Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Sezon 2017 u Hanusi 13:44, 03 sty 2020


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7815
Do góry
Dziękuję, Eduś, już byłam i ślad zostawiłam.

J mnie nic nowego , tylko na parapecie grudnik w kwiatach.

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:38, 03 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
Urszulla napisał(a)
FAntastycznie

Serce mi rosnie - dzięki
Szczególnie że widoki na zimowy ogród też są ładne, dużo drzew i zimozielonych zrobiły swoje
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:28, 03 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
Kicia zdziwiona

Eee chyba woli ogródek

I widok daleka
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:18, 03 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
I w środeczku - tera można siedzieć na ogrodzie do późnej jesieni Po południ eMuś wniesie parasol grzewczy i bedziemy potrzeć, ile czasu zajmie by ogrzać pomieszczenie do przyjemnej temperatury. Ja chyba stąd nie wyjdę
To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:17, 03 sty 2020


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24535
Do góry
Czekajcie, a będzie wam dane.
Dzisiaj wreszcie można było złożyć, na razie prowizorycznie, do kupy gwiazdkowe prezenty.

Informacja dla GalgAsi: misa jest bytem odrębnym.



Chwilowo za podstawkę robił kafel. Szukam stalowej formatki, nadgryzionej zębem rdzy.



Teraz trzeba znaleźć odpowiednia miejscówkę. Mnie kusi front. Połowa obawia się wędrujących złomiarzy.

Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 13:10, 03 sty 2020


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22030
Do góry
Oto moje marzenie - pod słonko wyszło że szkło się dziwnie załamuje - ale to tylko na fotkach.

Ogród bez reguł 13:01, 03 sty 2020


Dołączył: 05 sie 2019
Posty: 10915
Do góry
Blisko domu mam park, a w nim takie brzozy. Patrzę na nie z coraz większą tęsknotą, choć u mnie potrzebna jest odmiana kompaktowa bardziej. Już zlokalizowałam jedną taką w szkółce - nie, nie jest ona nieopodal , ale jestem gotowa jechać wiosną te 100 km



A patrząc na te brzozy, zastanawiam się, czy i kiedy ktoś podetnie te dolne drapichrusty, żeby nadać im lżejszy wygląd...
Ogrodowo zakręcona. 11:49, 03 sty 2020

Dołączył: 11 maj 2018
Posty: 2427
Do góry
Na rozruszanie pozwolę sobie wkleić tak po cichu, co mi się ułożyło.
Przy czym wcale nie wiem, czy się zmieści i będzie pasowało

Ale wkleję, najwyżej mnie ustawicie, jak któraś zajrzy



Taras jest od północy działki, ma 4 m na 4m, mniej więcej. Pomyślałam, żeby może tam kwaśną miejscówkę zrobić.

Fioletowe, to rododendron Rasputin, białe - azalia Kermesina Alba i carex morrowii variegata.

Może jakieś żurawki?

Miejsca jest sporo, tylko zastanawia mnie fakt, że kwitnie to wszystko przez półtora miesiąca, a potem zielono...?
Mój ogrodowy pamiętnik 11:25, 03 sty 2020


Dołączył: 04 gru 2014
Posty: 7729
Do góry
Nowa12 napisał(a)
W sierpniu było bujnie i kolorowo. I hortensjowo .




O Przepięknie ..w tym roku ta rabata na pewno będzie wyglądać zjawiskowo
Ogród w remoncie 10:53, 03 sty 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry


Tak, że szykuję się na cięcie

Przygotowywuję też małe podsumowanie ale to za chwilę, dwie
Ogród w remoncie 10:33, 03 sty 2020


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14898
Do góry
Hej wszystkim już w nowym 2020.
Nareszcie
Nie żebym się cieszyła, że jestem o rok starsza ale Nowy Rok, nowy sezon
Ja zaczęłam przygotowywania do tego nowego sezonu od edukacji. Wczoraj przyszła



Gorąco polecam


Ogród Małej Mi 2017 09:12, 03 sty 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15181
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Najlepiej bez opieki dają sobie radę trawy.. uważam, ze to najmniej problemowa roślina w ogrodzie. U mnie jeszcze nie związane, bo nie lubię powiązanych snopków, jednak by dotrwały w kupie do wiosny, trzeba wiązać. Pierwszy luźniejszy dzień z pogoda to powiążę..





Aniu przepiękne, też bym tak chciała,ale nie da rady ze względu na to latanie.
Tez tak uważam że trawy są bezproblemowe i będę nadal sądzić jak zajdzie potrzeba. Wiosna ścinam i rosną potem wiąże i to całą robota a ile piękna.
Nowa działka, nowy ogród, nowy dom, nowe życie :) 09:10, 03 sty 2020


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Iwona chyba wolałabym okap jednak, bo dużo gotujemy i nie chciałabym żeby mi się te opary osadzały na ścianach i meblach... Podłogi nie ułożone, ale jest ogrzewanie podłogowe i jak kuli pod odpływ liniowy to myślałam że zawału dostanę...
Kurczę kofam Was baby, serio???

Wymiary na rysunku:


Na planie jest wyspa. Ale nie chcę wyspy. Przeniosę kuchenkę w stronę wysokiej zabudowy pewnie i to by było na tyle...




