Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Słoneczny ogród słonecznej safikey

safikey
Img 1583

Dołączył: 06 mar 2013
Skąd: lubelszczyzna
Posty: 930
Dodany 12:30, 03 lip 2013
Patrzę, podglądam i ciągle się uczę a inspiracji u Was nie brakuje.
Więc pora się przywitać.

Jestem dumną mamą dwójki dzieciaków i szczęśliwą żoną swego męża. Od października 2012 mieszkamy na wsi pod Lublinem, działka ma 34 ar (34x100), więc pracy na niej sporo. Działkę kupiliśmy w 2007 i od tego czasu robimy na niej porządek - przez rok rosły tu jeszcze buraki.




potem pojawiło się ogrodzenie.


w międzyczasie budował się domek i a ja zaczynałam myśleć o ogrodzie. Przez kilka lat walczyliśmy z chwastem opryskując i plewiąc działkę - raczej z marnym efektem.
Z przodu przed ogrodzeniem posadziłam 10 wierzb japonskich hakuro nishiki.
Potem dookoła działki posadziliśmy 380 szt tui szmaragd i zapanowałam na końcu działki warzywnik z sadem ogrodziłam to żywopłotem z pęcherznic.
W ubiegłym roku powstała jedna rabata w roku, w tym roku druga oraz rabata z sosną i wrzoścami.
Na dzisiaj wszystko wygląda tak:






wiem, że jeszcze sporo pracy przede mną, ale kto da radę jak nie ja

pozdrawiam wszystkich
słoneczna safikey
Kondzio
Img 3813

Dołączył: 02 lip 2012
Skąd: Krakow
Posty: 17938
Dodany 16:16, 03 lip 2013
Witam na Ogrodowisku
GosiaJoanna
20170510 121659

Dołączył: 08 sty 2013
Skąd: Polesie
Posty: 3095
Dodany 16:19, 03 lip 2013
Witaj, fajna nazwa wątku
safikey
Img 1583

Dołączył: 06 mar 2013
Skąd: lubelszczyzna
Posty: 930
Dodany 10:21, 04 lip 2013
Na działece mam rownież niewielki sadek założony 2 lata temu, gdzie rosną już drzewka i krzewy owocowe, jest nieduży warzywnik.




tu pośrodku posadzę jeszcze na włokninie truskawki i poziomki, aby zawsze je skubnąć gdy ma się ochotę na coś słodkiego


prawdopodobnie obie leszczyny przesadzę na rabatę przed dom, ale to dopiero gdy zostanie ułożona kostka i wyrównany teren, tutaj w miejscu najdalszym na działce i niewidocznym z ogrodu mamy kompostownik.


a ten świerk pierwotnie był naszą choinką w bloku a teraz od 2 lat rosnie na ogrodzie, ale we wrzesniu będzie przenoszony przed dom, ale rozrósł się nam przepięknie, bo był już taki biedniutki.

po ułożeniu kostki we wrzesniu, chciałabym założyc już porządny trawnik, bo to co mamy na razie to zwykła łąka - więc sporo pracy nas czeka oj sporo.
Chciałabym aby najpierw wjechał Pan z glebogryzarką, potem wyrównał ziemię i pytanie czy siać trawę na jesien, czy raczej wypryskać i wstrzymać się do wiosny?

będę wdzięczna za podpowiedź

pozdrawiam słonecznie
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 10:40, 04 lip 2013
Witam przesyłam linka na temat trawnika z naszego forum warto przeczytać a truskawki i poziomki lepiej wyłożyć słomą na międzyrzędziu pozdrawiam http://www.ogrodowisko.pl/forum/8-trawnik
safikey
Img 1583

Dołączył: 06 mar 2013
Skąd: lubelszczyzna
Posty: 930
Dodany 10:55, 04 lip 2013
monteverde - bardzo dziękuję za podpowiedź
safikey
Img 1583

Dołączył: 06 mar 2013
Skąd: lubelszczyzna
Posty: 930
Dodany 21:38, 10 lip 2013
poczytałam o trawie i już ciut mądrzejsza planuję prace jesienne i wiosenne,

oj pracy jest w ogrodzie co nie miara tym bardziej, że i ogród duży - 34ar - mam więc gdzie rozwinąć skrzydła

z przodu przed domem już dwa lata temu zostały posadzone wierzby a w tym roku nawet słoneczniki przy słupie już mi rozkwitły




przed domem jest już w miarę płąski teren i obecnie planuję co tam posadzić - nie ukrywam, że w forum niezłą pomoc !!!!


