Alina super metamorfoza! Wiedziałam że kiedyś poszerzysz rabaty aż do chodnika,parę lat temu o tym Tobie wspomniałam o zlikwidowaniu trawnika i zrobienia rabaty aż do chodnika pamiętasz? no i teraz jest! Piękny dojrzały masz ogród i pokazuj jego częściej w większych kadrach bo jest co podziwiać Twój ogród jest jednym z moich ulubionych!❤️
Zmiany w dorosłym ogrodzie bywają trudne. Nie znam Twojego ogrodu, a i ta relacja zmian nie daje mi pełnego obrazu. Na fotce poniżej widzę ciekawie ułożoną kostkę (te półkola ładnie znajdują odbicie w sąsiadujących rabatach) dwa duże kamienie, które warto wyeksponować i bardzo ciekawe nasadzenia w sąsiedztwie, że o dojrzałych, efektownych iglakach nie wspomnę
Masz aż taką glinę? Zerkam na rdzawą głębię pod łyżką koparki?
Kibicuję zmianom
Dlaczego? Te dwa pasy rozszerzających się na podjeździe trawników były ok
Masz pomysł na obsadzenie? Ten iglak po lewej mega, z jego lewej strony, kolejny?
Dziękuję. Koła miały przypominać kręgi na wodzie w czasie deszczu. Wiem, że nie mogę zasłonić wielkich kamieni czymś wysokim. Ścieżka od strony wjazdu będzie szersza. Początek powstawania rabaty za podjazdem jest przedstawiony na str. 205 metamorfoz. Może nie osiągnę zmianami wiele ale okazuje się, że jeszcze jest trochę miejsca na coś nowego.
Glina-kolor bez filtrów Dzięki niej prawie nie podlewam. Cyprysiki nutkajskie -ulubione iglaki, kupione odpowiednio wcześnie. Mają swój wątek tutaj. Pierwsze zdjęcie w nim zamieściłam 27 stycznia 2021. Potem są opisy. Na wierzchołku najwyższego w tym roku siadał dzięcioł zielony!
Zidentyfikowałam go po charakterystycznym dźwięku
Broniłam tego skrawka trawy jak niepodległości Potem likwidowałam go ręcznie. ( Pod spodem w kilku miejscach biegną plastikowe rury odprowadzające wodę z rynien). To było gliniaste chwastowisko z uciążliwym płożącym pięciornikiem. I już przyjechały paczki z krokusami (ja zamawiałam). Z tulipanami też ( zamawiała córka). To ja przed laty Tulipanom już mówię nie kamyczki na kostce wyznaczają miejsca hakonechloa. Kilkukrotnie przekopane z wapnem, ziemią z worków, trocinami, chyba piaskiem też. Może nornice się nie dowiedzą.
Tulipany tu mi "nie leżą". Krokusy tak. Trawa wprowadzała spokój. Teraz będzie dynamicznie. Rozmnażane przeze mnie tujki sprzed berberysów wylecą. Chyba