Juzia, dom rośnie w oczach . Super .
Gusta nam się zmieniają. Przemalowujemy ściany, wymieniamy meble w mieszkaniach to i w ogrodach chcemy czegoś innego. Ale ta lawenda przy tarasie wygląda czadowo i pewnie w ciepłe dni pachnie jak wściekła. Tylko tych ciepłych dni trochę mało…
Ogrody mam tylko dwa
Trzecia działka z budową to ugór...póki co
Staram się pilnować. Kierownika budowy ponoć też mam spoko. No i wykonawcę znam już sporo lat... mówi, że zrobi dobrze bo się boi że go powieszę.... wiadomo za co Hahahaha!
Będzie dobrze
Parterowy, ale możliwość adaptacji poddasza jest....w razie potrzeby. Mi się to jednak nie widzi. Raczej nigdy nie nastąpi.
Oj tam, oj tam. Lipiec to czas wycinek. U mnie pod nóż poszły penstemony, ogoliłam tawuły a dziś wycinam skołtunione bodziszki. Też będzie łyso i brzydko przez jakieś 2 tygodnie pewnie.