Chciałabym zapytać o drzewka z tego zdjęcia, jaka to odmiana klonu i co to zs drzewko wielopniowe obok sosny?
Przeczytałam cały twój wątek i jestem oczarowana, kazdą rabatą z osobna i wszystkimi razem, dla mnie bomba
U mnie też się trochę przyzwyczaili,ale niektórzy dziwić się nie przestali
Za to córka już u siebie zaczęła od niewielkich dekoracji i prezentów samodzielnie wykonanych,czy ciekawie zapakowanych.A ostatnio było mi ogromnie miło jak powiedziała , że u nas to jednak fajnie jak tak cały dom i stół jest tak przeze mnie przystrojony i lubi święta w rodzinnym domu,bo jet tak klimatycznie( czy coś w tym rodzaju...) Tradycją jest ,że wszyscy robią wszystkim choć drobne prezenciki,nie tylko dzieciom ,ale i dorosłym.Niektóre właśnie samodzielnie wykonane i wszystkie lądują w Wigilię po choinką.Przy rozpakowywaniu jest wiele śmiechu i radości,bo niektóre są naprawdę pomysłowe i zabawne,a niektóre spełniają drobne marzenia Miło się później ogląda też filmiki i zdjęcia z poprzednich lat z takich świątecznych chwil
W tym roku np. dostałam przepiękną szkatułkę(z motywem kwiatowym -a jakże!!!) na toaletkę od gwizdki ,a raczej od mojego Gwiazdora. Z przeznaczeniem,uwaga:... jednak nie na biżuterię, ale na...aparat fotograficzny,czytnik i karty SD ( chyba tylko facet może wpaść na taki pomysł)...aby tak nie leżało to wszystko wiecznie na toaletce(przecież lubię porządek...a tam leży- bo ciągle latam zrobić zdjęcie jakiemuś kwiatkowi,wiec po co chować do szuflady )
Może i tak to było.
Na razie strasznie wolno te swoje kwiaty w rozkwicie dozują.
Może potrzebują więcej ciepła. A może boja się bardziej otworzyć.
To ich pierwsze kwitnienie.
Ponoć po kwitnieniu zawiązuje nasionka.
I wówczas mogę ci zebrać. Innych nie mam.
Oj chęci do spróbowania malowania śą.
Ale na razie czasu brak. Mam ciągnący się niedouczony remont itp.
Może przyjdzie jeszcze na te marzenia czas.
Aniu co to za padanie dzisiaj cały dzień mży. Pałac kultury w połowie we mgle. Te opady styczniowe to takie opadziki.
Tez nie widzę w rzekach nawet stanow normalnych a co dopiero podwyższonych.
Nie jestem dewota, ale proszę o dużo śniegu ok 30 cm czy się sprawdzi zobaczymy.
Trochę fotek z rozświetlonej Warszawy
Gdzie tam Pola Elizejskie. Nowy Świat to dopiero ulica
Aganiu te trawki to jakieś carexy od dziewczyn z wymianki przy okazji spotkań.Niestety nie znam dokładnej nazwy ,może ktoś tu rozpozna,dam przybliżenie.mam ja w dwóch rodzajach ,z daleka wydają się być podobne ,ale jedna ma szersze i dłuższe liście,a druga jest drobniejsza i bardziej żółta. Może jedna z nich to Evergold?
Ta ma szersze liście:
Ta drobniejsze:
Gosia, ale fajnie Ja bym tam pewnie od razu naćkała paproci i host Też mam zamiar zaprosić ciemierniki do mojego ogrodu, muszę m tylko przygotować miejsce
Stokrotki mam też u siebie, ale ten kwitnący krwawnik? Po za tym fajny kolor!
Gosiu dużo się u Ciebie dzieje, nowe rabaty rosną w oczach. Pozdrawiam Noworocznie!
Makadamia dzięki za inspiracje, super ze ktoś stworzył pinterest. Masz rację dom nie stoi równolegle do ogrodzenia. Rysunek źle zrobiłam i faktycznie nie widać tego. Przy ogrodzeniu z przodu mam wsadzony żywopłot z cisa hilli, ale sadzonki są małe około 20 cm. Wstawie zaraz jakieś zdjęcie. A czemu trójkąty?
Asia myślałam o skrzyniach, ale mimo to chciałabym przysłonić ten warzywnik jakimś żywopłotem. Nie musi być podwójny i bardzo gęsty i bardzo wysoki. ważne żeby trochę go przysłonić i stworzyć tło dla innych roślin. Myślałam o grabie ale się zastanawiam czy nie liguster bo już go mam z boku i z tyłu.
Miluś wszędzie kwitną na całym Ursynowie. Tutaj zawsze ciepłej o 3 stopnie asfalt, budynki nagrzane jak słońce świeci.
Mam mieszkanie od południa i północnego zachódu - na termometrach jest 2 stopnie różnicy np o godz 22 wieczorem.
Wczoraj rozmawiałam z panem który ma córkę w Camberze siedzą wszyscy na walizkach w razie ewakuacji. Dopóki jest prąd to jeszcze chodzi klimatyzacja i jako tako tako nie wychodząc z domu da się wytrzymać. Jak prądu zabraknie w razie awarii wszyscy się poduszka. Wykupiono wszystkie aparaty prądotwórcze.
Nawet kilku kilometrowe wycinki drzew nic nie dają.
Burza trwa 15 minut z dużym wiatrem huraganem gdzie żarzące się konary drzew przenosi kilka kilometrów i znowu powstaje następne zarzewie ognia.
Nam tutaj pokazują zwierzęta których jest bardzo żal biedactwo bez możliwości ucieczki. Jest też horror zwykłych ludzi którzy się przemieszczają po kilka kilometrów aby za 2 dni znowu uciekać nie wiadomo w którą stronę.
W Australii jest spora grupa Polaków wyjezdzali jak była możliwość zaraz po stanie wojennym z obozów w Austrii.
Elton John dzisiaj powiedział Apokalipsa 21 wieku.
Oby obecny rok podarował nam więcej deszczu. Sprawdzaliśmy w studni melioracyjnej poziom wody ok 1 m pod ziemią w rurach melioracyjnych sucho.
Poniżej 2 lata temu tuje stały w wodzie obok bloto. W tym miejscu zrobilis
Wewnętrzna melioracje na dzialce od 2 lat nie możemy sprawdzić czy melioracja zdaje egzamin. Śmiejemy się może rury wyciagac.