Magary Dramaty z Rabaty
00:33, 08 maj 2025
Ola - u mnie to rok w rok ta sama "zabawa". Pewnie tak było zawsze ale zaczęłam zauważać, od kiedy mieszkam tu na stałe i mam ogród
Masz rację, jest frustracja i to duża
Jak się do tego klimatu przyzwyczaić - nie mam pojęcia
Jola - na zimę niczego nie okrywam, ale teraz się złamałam. Żal mi niektórych drzewek i żal mi widoków.
Gienka wygląda obecnie tak i z doświadczenia wiem, że jeszcze dobry miesiąc będzie tak wyglądać...
Posadzona przy tarasie, gdzie się nie ruszę, muszę na nią spojrzeć. Gdybym kilka takich straszydeł miała w zasięgu wzroku mogłabym się ogrodowo poddać
Kasja - fajnie masz, u nas do poniedziałku minusy
Ania-Makao - u mnie wiele roślin musi zacząć od początku, mam nadzieję, że się nie zniechęcą i nie poddadzą
Zuza - u mnie orzech dostaje co roku, jest pierwszy w kolejce. W centrum naszej wsi rosną dwa wielkie orzechy. Po wiosennych przymrozkach - straszą. Drzewa jak z horroru. Długo się zbierają. Zastanawiam się bardzo poważnie czy mojego orzecha nie ściąć póki młody. Przymrozki będą. Nie jestem pewna czy chcę mieć halloween w maju
Basia - super, że u Ciebie bez strat
Ja tuj nie mam, sąsiadka ma - nie ochroniły. No nie ogarniesz jak ten przymrozek działa
Kaśku - buziaki
Sfochowana wlazła do transportera o 17.55- jakby wiedziała, że do 18tej wet pracuje
Asia-Roo - mój tulipanowiec ma 7 lat, powinien być wielkim drzewem
Nie jest, co roku od korzenia odbija po przymrozkach. Czy i kiedy urośnie - nie mam pojęcia
Musimy się jakoś uodpornić na te przymrozki...
Patrycja - fajny pomysł
Tylko w naszym przypadku - no jakby trudności widzę, nie jesteśmy mistrzami stawiania szklarni
Z tą na pomidory mamy problemik
Judith - no właśnie te dotychczasowe nasadzenia są problematyczne, ale co zrobić???
Mirka - czytałam o zamgławianiu, wiem, że sadownicy tak robią. 4-5 rano to nie jest moja ulubiona pora na wstawanie
Mogłabym się poświęcić gdyby prognozy były adekwatne do reala, a nie są. Przymrozek zapowiadany na 6 rano pojawia się o 4. Albo zapowiadany na 6 jest o drugiej... Eh...
Vita - płyn nie jest do kul kortenowych, jest płynem pt. "komar nie siada" "D Do zastosowania we wszystkich pochodniach
Jutro sprawdzę etykietę i dam znać. Jak zapomnę - przypomnij się
Jola - na zimę niczego nie okrywam, ale teraz się złamałam. Żal mi niektórych drzewek i żal mi widoków.
Gienka wygląda obecnie tak i z doświadczenia wiem, że jeszcze dobry miesiąc będzie tak wyglądać...
Posadzona przy tarasie, gdzie się nie ruszę, muszę na nią spojrzeć. Gdybym kilka takich straszydeł miała w zasięgu wzroku mogłabym się ogrodowo poddać
Kasja - fajnie masz, u nas do poniedziałku minusy
Ania-Makao - u mnie wiele roślin musi zacząć od początku, mam nadzieję, że się nie zniechęcą i nie poddadzą
Zuza - u mnie orzech dostaje co roku, jest pierwszy w kolejce. W centrum naszej wsi rosną dwa wielkie orzechy. Po wiosennych przymrozkach - straszą. Drzewa jak z horroru. Długo się zbierają. Zastanawiam się bardzo poważnie czy mojego orzecha nie ściąć póki młody. Przymrozki będą. Nie jestem pewna czy chcę mieć halloween w maju
Basia - super, że u Ciebie bez strat
Kaśku - buziaki
Asia-Roo - mój tulipanowiec ma 7 lat, powinien być wielkim drzewem
Patrycja - fajny pomysł
Judith - no właśnie te dotychczasowe nasadzenia są problematyczne, ale co zrobić???
Mirka - czytałam o zamgławianiu, wiem, że sadownicy tak robią. 4-5 rano to nie jest moja ulubiona pora na wstawanie
Vita - płyn nie jest do kul kortenowych, jest płynem pt. "komar nie siada" "D Do zastosowania we wszystkich pochodniach
