Gdzie jesteś » Forum » Projektowanie ogrodów » Ciasny, ale własny

Pokaż wątki Pokaż posty

Ciasny, ale własny

Fama 20:27, 14 maj 2016

Dołączył: 11 paź 2014
Posty: 324
Będę miała do Was ogromną prośbę. Proszę o pomoc w obsadzeniu tarasu. Kupiłam 4 róże pnące: ciemny róż, jasny róż, prawie biała ( delikatnie przełamana różem) i czerwoną, dwie aktinidie ostrolistne (Ken's Red i Jumbo) oraz powojnika Jackmanii. Planuję posadzić to tak:
Głowię się nad tym, co posadzić pod różami, powojnikiem i aktinidią, murek ma 100 cm szerokości samej ziemi ( ostatnie 10 cm jest drenażem). Ale nad drenażem jest około 20 cm ziemi)
Tu w paincie roboczo dodałąm niebieski lawendy na zmianę z żółcią przywrotnika ostroklapowego. Aha - ta strona z różowymi różami to południowy-zachód - bardzo słoneczna i gorąca. Męczę się z tym już dość długo i trudno mi coś wyknuć. Będę wdzięczna za wszelkie Wasze porady.
____________________
Ciasny ale własny
Fama 20:39, 14 maj 2016

Dołączył: 11 paź 2014
Posty: 324
A taki mam widok z okna salonu, to główny punkt widokowy i chciałabym z tego zrobić prawidziwe cudeńko.


Płot będzie podwyższony i gęsto obsadzony hederą helix (żeby odgrodzic się od sąsiadów) Na słupie to czerwone to róża pnąca, a przy samym tarasie nabazgroliłam w paincie ( inspirowana "zimozielonym ogrodem przy białym domu) żywotnika wschodniego na zmianę z czerwonymi żurawkami. Coś tam w dole trzeba by dosadzić, o ile koncepcja się w ogóle nie zmieni
____________________
Ciasny ale własny
Fama 20:42, 14 maj 2016

Dołączył: 11 paź 2014
Posty: 324
Doradźcie mi proszę, zanim się wybiorę po roślinki, bo mogę nakupować takich co to jak piernik z wiatrakiem będą się komponować
____________________
Ciasny ale własny
Iwcia 19:53, 15 maj 2016

Dołączył: 10 sty 2012
Posty: 1212
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy:
- tu pasują linie proste, nie łuki, (jak pisała Ewa). Te linie narzuca już sobą kształt budynku, murku.
- piękna drewniana zabudowa ale... ach gdyby była jasno szara, lub biała byłby miodzio. Masz piękną elewację a teraz wzrok skupia pergola. Daje wrażenie zbyt ciężkiego dodatku.
Czy przy tak niewielkim metrażu warto robić ścieżki? U mnie ścieżek brak, chodzimy po trawie. U mnie też znajdziesz szmaragdy w siatce (sąsiad nie pytał, i tak sobie posadził).
Piszesz, że masz dzieciaczki - cis jest trujący. Nie pamiętam, który wydaje owoce (sprawdź). Pomyślę nad roślinkami
____________________
Mój przyszły ogród
Iwcia 20:11, 15 maj 2016

Dołączył: 10 sty 2012
Posty: 1212
a co byś powiedziała na taki myk - całość pergoli obsadzić jednym kolorem róży, optowałabym za białym, i do tego dać np. Powojnik montana rubens. Nie szatkować tego - co pergola inny kolor i gatunek. Lub inne zestawienie - różowa róża, biały powojnik. Jak wolisz. Do tego z 5 kulek bukszpanowych, rozplenica hameln i lawenda jako akcent? Może jakiś iglaczek przewieszający się z murku? (Uciekła mi nazwa, mówią na niego też snopek siana) Musisz pamiętać o zimie i wiośnie, żeby nie było goło
____________________
Mój przyszły ogród
Fama 20:15, 16 maj 2016

Dołączył: 11 paź 2014
Posty: 324
Iwciu, bardzo dziękuję za odwiedziny i uwagi

Te koliste linie narzuca dla mnie kształt kostki polbrukowej, ona przy schodach zakręca po łuku i mam ją ochotę pociągnąć w takim kształcie dalej. Być może wyprostuję nieco pozostałe łuczki - pokombinuję w paincie.

