W tym roku dosypało nieźle
No popłynęłam z tymi pomidorami, umiaru brak a tak niewinnie od paru odmian zaczynałam przygodę z nimi parę lat temu żeby tylko ten rok był dla nich lepszy niż poprzedni.
Ania mam czasami tak samo, myślę, że coś napisałam, a tu zonk, nic nie ma, no zdarza się ja wycinam bylinki jesienią, bo to jednak ułatwia mi później start na wiosnę, wtedy mogę się skupić na czymś innym co wymaga zrobienia nie sprzątam dokładnie jesienią, więc bylinki wycięte czasami na rabatach są, później tylko zbiorę i na kompostownik lecą, ostatnio miałam sporo przycinek krzewów, drzewek owocowych no i musiałam to też pozrębkować zostało oprysk zrobić, powycinać miskanty i rozplenice, no i za warzywnik się brać