Przedogródek pod dębem
21:52, 29 lip 2019
Zamieniłem wyjazdy. Zamiast dzisiaj do Weichenstephan, ze względu na obawę pogodową, wybrałem się na zwiedzanie Monachium. Zwiedziłem dzisiaj min. pałac Nymphenburg.
Pałac i otoczenie robi duże wrażenie. Na ten temat nie będę się rozpisywał bo to forum ogrodnicze.
Iza, dziękuję za podpowiedź w sprawie powozowni. Zrobiła większe wrażenie jak sam pałac. Bez Ciebie mógłbym ją przeoczyć.
Niedawno pisałem, że łąka może być piękna. Taką łąkę widziałem za pałacem
Prawda, że piękna?
Później skierowałem kroki do przypałacowego ogrodu botanicznego.
Z wypiekami na twarzy zastanawiałem się cóż to za wspaniały ogród będzie i ... na początku rozczarowanie:
Przekwitnięte rododendrony. Założenia ogrodowe robią wrażenie ale wysuszone różanki stwarzają przygnębiający widok po suszy.
Jakże pięknie musiało to wyglądać gdy róże były w pełnym rozkwicie!
Jeszcze trochę przysuszonych rabat. Ale, ale "coś tam błyszczy z dala"
Pałac i otoczenie robi duże wrażenie. Na ten temat nie będę się rozpisywał bo to forum ogrodnicze.
Iza, dziękuję za podpowiedź w sprawie powozowni. Zrobiła większe wrażenie jak sam pałac. Bez Ciebie mógłbym ją przeoczyć.
Niedawno pisałem, że łąka może być piękna. Taką łąkę widziałem za pałacem
Prawda, że piękna?
Później skierowałem kroki do przypałacowego ogrodu botanicznego.
Z wypiekami na twarzy zastanawiałem się cóż to za wspaniały ogród będzie i ... na początku rozczarowanie:
Przekwitnięte rododendrony. Założenia ogrodowe robią wrażenie ale wysuszone różanki stwarzają przygnębiający widok po suszy.
Jakże pięknie musiało to wyglądać gdy róże były w pełnym rozkwicie!
Jeszcze trochę przysuszonych rabat. Ale, ale "coś tam błyszczy z dala"