Trochę rojników jednak wody potrzebowały
Cieszę się bo w końcu udało się dosypać kamienia do naszego dołka pod tarasem kiedyś był tu stawik z rybami ale to fiuuu dawno było wracając do tematu chciałam tu kamienny kącik i jest
Bratki same się tobie wysiały? Piękne poletko. Zapytam jeszcze o magnolie bo mi się podoba jej forma. Kupiliście taką wielopniową czy były podcinane dolne gałęzie?
Ależ piękna bratkowa rzeczka! różnorodnie i kwieciście u Ciebie!
Rojniki też świetnie się prezentują!
Fajnie, że magnolia nie oberwała mrozem- ślicznie zdobi wejście. Piękne ma kwiaty.
Hanuś kochana jesteś dziękuję jeszcze nie wszystko dopięte ale przód już bardzo cieszy i najważniejsze , że jeże są biegają i krecik rył od poprzedniego sezonu to i teraz się raz pokazał , ciekawe gdzie siedzi teraz .Mam nadzieję, że nie wyjdzie w warzywniaku
Jolcia bratki sadziłam poprzedni sezon jesienią z doniczek do ogrodu ale nie dużo więcej miałam fiołków i stokrotek więc bratki przetrwały zimę i rozsiały się magicznie .Poprzednio też te co przetrwały to rozsadzałam po kontach i zostały
Magnolię obcięłam na dole jak wycinaliśmy derenie i tak trzymam teraz jak drzewko .Natchnęło mnie jak obejrzałam filmik jak pewna pani z mężem zapewniali ,że zaraz po kwitnieniu co roku tną Magnolie i ona spokojnie daje radę i kwitnie wiosną