Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » W Kruklandii

Pokaż wątki Pokaż posty

W Kruklandii

Martka 21:47, 28 gru 2022


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Juziu, maj i porządki na półkach - to brzmi bardzo świeżo i dla mnie optymistycznie! Ważne to, co przed nami. Nie ma co zatracać się w przeszłości, to pewne. A ogród wciąż ma dla nas niespodzianki. U mnie ziarna też tym roku znacznie więcej, dopiero zrozumiałam Hanię i jej zakupy ptasie, inaczej się nie da, u mnie już poszło 10 kg słonecznika. W ostatnich dniach cisza... jak się ochłodzi, znów będą naloty.
Dać spokój ogrodowi? To hasło brzmi bardzo inspirująco! Zapisuję sobie jako złotą myśl i do podrążenia, jak to można przełożyć na konkrety. A Ty jak przekładałaś?
Juzia 20:39, 02 sty 2023


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 38177
Martka napisał(a)
Juziu, maj i porządki na półkach - to brzmi bardzo świeżo i dla mnie optymistycznie! Ważne to, co przed nami. Nie ma co zatracać się w przeszłości, to pewne. A ogród wciąż ma dla nas niespodzianki. U mnie ziarna też tym roku znacznie więcej, dopiero zrozumiałam Hanię i jej zakupy ptasie, inaczej się nie da, u mnie już poszło 10 kg słonecznika. W ostatnich dniach cisza... jak się ochłodzi, znów będą naloty.
Dać spokój ogrodowi? To hasło brzmi bardzo inspirująco! Zapisuję sobie jako złotą myśl i do podrążenia, jak to można przełożyć na konkrety. A Ty jak przekładałaś?


W przyszłości też nie ma co siedzieć! Zrobić plany tylko i powoli dążyć do celu tu i teraz.


Śnieg zniknął to i u mnie mniej żarłoków

Ja przełożyłam tak, że zabrakło mi czasu Zajęłam się całkiem drugim, tu przychodziłam tylko raz na dwa miesiące odchwaścić i wyciąć co trzeba, podlać.
Bukszpany pierwszy raz w tym sezonie nie złapały mi grzyba. Bo ich nie cięłam!!! Chociaż zawsze po cięciu pryskałam czymś..... to i tak grzyb się pojawiał najpóźniej jesienią. Teraz nic. Chyba, że to zasługa wiosennego oprysku olejem rydzowym Ale to pierwszy raz dopiero dostały
____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Juzia 20:45, 02 sty 2023


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 38177
U mnie jeszcze zima...



ale cieplej niż zwykle w styczniu, więc trzeba dbać o ciało i duszę i uziemianie uskuteczniać


____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Kasya 21:41, 02 sty 2023


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 41550
Juzia napisał(a)
U mnie jeszcze zima...



ale cieplej niż zwykle w styczniu, więc trzeba dbać o ciało i duszę i uziemianie uskuteczniać



O mamo… za kare ? Czy co ?
____________________
pozdrawiam i zapraszam do ogladania moich zmagań z naturą Sezon 2020-2023 / Sezon 2016-2018 / Sezon 2014-2015
Gruszka_na_w... 21:46, 02 sty 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 21267
Uziemianie ? Z porad ogrodniczych wyczytałam, że ogrodnik może siać fasolę, kiedy bosą stopą może obejść trawiaste ścieżki wokół domu. I mam teraz dylemat. Przyspieszać to zamówienie na warzywne nasionka?
Śliczne masz to jezioro.
U mnie na ewentualnego grzyba po cięciach dobrze działa posypywanie bukszpanów zimową porą popiołem drzewnym.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Juzia 13:27, 03 sty 2023


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 38177
Kasya napisał(a)

O mamo… za kare ? Czy co ?


Dlaczego za karę? Ja bardzo lubię.
Cieplej mi po takim spacerze i masaż stóp zrobiony
____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Juzia 13:35, 03 sty 2023


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 38177
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Uziemianie ? Z porad ogrodniczych wyczytałam, że ogrodnik może siać fasolę, kiedy bosą stopą może obejść trawiaste ścieżki wokół domu. I mam teraz dylemat. Przyspieszać to zamówienie na warzywne nasionka?
Śliczne masz to jezioro.
U mnie na ewentualnego grzyba po cięciach dobrze działa posypywanie bukszpanów zimową porą popiołem drzewnym.


Uziemianie - odprowadzenie ładunków elektrycznych do ziemi
Leczy nie tylko ciało, ale w moim przypadku też duszę

Z tą fasolą Ci nie pomogę, bo po śniegu też chodziłam

Popiołem posypujemy już kilka dobrych lat.
Słabo pomaga.
____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Martka 16:15, 03 sty 2023


Dołączył: 10 wrz 2015
Posty: 7135
Juziu, brawo, wiele barier jest tylko w naszych głowach. Że jak zima to trzeba siedzieć w domu, opatulić się od stóp do głów, a tu proszę, stopa naga. W ostatnim roku zdecydowanie częściej jestem na dworze (choćby spacery z kawą po ogrodzie, ale też dalsze, rower) niż w pozostałych sezonach. Boso po śniegu praktykowałam nie raz po saunie, bez sauny jeszcze nie. Jak to wygląda technicznie, masz jakieś serie czy limit czasowy? Czy intuicyjnie?


Juzia 17:12, 04 sty 2023


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 38177
Martka napisał(a)
Juziu, brawo, wiele barier jest tylko w naszych głowach. Że jak zima to trzeba siedzieć w domu, opatulić się od stóp do głów, a tu proszę, stopa naga. W ostatnim roku zdecydowanie częściej jestem na dworze (choćby spacery z kawą po ogrodzie, ale też dalsze, rower) niż w pozostałych sezonach. Boso po śniegu praktykowałam nie raz po saunie, bez sauny jeszcze nie. Jak to wygląda technicznie, masz jakieś serie czy limit czasowy? Czy intuicyjnie?




Wierz mi.... będziesz wiedziała kiedy dosyć
Długo się nie da

Ja jestem siedząca w domu poza sezonem, bo zmarźlak.... dlatego zmuszam się do spacerów chociaż takich króciutkich
____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Kordina 18:09, 04 sty 2023


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 4226
Ze trzy lata chodziłam boso przez lato, jesień i zimę. Trzeba mieć przygotowane jakieś plastykowe klapki, żeby np z zabłoconymi czy mokrymi nogami przejść do łazienki i opłukać nogi, po takim zabiegu nogi się rozgrzewają do czerwoności
Przez ostatnie 2 lata brałam zimne prysznice zaczynając oswajanie od stóp, do kolan i stopniowo coraz wyżej za każdym razem piszcząc i wrzeszcząc (zamykałam okno, żeby sąsiedzi nie myśleli, że jakiś mord się dokonuje, albo co ) w ramach naturalnego zahartowania a nie tego innego...
____________________
Bożena - Elbląg Grzebiuszka ziemna
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies