Martuś w miejsce miskantów więcej krzewów kwitnących wsadzę, tak myślę, z nimi mniej roboty nie wyrzucę wszystkich miskantów bo mój mężaty je lubi i obiecał, że będzie z nimi pomagał, bo prawda taka, że z wykopywaniem i dzieleniem to ja sama sobie nie poradzę, raz stanęłam na łopacie i tak zostałam
Edit: Variegatusy mam na jarząbkowej, daj im trochę miejsca, bo potrafią się ładnie rozbujać
Pełnia lata chociaż pogoda jesienna
Część owocowo-warzywna bardzo mi się u Ciebie podoba, no i oczywiście daliowe otoczenie szklarni
Żółte szalenstwo super w masie wygląda!
Od wiosny chodzi za mną pomysł, żeby słoneczniczki z wiejskiej zabrać i w jednym pasie pod płot za hamakową dać. Twoje zdjęcia tylko mnie utwierdziły w tym pomyśle... teraz pozostało najtrudniejsze - czas znaleźć na realizację
Monia, Ty masz bajeczny ten ogród! Bardzo się cieszę, ze udało mi się go zobaczyć i to jeszcze w takim towarzystwie . Super zaaranżowałaś ten swój długi i wąski kawałek świata.