Kasia chciałam cargo, póki nie pobawiłam się tymi co ma moja Mama. I nie chcę
Mam tam spiżarkę, całe 1,1m2 hahaha ale dwa regały otwarte do sufitu się zmieszczą Zapasy mam zawsze, tam do sklepu trzeba wziąć auto, więc zawsze tak samo jak zresztą i tutaj mam zapas słoików, napojów i suchych produktów. Chcę mieć jak najwięcej zabudowy bo wiem że graty się zbierają... staram się je ograniczać, ale to ie jest duży dom więc fajnie byłoby mieć wszystko pochowane

Ogród Naturalistyczny z duszą prerii. 08:57, 03 sty 2020


Dołączył: 16 cze 2019
Posty: 982
Do góry
Póki co łóżko nam sie rozsypało i kupiliśmy z baldachimem z VOXa , oczywiście z rynku wtórnego w super stanie.
Sztos , pod materac zmieścić mozna pół chałupy.


Za dwa tygodnie przywlokę stolik kawowy i dwa wypoczynki też z VOXa,
Przekonałam się o tych meblach i są naprawdę pożądne.
Bylinowa łąka 08:29, 03 sty 2020


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Gosialuk napisał(a)


Na koniec pochwalę się jeszcze, że skrzynka z prądem już jest.


Roboty postępują gratuluję
Taki widoczek rekompensuje wszystkie niedostatki i przeszkody w tworzeniu ogrodu Gosiu

Samo piękno...pozdrawiam noworocznie Gosiu
Mój ogrodowy pamiętnik 00:08, 03 sty 2020


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Gosialuk napisał(a)


Fajnie tak podsumować sezon. W pigułce widać co się zmieniło przez ten czas. Takie mini porównanie - przed i po.
Spodobała mi się ta cytowana różyczka. Co to za piękność?


A to jest Gosiu róża Angela.







Mój ogrodowy pamiętnik 23:56, 02 sty 2020


Dołączył: 20 lut 2016
Posty: 6615
Do góry
Nowa12 napisał(a)
Czerwiec to oczywiście róże.





Fajnie tak podsumować sezon. W pigułce widać co się zmieniło przez ten czas. Takie mini porównanie - przed i po.
Spodobała mi się ta cytowana różyczka. Co to za piękność?
Ogród Małej Mi 2017 23:42, 02 sty 2020


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Kończy się rok.. nie mam nawet co podsumować, bo ten rok ogrodowo był jedną wielką porażką. Z braku czasy był to rok wegetacji i przetrwania.. Wszelkie szkodnik nękały ogród (i nękają nadal), upał, susza.... Pomimo tego wszystkiego jakoś przetrwał, sporo wyleciało, część zmarniało. Ale trwa i jest.. Postanowienie solidne mam, by od wiosny zrobić porządek.. pożegnać się z wymagającymi roślinami..bo czasu i sił jest coraz mniej. Ostatnia sobota była ogrodowa. Do dziś łupie mnie w kręgosłupie, że ledwo chodzę. Za to z daleka już nie straszy tak bardzo.. nawet foty zrobiłam.. oj dawno nie robiłam.
A to taki rudy gość, tak rudy jak ja



no i przetrwał i przetrwa, a jeszcze dodam że w lipcu to nawet goście byli i się ogrodem zachwycali

jestem ciekawa na co się sadzisz żeby wywalić

życzę Ci żeby zrealizował się plan wiosenny w ogrodzie
no a teraz dobrych warunków pogodowych

dobrego roku !
Ogród Cioci cz. 3 23:27, 02 sty 2020


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
malgorzata_szewczyk napisał(a)
Małgosiu bardzo podoba mi się połączenie rozplenic z rozchodnikiem wyniosłym. Obie rośliny świetnie wyglądają w tym samym czasie. Czy mogłabyś wstawić u mnie, albo na prywatne link do odcinka Roku w ogrodzie z Twoim udziałem?
Księżycowy... 23:25, 02 sty 2020


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry




Ładnie zaczął się dzisiejszy dzień, oby był dobrą wróżbą na Nowy Rok i nowy sezon. Ubiegły był taki, jaki sobie wybrałam - spokojny. Pociągnęło to za sobą i to, że niewiele z założeń w ogrodzie zostało zrealizowanych. Zresztą, jakże mogłoby być inaczej, skoro od lipca niewiele w nim bywałam. Jaki jest więc ogród po takich zaniedbaniach? Daje sobie radę, chociaż nie wątpię, że czekać mnie będzie dodatkowa, ciężka praca, żeby doprowadzić go do porządku.

Tradycyjnie, wczoraj, zrobiłam pierwsze plany i założenia na ten rok. Skumulowało się dużo działań, nazwijmy to, technicznych: dokończenie wjazdu, ogrodzenia z gabionów, zbudowanie tarasu i drewutni, połowę z nich chcemy skończyć do końca tego kwartału. W warzywnym czekają obwódki ścieżek do wykończenia, a w ogrodzie bylinowym planuję zmiany: zmniejszenie trawnika i nowe nasadzenia: dużo kocimiętki, przywrotnika, szałwii i liliowców.
Wszystko wskazuje na to, że to będzie znowu suchy rok, myślimy o podlewaniu kropelkowym, studni i zbiornikach na wodę.

Rewolucje w sadzie odłożyłam, bo nadal nie jestem pewna, tego czego bym tam chciała. Nic na siłę.

Obkupiłam się już trochę w nasiona do warzywnego. W tym roku postawiłam na różne odmiany sałat, fasoli, dyni, cukinii i pomidorów.

Myślę o bieleniu drzewek w sadzie, przycięciu brzóz i wycięciu malin. Na razie odpoczywam, czytam dużo książek i cieszę się wolnymi chwilami na urlopie.


Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies