Nieśmiałe pierwsze kroki
14:43, 15 sie 2016
Witajcie, witajcie
Depresja depresją, ale w końcu trzeba się pozbierać. Tegoroczny deszcz mi co prawda w tym nie pomaga. Mokro wszędzie i ta nieszczęsna glina zlewa się i lepi do wszystkiego. Wrzucam tylko trzy zdjęcia tej mojej skarpy. Gdyby się Wam coś nasunęło to bardzo prosze o głosy. Tylko trzy bo jeszcze dziś odkryłam, że karta w aparacie się popsuła i to wszystko co udało mi się zrobić. Skarpę wieńczy suchy murek. Tegoroczne nasze dzieło
To znaczy męża raczej
Pierwsze zdjęcie to skarpa od lewej strony. Idąc na prawo kończy się i napotykamy puste poletko. To poletko mam na wyciągnięcie ręki gdy siedzę na małym tarasie, więc chciałabym tam szczególnie nacieszyć oko. Te malutki trzy krzewinki to modrzewnica pospolita, powyżej kiścień wawrzynowy. Mam jeszcze 4 karłowe sosenki, ale nie wiem gdzie i w jaki sposób je dołożyć. Myślałam też o dokupieniu azalii japońskich. Słabo widoczna na zdjęciu jest mała studzienka - dosłownie z jednego kręgu. Wymyśliłam takie coś bo wiecznie leje mi się tam woda. Do podlewania nasadzeń w sam raz. I nie mogłabym pominąć mojego sąsiada 
