam jak wygląda rabata po przeróbkach. Niestety nie najlepiej, więc chyba zdjęc nie bedzie
Bo takie przerabiane rabaty to z reguły na drugi sezon wyglądają dopiero ładnie, często tak od razu nie widać tego efektu, tym bardziej gdy są to byliny. Poczekaj na drugi rok ładnie zakwitną, wtedy będzie widać efekt. Teraz rośliny często same z siebie, ze względu na porę nie wyglądają już ładnie, szczególnie te kwitnące Ja wiem, chciałoby się od razu, sama też tak mam, często brakuje mi cierpliwości, ale uczę się
Mrokasia ma przepiękny ogród, wszystko ma tam swoje miejsce i uważam, że nigdy mój ogród nie dojdzie do takiej perfekcji U znajomych w Zielonej Górze spodobał mi się zupełnie inny ogród, leśny, pośród brzóz z wielkimi nasadzeniami i wiem, że choćbym stanęła na rzęsach to ogrodu takiego mieć nie będę. Ale każdy ogród jest inny i piękny na swój sposób. Każdy człowiek ma inne fundusze i mozliwości pracy w ogrodzie. Porównywanie się nie ma sensu, powinniśmy czerpać inspiracje od innych i cieszyć się tym co mamy. Jak pomyślę, że kiedyś cieszyłam się z trawnika... W życiu nie pomyślałabym że będę miała taki ogród jak teraz.
I myślę że sporo osób zrobiłaby swój ogród od nowa gdyby miała taką wiedzę jak teraz, to podobnie jak z budową domu
Gosiu, przeróbki będą zawsze
Wogóle nie widzę wykopywania roślin, to jakaś tytaniczną praca byłaby.
Ale jest prosty sposób na uporządkowanie, trzeba zadbać o przodki rabat. Może po kilka takich samych bylin obok siebie, kilka różnych kolorystycznie i zrobić jakąś powtarzalność. Np ten rdest na przodzie zadarnia Ci jakiś kawałek przestrzeni i rzucą się w oczy. Może tego właśnie brakuje, bo czasem pojedyncze rośliny nie dają się zauważyć. A na pewno masz same rarytasy
Geberalnie podsumowujac jak jest kant i przód uporządkowany to reszta może być buszowata wtedy tylko potrzebne są jakieś przestrzenne czy pionowe atrakcje.
Ja mam taki pogląd na Twoje rewolucje, poza tym ogród masz bardzo atrakcyjny i na bogato.
Podpisuję się pod tym wszystkimi czterema kończynami. I tylko dodam - kant musi być widoczny, czyli nieco oddalony od roślin.
Zatem przy zerowych kosztach i niezbyt dużym nakładzie pracy będziesz mieć ogród jaki chcesz - uporządkowana buszowatość .
Basiu, tak własnie jest. Szczególnie, że trochę te rośliny zmasakrowane przy tych upałach.
Mam nadzieję, że się przyjmą.
Zobaczymy. Ale im dłużej się przyglądam tym zmianom, tym jestem trochę sceptycznie do nich nastawiona.
Ale zobaczymy w praniu
Aniu, u mnie to bardziej wynika chyba w charakteru.
Jestem ogólnie nieuporządkowana. Stąd pewnie i mój ogród taki jest.
Ogólnie to ja się bardzo cieszę, że mam to co mam, ale... zawsze mogłoby być lepiej.
Zresztą chyba każda z nas dązy do perfekcji.
Mnie w tym roku jakies zniechęcenie dopadło.
Może jutro będzie lepiej?
Masz całkowitą rację. Za dużo mam pojedynczych roślin. Kiedyś nie podobały mi się takie nasadzenia gdzie posadzone są te same rośliny w kupie. Zresztą kiedyś nie miałam totalnie kasy na rośliny. Kupowałam pojedyncze. Wolałam roslinę niż kompozycję.
Teraz coraz bardziej podobają mi się ogrody ułożone.
Ale za nic nie umiem takiej rabaty u siebie zrobić. Nawet gdybym robiła ją od początku. Za dużo roslin chciałabym mieć. Nadal.
Chociaż widze postępy. Już nie boli mnie tak kiedy pozbywam się jakiejś rośliny.
Ten mój chaos podoba mi się do połowy lipca. Teraz jest niefajnie, bo mało kwitnie.
I chyba to mnie bardziej denerwuje niż chaos.
I już czwarty rok próbuję ten środek rabaty przerobić i nadal mi się nie udaje.
Zobaczymy za rok co to będzie.
Judith, kanciki robię, ale chyba za małe
Ale to jest do rozważenia.
Jak Ty mnie rozgryzłaś z tą uporządkowaną buszowatością. :S to byłby mój ideał.
Dzisiaj nadeszła dla mnie smutna wiadomość.
To ostatni sezon Gardeners World z Monty Donem
Jego ogród może nie był moim ideałem, ale uwielbiałam Montiego jako prowadzącego.
No i nie zobaczymy już jego psów
Skończyła się pewna epoka
Nie jest łatwo opanować zapędy.... coś o tym wiem!
U mnie rośliny mają 1szy, max 2gi sezon i tez sie mi wylewają jużtrochę. Sama widzę, ze nie maja tego oddechu własnie. Za rok chyba odpuszczę jednoroczne, które teraz poutykałam w każde wolne 5cm2.
I muszę się przyłożyć w odpowiednim czasie do podpór!!
Masz szałowe hakone!
____________________
Ogród tworzący się: Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ
************ Pozdrawiam i zapraszam - Ewelina ************
***Booskop https://goo.gl/photos/jpY3wG37U7c9ALAf9 ***
*** De tuinen van Appeltern https://goo.gl/photos/WrF6PWtCn53Gzswp6 ***
*** *** formowanie cisów: https://photos.app.goo.gl/y72my2AfOaf4XKNq1 ****
***** Rotary Garden - Belgia - https://photos.app.goo.gl/iErs4Fi1dOEJ6Jls1 ****
Stary ogródek: Mały ogródek, za i przed zabudową szeregową - Nicol21
Wpadłam na Twój wątek i obejrzałam ile masz dobra, jak bogaty zbiór bylin. Ogród dojrzały ma sporo lat, mój jest o kilka lat młodszy i takie ogrody są inne niż te nowo zakładane. Mają swoją duszę i historię, drzewa dają cień, czasami za dużo i nadchodzi czas na zmianę nasadzeń.
Ja też myślę nad tym co i jak co zmienić, co usunąć, dosadzić. Kiedyś nie brałam pod uwagę też tego, ze będę miała mniej siły do cięższych prac.
Ty mówisz, ze masz bałagan a ja mówię o swoim, że mam chaszcze. Będę śledzić zmiany u Ciebie.