czasami w chwilach desperacji, że jeszcze tyle pracy przed nami, zastanawiam się po co mi aż tak duża działka???? ale potem przychodzi refleksja, że kiedyś będzie pięknie, choć obecnie poza nowymi nasadzeniami mam wrażenie, że ciągle plewię i plewię i plewię i plewię!


ostatnio wujek mnie pocieszył, że dobrze że ogród nie powstał tak od razu- lecz powoli małymi kroczkami, bo wtedy co byśmy robili za 10 lat? a tak cały czas możemy się nim zajmować i upiększać

super pocieszenie

słonecznie pozdrawiamy
Kondzio
Img 3813

Dołączył: 02 lip 2012
Skąd: Krakow
Posty: 17938
Dodany 22:45, 10 lip 2013
prawdę powiedział miej więcej ale jak widzę że ile mam plewienia i przesadzenia i nowych zachcianek roślinny posadzeniach to też mam bardziej depresję niż desperacje hi hi wymiękam powoli
safikey
Img 1583

Dołączył: 06 mar 2013
Skąd: lubelszczyzna
Posty: 930
Dodany 23:13, 10 lip 2013
cała działka jest odkryta - czyli nie ma na niej żadnych dużych drzew, a co za tym idzie nie ma cienia i cała działka jak na widelcu na słońcu. Nie przepadam za działką zarośniętą.

poza tym działka jest ogólnie gliniasta a po wykopaniu ziemi pod oczyszczalnię okazało się, że ma w sobie sporo kamieni i piaskowców, więc sporo kamieni ciągle wyłazi nam spod trawnika.

pokażę od początku jak działaliśmy na działce i co jeszcze planuję zrobić,choć patrząc na ogród Syli mam ciągłą depresję

najpierw postanowiłam obsadzić działkę dookoła tujami szmaragd, aby kiedyś były fajnym tłem dla pozostałych rabat, wyglądało to tak:

2011 końcówka sierpnia, pryskanie i plewienie paska trawy aby położyć na tym agrowłókninę


następnie rozłożyłam włókninę, przykołkowałam ją i przygotowałam otwory pod nasadzenia


ziemia w dołki przygotowana - mieszanka torfu, piasku z ziemią do iglaków Aqua Save i zaczynamy nasadzenia tujek


tujek jest już coraz więcej



ponieważ sadzenie szło nam całkiem nieźle - w 3 dni posadziliśmy 380 szt szmaragdów od razu kupiłam pęcherznice kalinolistne "Diabolo" i "Luteus" po 34 szt i postanowiłam posadzić z tego żywopłot oddzielający ogród od warzywnika, naprzemiennie po 2 szt każdego koloru, pośrodku planuję pergolę obsadzoną pnączami jako wejście na warzywnik:


słoneczna safikey
safikey
Img 1583

Dołączył: 06 mar 2013
Skąd: lubelszczyzna
Posty: 930
Dodany 23:43, 10 lip 2013
chwilę później wstawiliśmy pergolę i wykosiliśmy trawnik upssss łąkę, bo do trawnika to jeszcze bardzo daleko i całość już bardzo mi się spodobało:




posadziłam z jednej strony Wiciokrzew Tellmana


a z drugiej clematis "Souvenir du Captaine Thuilleaux", oba zaczęły kwitnąc i wić się po pergoli...



korzystając z urlopu macierzyńskiego zabrałam się za pierwsze plewienie tujek i obsypywanie nacięć płukanym żwirem

i tak zastała mnie jesień:


ale wszystkie rosliny podsypałam i wyplewiłam przed ich pierwszą zimą


ponieważ u nas mocno wieje,odpada zasypanie włokniny korą - pozostają kamyczki, ale najpierw muszę zrobić obrzeża a ponieważ ciągle tworzę rabaty to obrzeża narazie sie nie sprawdzą i kółko się zamyka - chwilowo musi pozostać nieatrakcyjna włóknina

dobrej nocy
safikey
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies