Juzia, Ty te swoje róże głębokim latem kupowałaś prawda ? Patrzę w szkółce na R i większość róż przebrana. Jak myślisz, jest szansa że w sezonie będą asortyment uzupełniać ?
A tak poza tym to wzdycham do Twojego ogrodu, i nieistotne dla mnie czy kańciki są czy nie są. Linie i nasadzenia są perfekto
Juziek...ale Cię na róże wzięło...a się zarzekałaś...trzeba przyznać, że piękne są....dobrze im u Ciebie...i tak sobie myślę, że na tych które masz się nie skończy
____________________
beata - Dla odmiany czas na zmiany... ..."Świadomość, że wszystko co robię, mogłabym robić lepiej wcale mi nie przeszkadza..."
Zobaczymy. Do jesieni jeszcze trochę czasu....i drugie kwitnienie ciekawe jakie będzie
Ale już wiem, że przekombinowałam z kolorami. Muszę trochę ujednolicić tę moją różankę