Albuca shawii to dla polskich koneserów rarytasów - roślina egzotyczna, nie zimująca w gruncie, pochodzi z rodziny szparagowate (Asparagaceae). Posiada wąskie, lancetowate liście (po zmiażdżeniu pachną anyżem) i siarkowo-żółte kwiaty, pachnące migdałami, w wyglądzie podobne są do miniaturowych lilii, albo małych żonkili.

Cebulki tej rośliny są spłaszczone. Łodyga ma wysokość około 30 cm, a na niej zawieszone są jak na liliach, drobne kwiaty.

Pochodzi z Republiki Południowej Afryki, a jej występowanie sięga aż po Półwysep Arabski. Rośnie tam na zboczach i skalistych łąkach nawet powyżej 2000 m.n.p.m. W naturze kwitnie od września do lutego, a latem ma okres spoczynku. W ogrodach u nas kwitnie latem. Albuca shawii została opisana po raz pierwszy przez botaników w 1874 roku. Początkowo zaliczano ją do rodzaju śniedek (Ornitoghalum).

A ja po raz pierwszy zobaczyłam ją kwitnącą na wystawie w Anglii i od razu zainteresowała mnie ze względu na kolor i oryginalny zapach. W Polsce jest prawie zupełnie nieznana. Znalazłam tylko jedną wzmiankę, gdzie rośnie w ogrodzie amatorskim.


Warunki uprawy i pielęgnacja

Jeśli uda nam się kupić cebulki, sadzimy je wiosną na głębokość 8-10 cm. Roślina uwielbia słoneczne, osłonięte od wiatru stanowiska i żyzne, ale niesamowicie przepuszczalne gleby. Najlepiej zaprawić je kompostem i rozluźnić piaskiem. Na dno dać drenaż z gruboziarnistego żwiru. Zimą lubi całkowicie sucho, ale gdy kwitnie potrzebuje wody i zasilania nawozami dla roślin cebulowych. Wtedy wytwarza sporo nasion.

Traktujemy ją jak roślinę, która u nas nie zimuje w gruncie. Doskonale sprawdza się posadzona w ładnych donicach, ponieważ na zimę można je schować do zimnego garażu lub piwnicy, gdzie odbędzie okres spoczynku i przechować na następny rok. Pod koniec zimy np. w lutym zaczynamy ją przebudzać z zimowego snu przy pomocy małych dawek wody. Ustawiamy w widnym miejscu.

Wynosimy na stałe na zewnątrz, gdy minie ryzyko przymrozków, albo na noc chowamy dla zapewnienia optymalnej temperatury w ciepłe miejsce. Roślina łatwo wytwarza nasiona, a więc możemy dochować się własnych egzemplarzy w zwiększonej ilości. Być może własne siewki pozwolą uzyskać rośliny bardziej odporne na nasze warunki. Póki co możemy jedynie marzyć o zimowaniu w gruncie.

Zastosowanie w ogrodzie

W Polsce można dostać jej nasiona na internetowych stronkach, gdzie sprzedaje się rośliny egzotyczne. Załączona jest instrukcja wysiewu. Cebul raczej nie dostaniemy.

Ze względu na niewielkie rozmiary, roślina nadaje się głównie do ogrodów skalnych i do uprawy w donicach. Fajnie też mieć ją w szklarni. Na rabatach, wśród większych masywnych roślin, nie będzie jej prawie widać. Chyba, że posadzimy w większych grupach. Wdzięcznie wygląda na łące, może z kamasjami? Powinna być dobrze wyeksponowana, aby wydobyć jej delikatne walory, zapach i uroczy pokrój.

Fot. Danuta Młoźniak - Gardenarium

5 komentarzy:
Anna_ogrodniczka 19:57, 04 gru 2017

Dziękuję ze mogę poznać nową ciekawą roślinę. Albuca .... zainteresował mnie jej opis, a szczególnie zapach, może kiedyś uda się ją zobaczyc w naszych sklepach .

Danuta Młoźniak 08:08, 05 gru 2017

Ogrodnicy ją dobrze znają, bo znalazłam wiele zdjęć na zagranicznych portalach, więc to roślina wykorzystywana. Tę sfotografowałam w Anglii i wyglądała wspaniale. Limonkowy/bananowy kolor płatków wygląda ciekawie i dobrze komponuje się z innymi roślinami cebulowymi i trawami. Jeszcze jej nie spotkałam w Polsce.

Martka 13:23, 06 gru 2017

Moje pierwsze skojarzenie było takie, że jest podobna do miniaturowych orchidei. Piękne, może doczekamy się jej w naszych ogrodach? Danusiu, dziękujemy za te i inne rarytasy!

Danuta Młoźniak 12:35, 07 gru 2017

Rzeczywiście, dobre skojarzenie. Mnie z kolei przypominają miniaturowe lilie złotogłów.

wierzbaikoty 11:18, 09 gru 2017

Konieczne poszukam, właśnie odświeżam swoją ogrodniczą wiedzę na ekstremalnym terenie, i paradoksalnie kilka punktów w z niezwykle pachnacymi, nawet w doniczkach, może mnie uratować aranżacyjnie - dziękuję za inspirację :)