Strona główna Archiwum Forum Mapa ogrodów O nas Kontakt

Pokaż wątki Pokaż posty

Pokażę nasz ogród

magja_
Th moomin little my

Dołączył: 17 cze 2011
Skąd: Wielkopolanka na Kujawach
Posty: 788
Dodany 11:58, 23 lip 2011
monteverde napisał(a)
magja wpada na wątki jak doby duszek i leczy nam rh


Chciałabym tak wpadać do Wszystkich ale nie nadążam Kochani za Wami Jak Ty to Monteverde robisz????? Podziwiam
Danusia wrzuciła zdjęcie chorowitka - jak mówi Ana - do wątku o rh.

A Asica ma pięęęękne rododendrony - wyglądają zdrowo aż miło patrzeć...
____________________
Joku
Dsc02767

Dołączył: 09 paź 2010
Skąd: niedaleko morza, okolice Trójmiasta
Posty: 7540
Dodany 22:54, 23 lip 2011
U mnie był podobny problem z warzywnikiem, tylko nie moim a sąsiadów - mieszkamy w dwie rodziny w starym domu poniemieckim, który przed wojną był prawdopodobnie domem jednorodzinnym. Działka teraz jest podzielona na części, z których jedna należy do sąsiadów (uprawiają głównie warzywa), a druga część do nas (uprawiamy jedynie rośliny ozdobne).
Też miałam na początku rabatę na granicy z warzywnikiem sąsiadów. Jak siedzialam na placyku albo w altanie to wzrok uciekał mi na te sąsiedzkie warzywka. Posadziłam krzewy, drzewka, no i po kilku latach miałam niezłą zaporę dla wzroku i ażurową osłonę od sąsiadów. Możesz sobie sprawdzić w moim wątku ( wiek "przedszkolny" rabaty na pierwszych stronach)
Myślę że mogłabyś na miejscu tej "śmieciowej grządki" jak piszesz posadzić jakieś niewysokie krzewy (np. niewysokie tawuły japońskie, róże, wysokie byliny, może być coś szczepionego na pniu. A wszystko podsadzić płożącymi się roślinkami.
____________________
Jola - Ogród z przeszłością (+) Wizytówka (+) Znowu na wsi - aktualny
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70665
monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 01:47, 24 lip 2011
dzisiaj wszystko przeczytałam dokładnie , bardzo pomocne wiadomości
Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70665
Dodany 10:27, 24 lip 2011
Ja też tak uważam, mamy pasjonatkę RH Bardzo pomocne wskazówki
asica
Img 4991

Dołączył: 19 cze 2011
Skąd: Żary
Posty: 3449
Dodany 08:30, 25 lip 2011
Monteverde zdj. 1 str. 5 to po prostu chaber ogrodowy. Mąż zrobił takie ujęcie, że sama główkowałam, co to za kwiat z mego ogrodu, którego ja nie znam
http://www.garnek.pl/barossa/15360127/chaber-ogrodowy.

Dziękuję za informację o skoczku. Czytałam, że to może być choroba grzybowa pąków rh, ale nie doczytałam wcześniej, że winowajcą jest skoczek. W tym temacie przejdę do wątku o rh.

Ogród warzywny faktycznie wypielęgnowany. Mama go nie pieli, mama tańczy z haczką. Tam w ogóle nie widać jej pracy, Tam jest sama przyjemność. I jak mogłabym jej go zlikwidować

Myslałam o obwódce z bukszpanu. Ale ja mam dookoła domu zasadzony żywopłot z ligustra. I to nie byle jakiego ligustra. Mają go wszyscy sąsiedzi, wsadzony w pas zieleni oddzielający chodnik od ulicy. Wszyscy koszą raz, dwa razy w roku, A my po cztery razy.W końcu maż mówi "oni mają inny ten liguster". Poszłam przyjrzałam się i faktycznie, nasz ma listki wydłużone, a tamte są zaokrąglone. Nasz rośnie jak szalony. Wszyscy nam go zazdroszczą. A nas nerwica bierze, bo mamy działkę z 3 stron otoczoną ulicą, tylko z jednej strony jest płot sąsiada. I wszędzie żywopłoty do koszenia. Mam problem z pozbywaniem się przyrostów, bo w kompostowniku się nie mieszczą .
Więc mąż nie chce słyszeć o żadnym żywopłocie więcej. Nawet z bukszpanu.
Ja bardzo lubię byliny w ogrodzie. Ale nie potrafię poradzić sobie z takim zaplanowaniem rabaty by zdobiła a nie szpeciła.
Zdjęcia z ogródka:



