Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Z Pszenicznej ...

AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:22, 14 sty 2020


Widok z okna salonowego - katalpa



Widok z okna kuchennego



____________________
Z Pszenicznej...
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:24, 14 sty 2020


Jarząbki - miałam 4 szt ( piąty nie przeżył zimy) i dosadziłam kolejne 3.Oby się przyjęły i rosły zdrowo.



____________________
Z Pszenicznej...
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:26, 14 sty 2020
Sprzątanie rabaty bylinowej zrobiłam jesienią, wiosną mam wystarczająco dużo pracy by sobie jeszcze dokładać czyszczenie bylin.

W tym roku muszę floksy podzielić, bo słabo kwitną. Na to wpływ mają jeszcze nornice, zrobiły takie tunele że floksy "wiszą" w powietrzu. Wykopię, podzielę i dodam obornika.



____________________
Z Pszenicznej...
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:28, 14 sty 2020
Molinia świeci - piękna jest





____________________
Z Pszenicznej...
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:28, 14 sty 2020
Pomocnicy

____________________
Z Pszenicznej...
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:42, 14 sty 2020
I to by było na tyle

Z wiosennych klimatów to: kupiłam nasionka warzyw i kwiatów.

Warzywa przy których zostaję: cukinia, dynia muszkatołowa, marchewki trochę, pietruszka ciut korzeniowej, baaardzo dużo naciowej tej karbowanej, seler korzeniowy i naciowy, fasolka szparagowa, duużo koperku, wszelkiego rodzaju sałaty,
ogórki, pomidory, papryka - jadłam do jesieni szpinak, bazylia dużo dużo
cebula, szczypiorek siedmiolatkę już muszę rozsadzić, wcisnę buraka liściowego - jako ozdobę lub może pomyślę nad nim kulinarnie szkoda że nie mogę nigdzie posadzić ziemniaka

Owoce - maliny miałam w przeogromnej ilości - najadłam się do granic możliwości, czereśnie podobnie, śliwki uleny mnie zasypały - dżemów mam pełną szafę, borówki troszkę, kupowałam w pobliskiej plantacji - rano zamawiałam, po południu były gotowe i świeżutkie do odebrania - spożyłam ileś kg
____________________
Z Pszenicznej...
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:43, 14 sty 2020

Generalnie w tym roku bardzo dużo jadłam swoich owoców i warzyw. Codziennie robię koktajle, najróżniejsze - co mi podejdzie.
Zaraziłam tym dzieciaki, mają swoje ulubione i sami sobie robią.
Nie jemy mięsa czerwonego - sporadycznie tylko może raz w miesiącu. Od cukru też odeszliśmy, spożywamy o 3/4 mniej od ponad już 2 lat.
Mniej chorób, dzieciaki zdrowe, lekarza oglądamy na badaniach profilaktycznych
Spożywamy dużo przypraw typu cynamon, pieprz kolorowy, curry i kurkuma.
Córka pokochała owsiankę z kurkumą, tak samo jak cynamonową czy z mlekiem kokosowym


____________________
Z Pszenicznej...
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 18:46, 14 sty 2020
A z planów na wiosnę mam tylko koncepcję przycięcia kasztanowca - rośnie na środku podwórka i od poprzedniego cięcia minęło chyba z 10 lat.
Jest za duży,nie daję rady z owocami - w tym roku wystawiłam chyba z 15 worków samych kasztanowców i łupinek. O liściach nie wspomnę bo to szło już w dziesiątki worków.

A kwiaty kupiłam jednoroczne - cynie, szałwie jednoroczne, ostróżki jednoroczne i jakaś mieszanka fioletowych kwiatów - pójdzie to wszystko na jedną rabatę.
Tam gdzie mam róże Chippendale - nie bardzo mi rosną i dostaną w tym roku takie towarzystwo
____________________
Z Pszenicznej...
Wendy79
A8cc5be25e9499521a5c84e08a52aede

Dołączył: 25 mar 2015
Skąd: powiat oleśnicki
Posty: 3129
Dodany 19:25, 14 sty 2020
AgataP napisał(a)




Jak zobaczyłam ostatnio Twoje zdjęcie na F., to pomyślałam, że może i tutaj się odezwiesz. Bardzo na to czekałam.
To rabata jesienna z trawami? Świetnie wygląda.
My też w sezonie nie kupowaliśmy warzyw, oprócz ziemniaków. Do tej pory warzywny nas dokarmia i chociaż na zupę mamy własne warzywa. Dlaczego nie możesz nigdzie posadzić ziemniaków? Ciekawi mnie to, bo ja, po spróbowaniu wczesnych ziemniaków od mojego taty, stwierdziłam, że taki smak wart jest wiele. Myślę, czy by młodych nie spróbować, ale chyba w pojemnikach lub workach. Trochę boję się o pomidory,no w ogóle się nie znam czy młode ziemniaki też będą miały na nie wpływ (zaraza) i pewnie sprowadzą do mnie tony stonki. To już się waham.
Owoców, to ja zazdroszczę. U mnie niezawodnie truskawki i jeżyna, marzę, żeby moje śliwki obdarzyły mnie w końcu chociaż jednym owocem
Ja też kupiłam nasiona kwiatów jednorocznych, na bukiety. Mam nadzieję, na lepsze cynie i astry, niż w ubiegłym roku.
____________________
Agnieszki i Maćka Księżycowy... Założyć ogród to uwierzyć w jutro. Audrey Hepburn
AgataP
Img 20170718 100804

Dołączył: 20 cze 2014
Skąd: łódzkie
Posty: 7689
Dodany 19:47, 14 sty 2020
Wendy79 napisał(a)


Jak zobaczyłam ostatnio Twoje zdjęcie na F., to pomyślałam, że może i tutaj się odezwiesz. Bardzo na to czekałam.
To rabata jesienna z trawami? Świetnie wygląda.
My też w sezonie nie kupowaliśmy warzyw, oprócz ziemniaków. Do tej pory warzywny nas dokarmia i chociaż na zupę mamy własne warzywa. Dlaczego nie możesz nigdzie posadzić ziemniaków? Ciekawi mnie to, bo ja, po spróbowaniu wczesnych ziemniaków od mojego taty, stwierdziłam, że taki smak wart jest wiele. Myślę, czy by młodych nie spróbować, ale chyba w pojemnikach lub workach. Trochę boję się o pomidory,no w ogóle się nie znam czy młode ziemniaki też będą miały na nie wpływ (zaraza) i pewnie sprowadzą do mnie tony stonki. To już się waham.
Owoców, to ja zazdroszczę. U mnie niezawodnie truskawki i jeżyna, marzę, żeby moje śliwki obdarzyły mnie w końcu chociaż jednym owocem
Ja też kupiłam nasiona kwiatów jednorocznych, na bukiety. Mam nadzieję, na lepsze cynie i astry, niż w ubiegłym roku.


NO tak zapomniałam jeszcze o truskawkach - też było sporo.

A ziemniaki - normalnie miejsca nie mam gdzieś czytałam o uprawie w workach i nie jestem do tego przekonana. Choć marzą mi sie młode ziemniaczki, jak sie nie da to się nie da - mam lokalnych rolników - od nich kupię
W tym roku planuję jeszcze założyć podlewanie w warzywniku - może mi się uda, bo wolę pojeździć na rowerze wieczorem niż stać z wężem codziennie i podlewać wszystko.
Udało mi się jesienią założyć malinom i truskawkom więc pozostaje w tym roku reszta i to dość trudne zadanie. Będę kombinować ale takie podlewanie daje jednak wytchnienie. Trawnik odpuszczam bo szkoda mi wody.
____________________
Z Pszenicznej...
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies