Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Akwarela w ogrodzie:)

Pokaż wątki Pokaż posty

Akwarela w ogrodzie:)

akwarela 11:19, 02 sie 2017
Echeveria derenbergensis

Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 430
Stan na dziś. Teraz więcej wykopuję i wyrzucam, niż dosadzam. Powoli jednak dzieje się coś w dobrym, wymarzonym kierunku.





____________________
Zapraszam serdecznie http://www.ogrodowisko.pl/watek/4285-akwarela-w-ogrodzie
marba 13:30, 02 sie 2017
Awatar

Dołączył: 09 wrz 2015
Posty: 3230
Witaj Lidziu- Akwarelko. Ależ tu się wszystko pięknie rozrosło! Ja też Tworzę ogród od 2014 i też dużo czasu zajęło doprowadzenie terenu do stanu zerowego. Dopiero od niedawna cokolwiek sadzę. Zazdroszczę Ci takich dużych cieniodajnych drzew jak na ostatnim zdjęciu, w takie upały są jak błogosławieństwo.
____________________
Basia Wśród brzóz i dębów
akwarela 13:45, 02 sie 2017
Echeveria derenbergensis

Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 430
To duże drzewo to wielkie błogosławieństwo - masz absolutną rację. Poza tym drzewem na początku nie było nic Jedna wielka, gorąca patelnia! Przez kilka lat wszystko dosłownie płonęło. Ratunkiem było szybkie sadzenie brzóz, wiedziałam że urosną najszybciej i dadzą trochę wytchnienia. W innych kątach ogrodu zostały jeszcze posadzone platan i tulipanowiec, teraz jednak zastanawiam się nad ich usunięciem póki młode, boję się bowiem że tego wspaniałego cienia może być ciut za dużo Ale to jeszcze do przemyślenia, bo bardzo podobają mi się te dwa drzewa.
Dziękuję za miłe słowa, bałam się trochę pokazywać te zdjęcia. Bo lata lecą, a ja trochę jakby na początku wciąż. Ale nie żałuję, teraz przynajmniej wiem czego chcę. Kierunek wytyczony i lecę do przodu. Kupionych kilkadziesiąt donic. Wszystko czeka na sadzenie. Tylko tym razem postanowiłam być mądrzejsza i posadzę dopiero wtedy, kiedy będę zupełnie pewna, że robię to właściwie. Wyryłam dekalog ogrodnika Pani Danusi i mam nadzieję, że w końcu będą efekty. Pozdrawiam
____________________
Zapraszam serdecznie http://www.ogrodowisko.pl/watek/4285-akwarela-w-ogrodzie
Koko 14:39, 02 sie 2017
519216511

Dołączył: 26 lip 2017
Posty: 34
akwarela napisał(a)
Witam serdecznie! Mam na imię Lidia, swoją przygodę z ogrodem rozpoczęłam w 2011 roku. Mam wrażenie, że zrobiłam dopiero jeden malutki krok. Przyszedł nowy rok, nowa wiosna i nowe plany. Potrzebuję trochę wsparcia i otuchy. Zrozumiecie dlaczego po moim pierwszym zdjęciu. Mój ogród powstaje na kilkunastoletnim chwastowisku - śmietnisku. Niestety nie ma tu możliwości wjazdu żadnej maszyny, dlatego wszystkie prace wykonuję ręcznie. Czasami myślę, że nie dam rady, dlatego potrzebny mi optymizm i doświadczenie innych ogrodników. Pozdrawiam. Lidia


Tamtej wiosny rosły tam jeszcze setki śliwek samosiejek. Sama osobiście je wykarczowałam i wykopałam. To tylko jeden smutny kawałek mojej działki. Ogrodzenie niestety już takie było.

