Słowo kluczowe 'cięcie'

Header  mg 2228

Wiosna jest najwłaściwszą porą na cięcie ozdobnych traw i turzyc oraz bylin o wyglądzie "trawiastym", np. Ophiopogon, Liriope, Luzula.

Czy trzeba je w ogóle ciąć? Nie wszystkie i nie zawsze, wszystko zależy od zimy i od grupy, do jakiej trawy należą. Jeśli tniemy, to z głową, bowiem musimy się zapoznać z zasadami cięcia, aby nie zaszkodzić wyglądowi ogrodu, ani samym trawom. Postaram się to wyjaśnić poniżej.

Ze względu na sposób cięcia traw, można je podzielić na dwie grup: trawy niezimozielone, trawy zimozielone.

Header img 1630

Zawsze wydawało mi się, że różaneczników ciąć nie wolno. Obserwowałam stare, wiekowe drzewa w Anglii czy Niemczech i myślałam sobie, że w Polsce chyba nigdy nie zobaczę takich egzemplarzy. I jak na razie nie zobaczyłam aż tak wielkich drzew.

Podczas moich ogrodowych podróży widziałam też wielokrotnie radykalnie odmłodzone różaneczniki, które w wyniku szczególnie mroźnej zimy zmarzły i musiały zostać przycięte. Potem odrastały i pokazywały światu swoją niesamowitą "wolę walki" i żywotność.

Dlatego postanowiłam zgłębić ten temat. Myślę, że moje okazy rosnące nad geometrycznym stawem też czeka ten zabieg, ponieważ krzewy znacznie się rozrosły i powoli zaczynają zasłaniać lustro wody. Ciągle myślę: "jeszcze nie w tym roku", ale w końcu kiedyś trzeba. Cięcie pozwoli na utrzymanie ładnego pokroju i odpowiedniej wielkości.

Header img 9061

Moda na iglaki przyszła od zachodnich sąsiadów i dobrze pamiętam czasy, kiedy się one pojawiły w ogrodniczych sklepach. Kupowało się bez opamiętania i sadziło bez ładu i składu, zapominając zupełnie, że kiedyś się rozrosną i zagęszczą. A gdy to już się stało, rośliny się ogołociły z powodu braku światła, albo znacząco zbrzydły.

Czy takie okazy po wielu latach da się jeszcze uratować? Otóż tak. Może z tego nawet wyjść dzieło z pogranicza ogrodnictwa i sztuki. Nie będzie to "bonsai" najwyższych lotów, ale z pewnością po latach da się ładnie uformować i będzie idealną ozdobą wyżwirowanego placyku, frontowego ogródka lub gwiazdą na rabacie. Musimy po prostu wybrać co z tej gęstwiny zostaje, a wszystko co jest brzydkiego pod nim, usunąć. Taką formę roślinną nazywamy niwaki (drzewo-ogród).

Header  mg 8710

Drzewa i krzewy iglaste stanowią o uroku ogrodu przez cały rok, a więc ich uroda i pokrój są bardzo ważne. Pozostawione same sobie nie będą cały czas atrakcyjne i długowieczne, bo każdej zimy ich gałązki mogę się rozłożyć na boki albo zostać wyłamane przez śnieg. Odkształcenia mogą się utrwalić, jeśli wcześniej nie zostaną naprawione.

Iglaki mają też inną wadę - starzeją się od środka. Pozostawione bez cięcia pokażą coraz bardziej brzydkie, stare - w większości brązowe igły, a nawet obumrą całkowicie. Przyznacie, że nie chcemy, aby tak się stało. Dlatego polecam ich cięcie, ale w konkretnym celu. Takie okresowe zabiegi pozwolą zachować zdrowy, gęsty wygląd.

Header img 1466

Zima się kończy, zaczyna przedwiośnie i wiosna, a to znakomity czas na rozpoczęcie cięcia drzew i krzewów. Najpierw sprawdzamy, jak rośliny przetrwały zimę. Następnie zabieramy się za cięcie.

Do przeprowadzenia tego zabiegu wybieramy dzień z dodatnią temperaturą, oczywiście bez opadów. Wcześniej przygotowujemy odpowiednie narzędzia: naostrzone sekatory, nożyce szpalerowe, piłki i piły spalinowe (jeśli szykuje się jakieś odmładzanie starego drzewa owocowego) oraz maść z fungicydem (np. Dendromal) i pędzelek do smarowania ran. Drabina również się przyda.

Header p1100197

Róże oczarowują swoim wdziękiem i cudownym zapachem. Spacer między różanymi rabatami to uczta dla naszych zmysłów. Mimo, że nie należą do roślin łatwych w uprawie, każdy miłośnik ogrodów chciałby je mieć.

Jednak trzeba poznać podstawowe tajniki ich uprawy, aby się nie rozczarować i cieszyć cały sezon pięknym kwitnieniem. Ta praca się opłaca. Sprawdziłam to podczas mojej długoletniej uprawy róż, głównie angielskich róż pnących i parkowych.