A dziś u mnie takie widoki po powrocie z pracy miałam wieczorem przeszła jeszcze jedna burza gradowa, ale już mniejsze kulki i mniej ich było na szczęście. Liście moreli posiekane jak na sałatkę.
BasiuLT, twoje jeszcze młode są, nie dawno sadziłaś, wiosna zobaczysz,ktore pędy mają wolę kwitnąć, a które zasychają. wtedy te marnoty skrócisz.
Aniu111, moja furtka otwarta 365 dni w roku, zapraszam, zaglądaj, pytaj. Co będę mogła, to pomogę. W urzadzanie komuś ogrodu nie bawię się, swojego nie umiem tak urządzić, żeby nic w nim już nie robić. Ale niestety, to się nie da.
Ale ja kule bukszpanowe wyhodowałam własnymi ręcami z patyczka I tylko dlatego mam do nich sentyment.
O ciemiernikach niestety nic nie wiem - kupowałam przed O.
Tu zdjęcie z początku sierpnia
No właśnie u mnie ciężko z aklimatyzacją, bo ja tak trochę jak Iwonka z Przerwy na kawę... non stop coś przesadzam, bo mi nie pasuje.
Edit: Może jednak wsadzę tutaj kule pomiędzy ciemierniki i dodam hosty albo brunery? Tylko musiałabym dokupić hakonki, bo mam tylko carexy elata aurea i variegata,
Z hakone podoba mi się jeszcze takie zestawienie? Tylko nie wiem co jest na tym zdjęciu oprócz kuli bukszpanowej, hosty i hakonki? Ciemiernik czy pieris czy coś innego?
Kasiu, tak podpisalam umowę z gminą, kupiłam zbiorniki, po zamontowaniu składam dokumenty rozliczeniowe i czekam na zwrot pieniążków
Dzięki!
Ożankę mam o tu, te cztery sadzoneczki na pierwszym planie. Rośnie przy Doorenbosie. Powiem Ci, że cholernie trudno sobie zaplanować taką mieszankę bylinową jak kupuje się takie tycie sadzoneczki...
To prawda, zgaduj zgadula ale ciemierniki po drugiej stronie ogrodu kilka sztuk tylko.
Kochana, mówisz 5%, to zobacz co u mnie z 4 sadzonek naparstnic zeszłorocznych się porobiło :
Gąszcz totalny, wyrywam je pękami, rozdaję jak ktoś akurat wpadnie do mnie. Pasuję im tam bardzo bo np na wrzosowisku posadzilam w zeszłym roku tyle samo sadzonek i trochę kepek nowych jest ale mało która kwitnie. Wybitnie im tam nie pasuje a tu na wjazdowej szał naparstnic owy, napadły nawet lawendę, fotka z wakacji:
a w pobliżu nie masz ciemierników? te liścienie na ciemierniki mi wyglądają...ale wiesz, ocena będzie dopiero jak pójdą liście właściwe
Naparstnica to na pewno nie jest, bo siewki wyglądają jak rzęsa na stawie i liścienie są okrąglutkie i malusie.
W swoim ogrodzie miałam Jednego Mieczyka którego dostałam od Mamy. Już przekwitł, ale muszę go uwiecznić, bo miał nietypowe połączenie kolorystyczne: żółty z różowym. Kłania się Pan Mieczyk
Tylko natura może sprawić, że takie nietypowe połączenia są śliczne
Rozumiem, że masz w tym miejscu półcień?
Pod judaszowca posadziłabym tylko hakone dookoła, a w tym przejściu dosadziłabym miodunek, które już tam masz. One na pewno się rozrosną, więc będziesz je mogła podzielić w przyszłym sezone.
Barbulę i perovskią posadziłabym na rabacie suchej i słonecznej.