Strona główna Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt Dni otwarte

Choroby i szkodniki świerków, świerk - Picea

Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 07:13, 04 sie 2013
Witam

Martiko, jeśli możesz pokaż zblizenia końcówek gałązek - czy nie ma na nich galasów - u Beaty są, a także dolne partie drzew - tam są charakterystyczne objawy i po tym można poznać szkodnika lub chorobę. Beata zrobiła to nawet z opisem dlatego miałem ulatwione zadanie.


Pozdrawiam,

Mazan - Walerek
____________________
Mazan - Walerek
martika
Obraz1

Dołączył: 26 mar 2012
Skąd: okolice Poznania
Posty: 1001
Dodany 09:50, 04 sie 2013
Witam i dziekuje Walerku. Zrobiłam przed chwilą więcej różnych zdjęć.Pokazuję






Pod gałązkami bardziej u dołu znalazłam cos w rodzaju kokona,po przełowieniu cos takiego jak na zdjęciu:



Na dole trochę igieł przebarwionych.

Świerkowi na pewno coś jest, te zwisające odrosty na pierwszy rzut wyglądają jakby po prostu były młode i sie jescze nie podniosły, ale one zaczynaą trochę tak sztywniec i pomału igiełki zaczynają się sypać od góry. szkoda by mi go było, bo rośnie w zywopłocie i ładny jest
____________________
Marta - Przedwiośnie ogrodu - []
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 10:43, 04 sie 2013
Witam

Martiko wspaniale! Wszystko, co pokazują fotki, wskazuje na ochojnika świerkowo - modrzewiowego.
Wcześniejszy przegląd fotek sugerował także chorobę grzybową podstawy pnia lecz tu już nie ma foto pni /biały nalot na pniu/ dlatego nic więcej powiedzieć nie można. Na temat postępowania - na tym Forum jest trochę postów - zapoznaj się z nimi.


Pozdrawiam,

Mazan - Walerek
____________________
Mazan - Walerek
BEATA_S
Dscn5315

Dołączył: 27 maj 2011
Posty: 2124
Dodany 10:55, 04 sie 2013
A ja dla potwierdzenia znalazłam jeszcze takie informacje w wątku Agnieszki

http://www.ogrodowisko.pl/watek/171-agnieszkowy-ogrodek?page=83

Idę szukać u siebie tych obrzydliwców....
A jeszcze dopytam Ciebie Mazanie czy u mnie to stwierdziłeś mszycę świerkową zieloną czy też ochojnika. Czy to prawie to samo ?
____________________
Eksperymenty ogrodowe Beaty
martika
Obraz1

Dołączył: 26 mar 2012
Skąd: okolice Poznania
Posty: 1001
Dodany 11:07, 04 sie 2013
DZiękuję Mazan i Beato. Bedę walczyć z dziadostwem. Zapytam jescze. Mam posadzonego blisko modrzewia europejskiego( zresztą zamierzam się go pozbyc) czy on się przyczynił do tego co mam na swierkach?
Druge pytanie, czy inne swierki mam też spryskać czy nie?
____________________
Marta - Przedwiośnie ogrodu - []
BEATA_S
Dscn5315

Dołączył: 27 maj 2011
Posty: 2124
Dodany 11:40, 04 sie 2013
Martiko spójrz na swoje drugie zdjęcie powyżej i sprawdź czy nie masz czegoś takiego na świerku, jak ja właśnie znalazłam u siebie.

Jestem w połowie drogi, bo znalazłam chyba przyczynę choroby teraz tylko diagnoza i lekarstwo.
Co się tak chowa w tych wiszących balonikach? Baloniki wielkości ok. 3 mm wiszące dosłownie jak bombki wewnątrz świerków, w srodku widoczna zawartość mini..mini czarnego czegoś.... brrr




Na jednym ze świerków znalazłam jeszcze coś takiego






____________________
Eksperymenty ogrodowe Beaty
martika
Obraz1

Dołączył: 26 mar 2012
Skąd: okolice Poznania
Posty: 1001
Dodany 11:56, 04 sie 2013
Beato, faktycznie cos takiego jest. CZy wiesz co to? ZCy to ten ochojnik tez, czy cos innego. Pójde jeszcze pogrzebac w ym swierku. dzieki.
____________________
Marta - Przedwiośnie ogrodu - []
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 12:12, 04 sie 2013
Witam

Beato, wskazałaś tak przekonywujące objawy, że trudno byłoby się pomylić. Są wywołane przez mszycę świerkową zieloną, a z dzisiejszej fotorelacji wynika, że 'dochowałaś się' również przędziorków.
Bardziej szczegółowe fotki może pokażą i 'inny przychówek'?

Przepraszam jeśli zabrzmiało to uszczypliwie.

Pozdrawiam,

Mazan - Walerek
____________________
Mazan - Walerek
BEATA_S
Dscn5315

Dołączył: 27 maj 2011
Posty: 2124
Dodany 12:23, 04 sie 2013
Mazanie bardzo serdecznie dziękuję za diagnozę Nie poczułam się "uszczypnięta", absolutnie Jestem wdzięczna, bo być może dam rade uratować te świerki.
Bez Twoich rad sama bym nic nie poradziła

Wyczytałam , że na mszycę zieloną możemy zastosować:
Polysect 003 EC, Karate Zeon 050 CS, Decis 2,5 EC albo środki owadobójcze z grupy neonikotynoidów np. Confidor 200 SL.

Mam jeszcze takie pytanie, czy te suche gałązki , z których opadły igły (w tym również wierzchołek) lepiej ściąć czy zostawić takie łyse?

Pozdrawiam
____________________
Eksperymenty ogrodowe Beaty
Mazan

Dołączył: 23 wrz 2012
Skąd: podnóże Kocich Gór
Posty: 4141
Dodany 13:08, 04 sie 2013
Witam

Sprawdź dobrze czy nie ma tam nic więcej. Cięcie letnie ogranicza przyrosty drzew /pytaj sadownika/. Jeśli o takie rozwiązanie by chodziło - proszę bardzo.Cięcie zimowe to 'doping' dla drzewa - wyrastanie wilków. Gałęzie dolne - tak. Uciąć, pęd szczytowy zapewne żyje, gdy pozbędziesz się szkodników - zadecyduj. Serb to nie to samo co Hedelman, który u mnie dumnie stoi i - jak to ta odmiana - na zakończenie rozwaja się.


Pozdrawiam,

Mazan - Walerek
____________________
Mazan - Walerek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies