Powiem szczerze, że większość z nich to tulipany z ubiegłych lat, całkiem nieźle powtarzają mi te odmiany, które mam ale kilka nowych paczuszek na cały ogródek też wrzuciłam na wszelki wypadek jakby był problem z powtórzeniem w kolejnym sezonie.
A tu ostatnia partia fotek z wczoraj- zaczęły dollsy się otwierać do kompletu z Claudią
A tu ukochane Purple pion i na pierwszym planie nierozwinięte jeszcze takie tęczowe, których nazwę ciągle gdzieś gubię
O i Kasia jest, hej! Faktycznie, u mnie zaawansowana wiosna
Okazało się, że tulipany, które kupowałam w B jako Candy Prince 2 lata temu i rok temu, to zupełnie inne odmiany- dość wysokie łososiowe sprzed 2 lat, a zeszłoroczne dość niskie w zimnym fiolecie
Witam pracusiu.Kontynuacja prac. Dobrze, będzie co podziwiać.
Tą skarpę masz świetnie zrobioną.
To wiśnia kanzan ięknie kwitnie.
Derenia nie znam, to nie pomogę.
Pozdrawiam niedzielnie
Cześć Dziewczyny! Iwonko, widziałam, że Ty tam znów rewolucje wyczyniasz jeszcze nie nadrobiłam, ale może się okazać, że już skończyłaś
Śmiesznie wygląda ruszający na wiosnę krwiściąg - te najmłodsze lustereczko są takie cieniutkie, złożone
A tu szykujący się do kwitnienia wilczomlecz Bonfire-rusza praktycznie od zera-nie wiem czy tak ma, czy po prostu mu u mnie źle
Słodkie botaniczne
Kuba w swoim żywiole
Ma, koniecznie po kwitnieniu mocno tnij, wtedy ładna i mnóstwo świeżych przyrostów ma. Kwitnienie też obfitsze na przyszły rok, a bez cięcia suche badyle się robią.
Wiosna jest, domek na drzewie śliczny
Nie, teraz już pąki ciut kolor pokazują.
Możemy się wymienić, ja dam ci kawałek tej, a ty mi swoja bordową. Fajnie kontrastuje z Elatami. Ten kolor wyjątkowy, trudno na zdjęciu go pokazać.
Też już nie śpisz???
Ela, za dużo nie było. Też zimnica i wiatr na okrągło, ale deszcze jeszcze mają być, oby.
Moja hortensja to już drzewo, przy okazji zmierzę pień u podstawy, ale spory. Oplata się sama, bardzo sprytnie, nie podlewam jej nigdy, nie nawożę i stale piękna. Zakwitła po kilku latach, ale dokładnie nie pamiętam, tak dawno to było, bo wiekowa.
Podziwiam jakie prace robisz, ja tam tui ani nie tnę, chyba że coś do przodu za bardzo idzie, ani nie nawożę, ani nie podlewam. Są ogromne, osłaniają dom od ulicy.
Też życzę deszczu i siłbuź
a tu wkleję ją kwitnącą, całą trudno ująć, może w tym roku z sypialni ją sfocę
pachnie cudownie, na całą okolicę
Witajcie,
Zainspirujcie mnie proszę Chciałabym z przodu domu przed oknami cos posadzic bo strasznie tam teraz pusto. Planuje wyjac kostke tak zeby mniej wiecej powstalo kolo o średnicy 1m moze trochę więcej. Co tam by fajnie wyglądało? Jest to str północna.