Biała pergola z pewnością wyglądałaby też bardzo ładnie, dla wielu osób być może nawet korzystniej. Mi się podoba taki "drewniany" kolor drewna. Mam takie orzechowe meble w salonie - pergola od wnętrza domu wygląda jak przedłużenie salonu i nawet optycznie powiększa mi przestrzeń Poza tym tuż obok tarasu jest drewutnia, one stanowią pewną całość. Przy białej zabudowie tarasu musiałąbym się zdecydować na grafitową drewutnię- kolory byłyby inne, wolę, aby to byłą jedność kolorystyczna.

Na razie ścieżkę wybuduję tylko wzdłuż drewutni (mój M będzie po niej jeździć ciężką taczką obładowaną drewnem) oraz obok murku wzdłuż tarasu,bo ciężko byłoby wjeżdzać tam kosiarką. Być może, rzeczywiście, nie ma sensu robic innych ścieżek. Myślisz, że na moich "włościach" nie zdepcze się trawa w kluczowych miejscach - widziałąm, że w Twoim ogrodzie masz o wiele więcej przestrzeni, może wtedy ruch rozkłada się po większej przestrzeni i trawa mniej zużywa? Nie wydeptują się Wam ścieżki w najbardziej uczęszczanych miejscach?

Z tym cisem to też zwróciłam na to samo uwagę, więc chciałam posadzić hillego, który nie owocuje.

Na tę chwilę najbardziej zależy mi na obsadzeniu pergoli. Ona idzie na pierwszy ogień. Niech już te pnące rośliny zostaną jak nabazgroliłąm w paincie. Twoja uwaga o przesunięciu czerwonej bardzo przypadła mi do gustu. Aktinidie też muszą zostać, bo dzieciaczki będą skubać sobie od września ekologiczne kiwi

Myślisz, żeby te bukszpanowe kule dać na zmianę z rozplenicami tam, gdzie mam główny punkt widokowy w salonie? Te rozplenice to piękne trawy. Czy kulki bukszpanowe widzisz też w nogach róż pnących i aktinidii? Ten "snopek siana" iglaczek przewieszający się z murku to jakiś jałowiec? Szukam takich przewieszających się roślinek, najlepiej wieloletnich, i jak na razie mam namierzone tojeść rozesłaną - może poradzi sobie na tej dłuższej stronie - ona ma tam mniej palącego słońca. Inną taką roślinką jest Irga major (ale ona owocuje, więc przy maluchach raczej odpada , Zagwiny i floksy szydlaste, ale one kwitną przed różami, więc pewnie stanie głownie na lawendzie

Z sąsiadką rozmawiałam rok temu na temat tui w siatce i się zgodziła, ale w międzyczasie mi się koncepcja zmieniłą i doszłam do wniosku, że przy tujach już mi się owocki pod płotem nie zmieszczą, stąd zmiana na bluszcz hedera helix tam, gdzie mam otwartą przestrzeń przy tarasie. Dalej, gdzie płot jest zasłonięty przez kratki, posadze maliny - bo, jak wiadomo urodą nie grzeszą, ale znów dzieciaczki podjedzą sobie. A na końcu, gdzie znów przesłona sie przyda posadzę męską odmianę aktinidii, żeby zapylała te dwie żeńskie na tarasie.




____________________
Ciasny ale własny
Gardenarium 20:49, 16 maj 2016
Fotka

Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77096
Fama napisał(a)
W związku z tym, że elewacja jest już szara zdecydowałam się ją "przełamać" ciepłym kolorem. Podoba mi się taki ciepły kolor drewna.To kwestia gustu, rzecz jasna. A jaką szerokość tej wspomnianej przeze mnie podniesionej rabaty zrobić?


Kolor może się i podoba, ale zupełnie nie pasuje, daje po oczach. Ja tak samo uważam, jak moje przedmówczynie, zmień na szary. Teraz to masz po prostu choinkę, każda bombka z innej parafii. Nie na podobanie się tutaj patrzy, a na spójność budynku z tym, co dostawione. Pominę, że budowla jest bardzo masywna i wręcz przytłacza ten piękny dom
____________________
Danusia - Ogród nie tylko bukszpanowy cz.III*Część II*Część I*Wizytówka***Ogrodowisko-ogrody pokazowe*2 Wizytówka