Hej, wpadłam z rewizytą - początek widzę mamy identyczny, też będę robić wszystko ręcznie jak ten kopciuszek wybieram chwasty na kolanach
Pozdrawiam, będę zaglądać i popychać lekturą wątku dalej!
____________________
Joanna na ugorze
akwarela 14:45, 02 sie 2017
Echeveria derenbergensis

Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 430
Wszystko co dzieje się tu od początku do końca robię sama. Sama zupełnie. Długa droga przede mną, z drugiej strony odczuwam satysfakcję i dlatego się nie poddaję.
Jeśli kiedyś Pani Danusia napisze tu jedno dobre słowo będę w siódmym niebie i chyba się upiję ze szczęścia. Pozdrawiam serdecznie. Lidia
____________________
Zapraszam serdecznie http://www.ogrodowisko.pl/watek/4285-akwarela-w-ogrodzie
Koko 15:07, 02 sie 2017
519216511

Dołączył: 26 lip 2017
Posty: 34
akwarela napisał(a)
Wszystko co dzieje się tu od początku do końca robię sama. Sama zupełnie. Długa droga przede mną, z drugiej strony odczuwam satysfakcję i dlatego się nie poddaję.
Jeśli kiedyś Pani Danusia napisze tu jedno dobre słowo będę w siódmym niebie i chyba się upiję ze szczęścia. Pozdrawiam serdecznie. Lidia

Nie mów od długiej drodze. Jestem pewnie od Ciebie jakieś 4 lata do tyłu u Ciebie zielone (to właściwe) aż kipi! Miło popatrzeć.
____________________
Joanna na ugorze
akwarela 15:15, 02 sie 2017
Echeveria derenbergensis

Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 430
Dziękuję za słowa otuchy! Ale tego co najgorsze jeszcze nie pokazałam!
____________________
Zapraszam serdecznie http://www.ogrodowisko.pl/watek/4285-akwarela-w-ogrodzie
Koko 15:20, 02 sie 2017
519216511

Dołączył: 26 lip 2017
Posty: 34
Zaciekawiłaś mnie, co jest takiego strasznego?
____________________
Joanna na ugorze
akwarela 15:30, 02 sie 2017
Echeveria derenbergensis

Dołączył: 23 mar 2014
Posty: 430
Mam na środku działki ogromny dół, który kiedyś ktoś wykopał na średnio duży staw! Ponieważ tak jak pisałam nikt mi nie pomaga w realizacji tego ogrodu, a ja nie znalazłam chętnego do zasypania dołka nawet za pieniądze (bezrobocie?) dół jak był, tak jest. Problem polega na tym, że ziemia musi być nawieziona taczkami. Ja rozumiem, że to ciężka praca, ale też nie zapłacę za to miliona! Dlatego póki co pracuję bokami. Zresztą dziś po pracy wrzucę zdjęcie, to sama zobaczysz. Tragedia i rozpacz w jednym. Trzeba być wariatem, żeby się na zagospodarowywanie terenu w tm stanie porywać w pojedynkę, ale cóż ja już tak mam. Muszę całemu światu wiecznie udowadniać, że dam radę. Sąsiad zza płota, miły starszy pan co i rusz włazi na drabinę i do mnie zagląda. Mówi, że powinnam za swoją pracę dostać medal. Nie wiem tylko, do kogo się zwrócić! Kiedyś to nawet rodzinę swoją przyprowadził na obchód, żeby pokazać jaka w sąsiedztwie mieszka dzielna dziewczynka
Czas pokaże kto wygra, złośliwy los i wredne chwasty czy ja.
____________________
Zapraszam serdecznie http://www.ogrodowisko.pl/watek/4285-akwarela-w-ogrodzie
pestka56 16:00, 02 sie 2017

Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 3948
akwarela napisał(a)



Witaj Akwarelko
Tak mi się wydaje, że tu widać problematyczny dół.

Zrobiłabym z tego ogród dla roślin wilgociolubnych. Podobnie jak robi się suche strumienie lub stawy żwirowe.
Nie zasypywałabym całkiem. Tylko złagodziłabym brzegi i nieco spłyciła. Na środku można też umieścić niewielką nieckę z wodą. Brzegi częściowo wyżwirować, a częściowo obsadzić wilgociolubami.
Popytaj W Ptasim Gaju Elę.
Także Marba z Wśród Brzóz i dębów ma podobny problem jak ty i znalazła rozwiązanie.
____________________
Kasia
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies