Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

Nowa działka, nowe wyzwania, nowi my ;)

sylwia_slomc... 18:38, 16 sty 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88665
A jak potem zaciągną ja klejem i siatka o kołkowaniu nie mówiąc? Chodzi mi o technologie bo jeśli zostawiają od strony sąsiada nie zaciągany to może lepiej było dać wełnę, żeby myszy nie zgryzły na amen bo wejdą w całe ocieplenie Wiem bo ocieplalismy kurnik miedzy ścianami z desek styropianem i już go nie ma cały strocony to samo z budą u psa. Żebys sobie w kolano nie strzeliła jeśli tak zostawiają.
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Kontonaogrod 18:49, 16 sty 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6008
Welna nie może namoknąć. Styropian jest lepszym wyjściem. I siatką i klej bez kołków bo nie ma jak. Sasiadka docelowo ma te szopkę demontować. Stawianie czegokolwiek w granicy to nie jest dobry pomysł na szczęście Sasiadka z tamtej strony jest ok
____________________
Anna Moja nowa działka
ewsyg 22:40, 16 sty 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12519
Czytam o Czarnym Lesie, Katowicach. Może mieszkasz niedaleko mnie ?
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Kontonaogrod 07:47, 17 sty 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6008
Mieszkam koło Krakowa 12 km na zachód od jego granicy.

Do czarnego lasu jechałam godzinę i 23 minuty
____________________
Anna Moja nowa działka
sylwia_slomc... 09:37, 17 sty 2026


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88665
Kontonaogrod napisał(a)
Welna nie może namoknąć. Styropian jest lepszym wyjściem. I siatką i klej bez kołków bo nie ma jak. Sasiadka docelowo ma te szopkę demontować. Stawianie czegokolwiek w granicy to nie jest dobry pomysł na szczęście Sasiadka z tamtej strony jest ok

A to ok, jeśli Ona zlikwiduje szopkę zawsze masz możliwość poprawić w razie problemu. Styropian też jest nasiąkliwy, wiadomo, nie tak szybko jak wełna, ale pije wodę na maxa. Wiem bo kładłam na oczkach wodnych celem zabezpieczenia przed zamarzaniem tafli. Robił się ciężki jak kamień, a po wyjęciu z połowy blatu prawie wiaderko wody wyciekało
____________________
Ranczo Szmaragdowa Dolina II *** Ranczo Szmaragdowa Dolina *** Wizytówka
Kontonaogrod 09:49, 17 sty 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6008
Tak ale nadal na jakieś właściwości izolacyjne podczas gdy nasiąkniętej wełny nawet do suszyć porządnie się nie da. No i zaciągnięty klejem może stać latami a Welne od razu trzeba zabezpieczyć membraną i elewacja (z drewna np)

Mam nadzieję że będzie ok
____________________
Anna Moja nowa działka
ewsyg 10:06, 17 sty 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12519
Kontonaogrod napisał(a)
Mieszkam koło Krakowa 12 km na zachód od jego granicy.

Do czarnego lasu jechałam godzinę i 23 minuty


To trochę dalej niż myślałam.
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Kontonaogrod 10:09, 17 sty 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6008
Rodziców mam pod Oświęcimiem więc bliżej w Twoją stronę
____________________
Anna Moja nowa działka
ewsyg 10:13, 17 sty 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12519
Ja mieszkam między Częstochową i Katowicami. Do Krakowa mam około 1h jazdy, zależy to od natężenia ruchu na drodze.
Wydaje mi się, że mieszkasz w okolicach Sylwii
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Kontonaogrod 10:20, 17 sty 2026

Dołączył: 17 cze 2023
Posty: 6008
Po drugiej stronie Krakowa (od zachodu). Przy drodze 780 na Oświęcim

Do Sylwii mam dobrze ponad godzinę
____________________
Anna Moja nowa działka
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies