Bardzo je lubię, chociaż nie sieją się mi, a chciałabym bardzo, w sumie teraz nie wiem, bo może ja za dokładnie plewię, jedną siewkę znalazłam, taka tyci a kwitnie jednym kwiatuszkiem
Jola jednak to moja wina, za dobrze plewię, dlatego siewek nie było dzisiaj znalazłam mini siewki, w tym miejscu odpuściłam plewienie, mam nadzieję, że podrosną, żeby były widoczne