Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Znowu na wsi

Znowu na wsi

mirkaka 09:36, 06 maj 2026


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 11610
Joku napisał(a)
Haniu koszalińska u mnie też trochę popadało, liczę na zapowiadane na jutro większe opady. Cieszę się że epimedium rośnie, już nie pamiętam że wysyłałam. .

Haniu dolnośląska trzymam kciuki żeby i u ciebie popadało. Chociaż oglądając zdjęcia z twojego ogrodu nie widać że susza.

Mirka, miałam Royalty w poprzednim ogrodzie, uwielbiałam tę jabłonkę, jej ciemnobordowe liście i duże bordowe kwiaty. Owoce maleńkie ale też ozdobne. Długo za nią tęskniłam, gdybym miała więcej miejsca pewnie bym ją znowu kupiła. Ona dość wolno rośnie, można ją przycinać. Dobry zakup, mam nadzieję że będziesz zadowolona. Moje epimedia też powolutku zaczynają kwitnąć.


Ma widać same zalety, że też wcześniej nie wpadłam na ten pomysł Ale moja sąsiadka ma chyba właśnie takie drzewko, teraz przecudnie kwitnie, dlatego jak ją zobaczyłam to w te pędy pojechałam do ogrodniczego po takie samo
____________________
Mirka Wszystkiego po trochu pomorskie
Basilikum 09:38, 06 maj 2026


Dołączył: 14 cze 2015
Posty: 21908
Na różach sie w ogóle nie znam.
Ale pochwale się, że u nas troche popadało. Wreszcie.
____________________
IzaBela Pod Bialo-Niebieska Chmurka***cz.I*** Wizytowka "Nie moge na dluzej zostac" -wyszeptala Chwila Szczescia - "ale wloze w Twoje serce wspomnienia"
ewsyg 10:43, 06 maj 2026


Dołączył: 17 maj 2013
Posty: 12776
Jola, a kiedy robiłaś te zdjęcia?
Wydaje mi się, że jeżeli niedawno, to ona powinna mieć większe oznaki życia, a ona taką goła?
____________________
Ewa Pachnący różami, malowany bylinami, Skąpana w słońcu****
Ewa777 11:07, 06 maj 2026


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 20081
Moja Eden Rose również nie daje oznak życia. Będę musiała ją mocniej przyciąć. Liczę, że się odbuduje.
U mnie wczoraj po południu trochę popadało. Dziś duże zachmurzenie, ale deszczu nie widać. Nie ma deszczu w miejscu, gdzie pracuję, ale może w ogrodzie pada. Taka mam nadzieję.
____________________
Ewa-Do raju daleko - u Ewy
antracyt 11:27, 06 maj 2026


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 13395
mirkaka napisał(a)
To i ja się wtrącę.
Jola jeśli wydaje Ci się że jest drapakiem to wytnij tuż przy ziemi te pędy które kwitły w poprzednich sezonach, czyli mające krótkopędy. Zostaw te zeszłoroczne, czyli te nierozgałęzione pędy, one będą kwitnąć w tym roku. Możesz te wszystkie zabiegi zrobić dopiero po kwitnieniu, bo stare pędy z krótkopędami też powinny jeszcze kwitnąć. Chyba że uważasz że jest już za gęsta, za gruba, za wielka, to wytnij je teraz, zostawiając tylko te zeszłoroczne.
Dobrze to wyjaśniłam?

Bardzo dobrze Miałam napisać to samo, ale Twój opis zawiera wszystko co trzeba
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Joku 12:00, 06 maj 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14012
Najpierw odnośnie róży, dziękuję za zainteresowanie i wszystkie podpowiedzi. Zdjęcie robiłam kilka tygodni temu, głównie po to żeby liści nie było i było widocznych jak najwięcej szczegółów.
U mnie problem jest taki że miejsca mało, rabaty są dość wąskie, chyba nie więcej niż 1,5m. Ogranicza mnie dodatkowo przebieg szlaków komunikacyjnych biegnących od tarasu (po tej stronie gdzie ta róża) i od podjazdu (po drugiej stronie).
Za różą rosną szmaragdy, przesłona dająca nieco prywatności na naszych skromnych działkach. Sąsiadką róży jest magnolia, w zeszłym roku ją nieco przycięłam żeby zmniejszyć wielkość (magnolii nie róży).
Bardziej mi pasuje wariant "płaski" niż "fontannowy". Ten drugi do rozważenia za kilka lat gdy siły będą mniejsze pod warunkiem że jeszcze będę na tym świecie . Kombinowałam żeby pędy owinąć wokół podpory ale jakoś nie mogę się zmobilizować, chyba boję się że je połamię.
Po kwitnieniu wytnę te rozgałęzione pędy, tak jak pisze Mirka i potwierdza Zuza. Jeszcze się zastanawiam czy można przyciąć (też po kwitnieniu) te długaśne nierozgałęzione pędy czy je tak zostawić.
Ewa, czekam na zdjęcia twojej róży.

____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Joku 12:13, 06 maj 2026


Dołączył: 09 paź 2010
Posty: 14012
Iza, ja też się chwalę deszczem. Wczoraj popadało trochę, dzisiaj pada od rana niekiedy dość mocno. Nawet mój M się cieszy, to nieco dziwne bo on zawsze chciałby mieć pogodę śródziemnomorską .

Ewa, moją edenkę też przycięłam nisko jakieś 30 cm nad ziemią. Zauważyłam jeden marny nowy pędzik, liczę na to że będzie ich więcej. Zresztą dziewczyny podpowiadają że ona potrafi odrosnąć. Życzę żeby deszcz do ciebie dotarł, u mnie zaczęło padać ok. 9ej.

Zuza Antracyt, miło mi że się zainteresowałaś moim różanym problemem. Dzięki.
____________________
Jola, nieco na zachód od Trójmiasta - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
hankaandrus_44 14:17, 06 maj 2026


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7786
Mam taką różę, przy wodopoju. Zawsze ją tnę 3 razy w roku. Wiosną, usuwam zmarznięte gałązki. Po kwitnieniu patrzę w którą stronę idą młode pędziki, usuwam te co mi przeszkadzają. A jesienią wycinam do korzenia, te stare, z chorobami. i co roku kwitnie, bo te nowe pędy, są tak żywotne, że w następnym roku muszę je kierować tam gdzie chcę, czyli kulkować. Podpórek do niej nie robię. Kulkuję do palików, a po kwitnieniu, jak wyżej. Pszukam zdjęcie mojej róży i wstawię u siebie.

____________________
Sezon 2017-u Hanusi {ogrodek hanusi jeszcze jeden sezon 2016}
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies