Trzymałam! Jak było? W szklarni plus 7 więc na zewnątrz może stopień mniej ale bez przymrozku
Byliśmy na targu w Proszowicach, szkoda że tylko z 5 procent obejrzane. Ale wróciliśmy z kurami więc chcieliśmy im oszczędzić stresu i hałasu
Targ mega, szkoda se 60 km w jedną stronę
Nowe kurki już u nas. 3 zielononóżki kuropatwiane i 3 czubatki polskie z zielonym jajkiem. Mam nadzieję się zaaklimatyzują. Posypałam nowe i stare zasypką dla niemowląt żeby wszystkie pachniały podobnie. Zobaczymy