Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » Ogród prawie romantyczny

Pokaż wątki Pokaż posty

Ogród prawie romantyczny

Napia 23:55, 08 cze 2014


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
Mirella napisał(a)


Piękna róża i piękna fotka, w moim klimacie z kroplami deszczu, Miłej nocki

Dobranoc
____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Nallar 00:37, 09 cze 2014


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10542
Napia napisał(a)
Powojnik kilka dni temu jeszcze w pąkach,

dzisiaj się pięknie zaprezentował


Chętnie popatrzę, ja zmarnowałam juz dwa i zrezygnowałam.
____________________
Pozdrawiam. Ogródek Ewy
Napia 06:51, 09 cze 2014


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
Nallar napisał(a)


Chętnie popatrzę, ja zmarnowałam juz dwa i zrezygnowałam.

Zapraszam
Sama jestem ciekawa, jak się będą spisywać
Na zdjęciu odmiana Betty Corning, w tle lawenda.
Miłego dnia życzę
____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
agatanowa 07:22, 09 cze 2014


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Napia napisał(a)
Przybyli starzy lokatorzy i zasiedlili gniazdko Jeszcze zbyt płochliwi, więc na razie tylko zdjęcia gniazda


wow! wow! wow!

widok ja za dawnych dobrych lat. Kiedyś (ze 20-25 lat temu) było u mnie mnóstwo wesołych jaskółek, teraz nie ma dosłownie: żadnej A muchy są o dziwo, więc zaplecze jest

nie wiem, może ludzie zaczęli im gniazda niszczyć, że brudzą, no i nie ma już krów i koni w okilicy
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
agatanowa 07:29, 09 cze 2014


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Napia napisał(a)

Zapraszam
Sama jestem ciekawa, jak się będą spisywać
Na zdjęciu odmiana Betty Corning, w tle lawenda.
Miłego dnia życzę


To na pewno Betty Corning? Myślałam, że jest jasniejsza i bardziej dzwonkowata...

Też sobie sprawiłam ją w tym roku, ale jeszcze nie kwitnie, ciekawe czy w ogóle zakwitnie, bo powojniki to jednak nie jest łatwa sprawa, 3 mi już padły (przy czym jednego w zasadzie nie widziałam, bo zasadzony późną jesienia, a wiosną nie odbił)

reszta wsadzona tą wiosną jakoś picznieje, ale mogłam przenawozić, a to młode rośliny przecież, łatwo zmarnować

Aga, zlej im korzenie mieszanką od Ani-monteverde - to zapobiegniesz uwiądowi (10 ząbków czosnku, 8 tabletek nadmanganianu potasu, 8 litrów wody, czosnek rozgniatasz, wrzucasz tabletki, mieszasz zostawiasz na 2-3 godziny i potem podlewasz powojniki, to się robi 1x wiosną)

ja chyba dokupię nadmanganianu i jeszcze x podleję, bo wydaje mi się, ze coś nie tak, może za kiepsko osłonięte korzenie mają
____________________
Serdeczności z Starorzecze na górce ;) Agata
Napia 22:56, 09 cze 2014


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
agatanowa napisał(a)


wow! wow! wow!

widok ja za dawnych dobrych lat. Kiedyś (ze 20-25 lat temu) było u mnie mnóstwo wesołych jaskółek, teraz nie ma dosłownie: żadnej A muchy są o dziwo, więc zaplecze jest

nie wiem, może ludzie zaczęli im gniazda niszczyć, że brudzą, no i nie ma już krów i koni w okilicy


Jaskółki wprowadziły się do nas rok cztery lata temu i co roku wracają. W ubiegłym roku mieliśmy zabawną przygodę. Po wyfrunięciu młodych jaskółek, mąż posprzątał pod spodem, a na drucie siedzieli w oczekiwaniu następni lokatorzy, kolejna para jaskółek, która wprowadziła się, gdy tylko trochę się oddaliliśmy. Śmialiśmy się, że mamy małe przytulne mieszkanko do wynajęcia


Masz rację Agatko, kiedyś widziało się dużo więcej ptaków, w tym jaskółek. Mieszkam na wsi i w okolicy są jeszcze typowe gospodarstwa, dlatego jaskółki na drutach to dla nas widok codzienny, ale nie wszędzie tak jest. W mieście coraz mniej tak przecież popularnych wróbli,a widoczne są ptaki dawniej obecne tylko w lasach czy na polach.Szkoda. Świat się zmienia, ale wcale nie jestem pewna, czy na lepsze

____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Napia 23:05, 09 cze 2014


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
agatanowa napisał(a)


To na pewno Betty Corning? Myślałam, że jest jasniejsza i bardziej dzwonkowata...

Też sobie sprawiłam ją w tym roku, ale jeszcze nie kwitnie, ciekawe czy w ogóle zakwitnie, bo powojniki to jednak nie jest łatwa sprawa, 3 mi już padły (przy czym jednego w zasadzie nie widziałam, bo zasadzony późną jesienia, a wiosną nie odbił)

reszta wsadzona tą wiosną jakoś picznieje, ale mogłam przenawozić, a to młode rośliny przecież, łatwo zmarnować

Aga, zlej im korzenie mieszanką od Ani-monteverde - to zapobiegniesz uwiądowi (10 ząbków czosnku, 8 tabletek nadmanganianu potasu, 8 litrów wody, czosnek rozgniatasz, wrzucasz tabletki, mieszasz zostawiasz na 2-3 godziny i potem podlewasz powojniki, to się robi 1x wiosną)

ja chyba dokupię nadmanganianu i jeszcze x podleję, bo wydaje mi się, ze coś nie tak, może za kiepsko osłonięte korzenie mają


Agatko,
sprawdziłam i przepraszam, że wprowadziłam Cię w błąd. To Arabella,
"Betty Corning" mam w innym miejscu, wygląda jak dzwoneczki. Zdjęcie nie najlepszej jakości i słup też nie najładniejszy, ale cóż...

Moje też kupione w tym roku, pięknie zaczynają kwitnąć, na razie niczym ich nie nawoziłam, od podstawy dałam im tylko lawendy i żurawki, by zacieniały korzenie.

Za przepis na nawóz od ani-monteverde bardzo dziękuję, na pewno skorzystam, ale nie wiem , czy w tym sezonie, skoro na razie ładnie idą. Chyba wtedy lepiej je zostawić samym sobie.

Podrawiam
____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Napia 23:08, 09 cze 2014


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
Nowe kwiatki w skrzynkach
.

____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
asiach 23:16, 09 cze 2014


Dołączył: 20 mar 2014
Posty: 3468
Przybiegłam z rewizytą. Witaj Chciałam napisać witaj na Ogrdowisku ale patrzę, że trafiła tu dzień po Tobie
Czyli obie jestśmy początkujące. Musimy się tu trzyamć razem. Obierzałam cały wątek i widzę, ze zapowiada się ładny ogród. Za Tobą a właściwie za Wami ogrom pracy z pola powstał ogród. Przedogródek już masz tylko coś wspomniałaś o kanalizacji - chyba tych roslin nie musisz wykopywać????
Zamieszczaj dużo zdjęć takie zderzenia było jest są bardzo pomocne, budujące. Sama dostzregasz wówczas różnice i sama możesz jeszcze zadecydować ale ewentualnych roszadach. Czytając to co napisałaś na wstępie o przesadzaniu roslin - powie tylko jedno - u mnie było podobnie. Rosliny wędowały i zwiedzały ogród Ale nie mają mi tego za złe bo dalej rosną
Bedę zaglądać i kibicować Twoim poczynaniom
Pozdraewiam
Napia 23:27, 09 cze 2014


Dołączył: 19 mar 2014
Posty: 9074
asiach napisał(a)
Przybiegłam z rewizytą. Witaj Chciałam napisać witaj na Ogrdowisku ale patrzę, że trafiła tu dzień po Tobie
Czyli obie jestśmy początkujące. Musimy się tu trzyamć razem. Obierzałam cały wątek i widzę, ze zapowiada się ładny ogród. Za Tobą a właściwie za Wami ogrom pracy z pola powstał ogród. Przedogródek już masz tylko coś wspomniałaś o kanalizacji - chyba tych roslin nie musisz wykopywać????
Zamieszczaj dużo zdjęć takie zderzenia było jest są bardzo pomocne, budujące. Sama dostzregasz wówczas różnice i sama możesz jeszcze zadecydować ale ewentualnych roszadach. Czytając to co napisałaś na wstępie o przesadzaniu roslin - powie tylko jedno - u mnie było podobnie. Rosliny wędowały i zwiedzały ogród Ale nie mają mi tego za złe bo dalej rosną
Bedę zaglądać i kibicować Twoim poczynaniom
Pozdraewiam


Witaj Asiu, cieszę się, że do mnie zajrzałaś i zaglądaj jak najczęściej. Na pewno przydadzą się dobre rady
W Twoim ogrodzie wszystkie rośliny odpowiednich rozmiarów, wypielęgnowany trawnik i drzewa dające cień, w sam raz na dzisiejszy upał
Jeśli mowa o przedogródku, to wszystko musi zostać przesadzone, nie mogłam tego zrobić w ubiegłym roku i szykuję się na sierpień. Mam nadzieję, że rośliny to przeżyją, ale dobrze się do tego przygotuję.

____________________
Agnieszka Ogród prawie romantyczny / Wizytówka-Ogród prawie romantyczny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies