Cieszyłem się, że sezon zakończony, ale zapomniałem o 8 paczkach tulipanów, na szczęście wczoraj pogoda dopisała i szybko poszło
Jakby tego było mało udało mi się załatwić deski na kompostownik i skrzynie do warzywnika i znów robota się napatoczyła, ale trzeba najpierw heblarkę uruchomić i deseczki doprowadzić troszkę do porządku, może uda mi się to zrobić do grudnia

na pewno chce kompostownik postawić bo szkoda mi tyle materiału oddawać w workach, a obecny kompostownik wychodzi z siebie
Chciałem posadzić nowe Nigry, ale jakoś się boję teraz sadzić i zrobię to wiosną, poza tym i tak nie mam czasu, a mimo wszystko troszkę by było z tym zachodu.
Na szczęście sporo planów na wiosnę udało się wykonać teraz, więc wiosną takiej tragedii czasowej jak w tym roku nie będzie
Tydzień znów się szykuje nieczasowy, ale przynajmniej po 12 godzin w pracy siedzieć nie będę... chyba
Pozdrawiam zaglądających