Instagram Ogrodowiska
Iwcia 21:25, 16 maj 2016

Dołączył: 10 sty 2012
Posty: 1212
Wracając do nasadzeń-snopek siana to cyprysik groszkowy filifera nana. Przypomniało mi się. Wszystkie nasadzenia , które planujesz przy pergolach będą widoczne w okresie letnim. A co potem, łyso? Stąd pomysł aby rozrzucić kilka kulek bukszpanu - zimozielone, ładnie współgrają z różami, i trawy - efektowne jesienią. Wiosną - może cebulowe... Bluszcz na siatce - będzie długo rósł aby uzyskać efekt przegrody. Podobają mi się rozwiązania w przedogródku. Wywaliłabym wierzbę hakuro podsadzoną trzmieliną. tak myślę, że każdy ogrodnik przechodził prze etap wierzby hakuro. Też miałam dwie i wywaliłam
Tojeść i irga wydają się mi zbyt drobne, zginą tam wizualnie.
____________________
Mój przyszły ogród
Fama 09:04, 17 maj 2016

Dołączył: 11 paź 2014
Posty: 324
Gardenarium napisał(a)


Kolor może się i podoba, ale zupełnie nie pasuje, daje po oczach. Ja tak samo uważam, jak moje przedmówczynie, zmień na szary. Teraz to masz po prostu choinkę, każda bombka z innej parafii. Nie na podobanie się tutaj patrzy, a na spójność budynku z tym, co dostawione. Pominę, że budowla jest bardzo masywna i wręcz przytłacza ten piękny dom


Odkłądając na bok co się komu podoba, a co nie, zmiana koloru konstrukcji takich rozmiarów z ciemnego na jasny wymaga ogromnego nakładu pracy i kosztów (, szlifowanie tego co jest, 3 krotne malowanie mogłoby nie wystarczyć), wziąwszy pod uwagę ilość zakamarków, krateczek itp,byłaby to praca porównywalna do przemalowania np elewacji budynku ( w domyśle trzeba by też przemalowac potem drewutnię z domkiem).

Pergola musi więc zostać taka, jaka jest. Prawda jest tez taka, że za parę lat, jak żywopłoty porosną nie będzie jej po prostu widać, od pergoli do płota z dłuższej strony jest 3 metry, a z krótszej - 6 metrów. Nie ma perspektywy, aby oglądać i dom i pergolę jednocześnie. Najczęściej widzi się ją z okien salonu, a z tej perspektywy wygląda bardzo ładnie i jest przedłużeniem salonu
____________________
Ciasny ale własny
Fama 12:06, 17 maj 2016

Dołączył: 11 paź 2014
Posty: 324
Iwcia napisał(a)
Wracając do nasadzeń-snopek siana to cyprysik groszkowy filifera nana. Przypomniało mi się. Wszystkie nasadzenia , które planujesz przy pergolach będą widoczne w okresie letnim. A co potem, łyso? Stąd pomysł aby rozrzucić kilka kulek bukszpanu - zimozielone, ładnie współgrają z różami, i trawy - efektowne jesienią. Wiosną - może cebulowe... Bluszcz na siatce - będzie długo rósł aby uzyskać efekt przegrody. Podobają mi się rozwiązania w przedogródku. Wywaliłabym wierzbę hakuro podsadzoną trzmieliną. tak myślę, że każdy ogrodnik przechodził prze etap wierzby hakuro. Też miałam dwie i wywaliłam
Tojeść i irga wydają się mi zbyt drobne, zginą tam wizualnie.


Dzięki Iwciu, machnęłam w paincie coś takiego:

Cyprysiki groszkowe namalowałam w nogach aktinidii i powojnika. Obok nich wrzuciłam irgę Dammera ( znów inspirowana ogrodem zimozielonym przy białym domu). Z tego krótszego boku dałam lawendę plus tojeść. (niektózy chyba mają ją w pełnym słońcu i daje radę?)Nie wiedziałam, gdzie kulki bukszpanu wstawić za bardzo. Machnę jeszcze jedną fotkę tam, gdzie taras jest odsłonięty, może tam się je wstawi.

Bluszcz hederę posadzę bardzo gęsto - co 10 cm, po trzy splecione gałązki rosnące razem- widziałam takie gotowe przegrody z bluszczu do kupienia, drogie były jak piorun (600 zł za siatkę 170 cm wysoką), ale dawały ładną całoroczną przesłonę.

Wierzb hakuro zgodnie z poradą nie będę sadzić. Aż tak z sekatorem nie mam zamiaru się przyjaźnić
____________________
Ciasny ale własny
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies