Cała noc lało, aż spać nie mogłam. Nie wiem czy z powodu hałasu czy dlatego, że się martwiłam, że mój ogród znów będzie pływał. Rano zrobiłam obchód, tragedii nie ma, ale trochę wody stoi. Dreny nie zbierają wszystkiego. Moja nowa, podwyższona rabata już nie jest zalewana ale u jej "stóp" woda jest, zastanawiam się czy żurawki, które posadziłam na samym dole nie mają za mokro. Cóż mam nadzieję, że dadzą radę
Pięknie się wszystko prezentuje....tak elegancko....czysto...
Śliczne te Twoje kloniki...
ale huśtawka.....kusi by posiedzieć,a nie pracować.....trudno się oprzeć takim poduchom....
____________________
Anna - Lecę w kulki oraz http://lecewkulkiwdomuiwogrodzie.blogspot.com/
Dzięki Aniu Huśtawka to był dobry zakup i widzę, że nie tylko mi się podoba ale nie siedzę na niej za często, usiądę patrzę, a tam chwast i już lecę go wyrwać, pójdę po jednego to zobaczę jeszcze następnego i tak w kółko