W tym roku dosypało nieźle
No popłynęłam z tymi pomidorami, umiaru brak a tak niewinnie od paru odmian zaczynałam przygodę z nimi parę lat temu żeby tylko ten rok był dla nich lepszy niż poprzedni.
Ania mam czasami tak samo, myślę, że coś napisałam, a tu zonk, nic nie ma, no zdarza się ja wycinam bylinki jesienią, bo to jednak ułatwia mi później start na wiosnę, wtedy mogę się skupić na czymś innym co wymaga zrobienia nie sprzątam dokładnie jesienią, więc bylinki wycięte czasami na rabatach są, później tylko zbiorę i na kompostownik lecą, ostatnio miałam sporo przycinek krzewów, drzewek owocowych no i musiałam to też pozrębkować zostało oprysk zrobić, powycinać miskanty i rozplenice, no i za warzywnik się brać
Po świętach ruszam dalej w ogród, teraz jeszcze przerwa była, i tak z doskoku właziłam, ale dom prawie ogarnięty po malowaniu, jeszcze jakieś drobne poprawki i spokój
Ula jak chcesz tych zwykłych ciemierników to się podzielę patrz co u mnie robią na rozchodnikowej
Wiosna, wiosna ach to Ty już sobie postanowiłam, że na jesieni dosadzam krokusów na niektórych rabatach i ciemierniki rozsadzam zamiast tulipanów te to w doniczkach chyba będę sadzić, wyazły, ale nie wiele chyba będzie kwitnąć, obrażam się na nie
Monia ale masz ciemiernikow, szacun. Pieknie sie prezentuja. Moj jedyny od mezatego umarl w donicy. Widzialam w przechowalniku jakas zapomniana sadzonke moze przeniose na rabate jak nie zapomne
I masz juz kwitnace śniezniki, piekne sa. Uwielbiam.