Gardenarium
0z5y0788  2

Dołączył: 09 lip 2010
Skąd: Okolice Warszawy
Posty: 70665
Dodany 09:41, 25 lip 2011 , edytowany o 09:43, 25 lip 2011
Ślicznie napisałaś o tym tańcu mamy w warzywniku.
Żywopłoty z ligustra faktycznie szybko rosną, ale widać że lubicie mieć ładnie. Nas też załamuje czasem to strzyżenie bukszpanu, ale w tym roku zrobiliśmy inaczej. Wyręczyliśmy się pracownikami i sprzętem, żeby zaoszczędzić swoje kręgosłupy. Powiem, że opłaca się zainwestować w spalinowe nożyce na wysięgniku i rębarkę, Przepuszczasz takie gałązki przez nią i na kompost, albo jako ściółkę (co prawda chyba nie będzie ładnie wyglądało) ale może?

Bukszpan nie rośnie tak szybko i toi jest jego najważniejsza zaleta, polecam go. Nie ma tyle odpadów. W tym roku zebrałam 2 worki po korze, a mam ich sporo. Ja bym posadziła bukszpanik

O inspiracjach bylinowych czytuj w artykułach o ogrodach angielskich. Tam często są fajne gotowce, wystarczy zapisać rośliny i sadzić. Powodzenia
Link pod tagiem Ogrody angielskie
asica
Img 4991

Dołączył: 19 cze 2011
Skąd: Żary
Posty: 3449
Dodany 11:28, 26 lip 2011 , edytowany o 21:25, 31 lip 2011
Dzięki wszystkim za dobre słowa i zainteresowanie moim ogrodem.
Ogrody angielskie oglądam wciąż. Chyba ten typ ogrodów najbardziej mi się podoba. Lubię też ogrody naturalne, które wyglądają, jakby powstały bez ręki człowieka. Trafiłam ostatnio na inspiracje do takich ogrodów, no ale regulamin regulaminem, nie można obcej firmie reklamy robić
I lubię nasze, polskie kwietne łąki. A już zboże pełne maków i chabrów ... Właściwie mogłabym mieszkać na wsi.

Za bukszpanami nigdy nie przepadałam, aż zobaczyłam wątek "bukszpanowy" . Teraz już nie sposób ich nie lubić. Znalazłam w ofercie na allegro bukszpanki po niecałe 3-zł. Akurat goszczę często w stronach producenta więc mam zamian kupić trochę krzaków i urządzić bukszpanowy taras przy wejściu do domu.

A teraz szybka metamorfoza , konieczna, z uwagi na cień pod jodłami i świerkami:



Pod iglakami zasadzone są : barwinek, runianka japońska, trzmielina Fortune'a, funkie , tawułki i paprocie. A przy płocie 6 nowych rododendronów (w tym cieniu podobno maja baaardzo długo kwitnąć - zobaczymy

A poniżej najlepszy zakup ubiegłego roku. Ledwie żywe hortensje kupione po 2,50-zł za sztukę. Pięknie odwdzięczają się za uratowanie od śmietnika

monteverde
P1010191 001

Dołączył: 31 paź 2010
Skąd: Warmia
Posty: 44343
Dodany 01:42, 01 sie 2011
naprawdę piękne, dziękują swojej wybawicielce, nie poznałam chabra, jakie ja...a, a mam u siebie w ogrodzie

artysta z Twojego ,M.
GabiK

Dołączył: 04 lip 2011
Skąd: tuż pod Warszawą
Posty: 3378
Dodany 18:16, 01 sie 2011
Witam.
U mnie też róż, biel i fiolet i czerwone liście. To kontynuacja kolorów z domu.

Póki mama mam siły na warzywnik, musisz go zostawić.
Chciałabym mieć w pobliżu taką artystkę od pielenia.
____________________
Ogrodniczka in spe - Miniaturowy ogródek
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies